statystyki

Paradoks prawotwórczego wyroku w sprawie przedawnienia zobowiązań podatkowych

autor: Wojciech Serafiński18.02.2020, 10:00; Aktualizacja: 18.02.2020, 10:03
paragrafy

Wskazana praktyka wpisuje się w obecną dyskusję o niezawisłości sędziowskiej i rodzi pytanie: czy orzeczenia, których nie da się obronić i przekonać do wydanego rozstrzygnięcia, są zgodne ze wzorcem państwa prawa i sprawiedliwości?źródło: ShutterStock

Sądy administracyjne zapominają, że każde działanie organu administracji publicznej musi posiadać konkretną podstawę prawną.

Z awieszenie biegu terminu przedawnienia zobowiązań podatkowych w związku z wszczęciem postępowania karnego, mimo kilku już podjętych przez NSA uchwał, wciąż budzi wiele wątpliwości. Problem w tym, że Naczelny Sąd Administracyjny, podejmując uchwałę z 18 marca 2019 r. (sygn. akt I FPS 3/18), zawarł w niej uzasadnienie, które nie da się pogodzić z konstytucyjnymi wzorcami. W wielu orzeczeniach sądy przyjmują wykładnię, która te wzorce ewidentnie narusza, a podatnikom przynosi niepowetowane szkody.

Uchwała

W przyjętej uchwale sąd przyjął dwie tezy, stwierdzając, że „Dla skuteczności zrealizowania obowiązku wynikającego z art. 70c ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2015 r. poz. 613 ze zm., dalej: Ordynacja podatkowa) zawiadomienie, o którym mowa w tym przepisie, należy doręczyć pełnomocnikowi, który został ustanowiony w postępowaniu kontrolnym lub podatkowym, nawet jeżeli zawiadomienia tego dokonuje organ podatkowy, przed którym nie toczy się żadne postępowanie z udziałem pełnomocnika strony” oraz „Uchybienie w realizacji powyższego obowiązku winno być traktowane jako brak ziszczenia się materialnoprawnego skutku przewidzianego w art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej”.

Z samymi tezami uchwały należy zgodzić się co do zasady. Trudno jednak zaaprobować tę część uzasadnienia, która odnosi się do stanu prawnego wskazanego problemu sprzed 15 października 2013 r. (dnia wejścia w życie art. 70c) i aprobuje niekonstytucyjne postępowanie sądów administracyjnych, które podważa do nich zaufanie obywateli, godząc w zasadę państwa prawnego, choć nie tylko.

Wypada przypomnieć, że po wyroku TK P 30/11 z 17 lipca 2012 r. organy podatkowe za sprawą interpretacji ogólnej ministra finansów z 2 października 2012 r. zaczęły masowo informować podatników o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia w związku z wszczętym postępowaniem karnym, przyjmując jako podstawę prawną tego zawiadomienia art. 121 par. 1 o.p. (zasadę zaufania podatników do organów). Organy nie tylko zastosowały się do interpretacji MF, lecz także masowo zaczęły wszczynać postępowania karne wobec podatników, głównie w celu wywołania skutku zawieszenia (zob. „Instytucja przedawnienia stała się fikcyjna” DGP nr 244/2016).

Trybunał Konstytucyjny wskazanym wyżej wyrokiem orzekł, że art. 70 par. 6 pkt 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012 r. poz. 749), w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 58 ustawy z 12 września 2002 r. o zmianie ustawy – Ordynacja podatkowa oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 169, poz. 1387 oraz z 2007 r. nr 221, poz. 1650), w zakresie, w jakim wywołuje skutek w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w związku z wszczęciem postępowania karnego lub postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym to postępowaniu podatnik nie został poinformowany najpóźniej z upływem terminu wskazanego w art. 70 par. 1 ustawy – Ordynacja podatkowa, jest niezgodny z zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji RP.

Błędne odczytanie wyroku TK

NSA w analizowanej uchwale stwierdził, że orzeczenie TK jest wyrokiem interpretacyjnym negatywnym o złożonych skutkach. Złożoność jego skutków w ocenie NSA polega na tym, że w zakresie, który nie został wskazany w sentencji, kontrolowany przepis nie zostaje uznany za sprzeczny z konstytucją; skutek taki następuje wyłącznie w odniesieniu do zakresu wskazanego w sentencji orzeczenia. Dodał też, że w przypadku wyroków interpretacyjnych Trybunał Konstytucyjny wskazuje, jak należy rozumieć badany przepis z uwzględnieniem jego prokonstytucyjnej wykładni.


Pozostało jeszcze 67% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Roman(2020-02-19 06:42) Zgłoś naruszenie 10

    Pinokio kapa di Janko !

    Odpowiedz
  • StAAbrA (2020-02-22 18:02) Zgłoś naruszenie 10

    TK nie jest potrzebny do "tłumaczenia" - co mówi jakiś tam przepis , bo jeśli przepis jest niezrozumiały , to go nie ma . I jego autora też ... TK powinien być zlikwidowany . Podobnie , jak tzw. sądy administracyjne , gdzie jedna biurew skarbowa , na drugiej takiej siedzi ... I bredzi ... I bruździ . A termin przedawnienia , określony ustawą , mija - w/g kalendarza !!! Powtarzam . Co do amatorów zawieszania , to jeszcze tyle wolności , w tzw. POlsce pozostało ... A sznurków , do snopowiązałek , ci u nas dostatek ...

    Odpowiedz
  • Robsi(2020-02-18 23:38) Zgłoś naruszenie 01

    Jestem w podobnej sytuacji, walka trwa 8 lat. Sądy i prawo obywatela to fikcja !

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane