Nawet gdy podatnik czynnie uczestniczy w postępowaniu o przestępstwo skarbowe, to i tak nie dochodzi do zawieszenia biegu terminu przedawnienia, jeśli zapomniano o pełnomocniku – wynika z wyroku NSA.
Chodziło o przedsiębiorcę, który miał zaległości w VAT. Postępowanie w tej sprawie prowadził dyrektor urzędu kontroli skarbowej, przed którym podatnik miał ustanowionego pełnomocnika. Zasadniczo zobowiązanie powinno się przedawnić 31 grudnia 2013 r., ale przed upływem tego terminu naczelnik urzędu skarbowego wysłał do podatnika pismo w sprawie zawieszenia biegu terminu przedawnienia w związku ze wszczęciem postępowania karnoskarbowego (zgodnie z art. 70 par. 1 pkt 6 i art. 70c ordynacji podatkowej).
Podatnik nie odebrał pisma, więc po dwóch tygodniach doszło do tzw. fikcji doręczenia.
Reklama

Reklama
Gdy podatnik dowiedział się o prowadzonym wobec niego postępowaniu, wziął w nim czynny udział, udzielając stosownych wyjaśnień. Mimo to uważał, że zobowiązanie już się przedawniło, bo – jak argumentował – pismo o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia nie zostało mu skutecznie doręczone.
WSA w Łodzi nie miał wątpliwości co do prawidłowości doręczenia. Uchylił jednak decyzję organu ze względu na uchybienia w prowadzonym postępowaniu.
Inaczej w sprawie przedawnienia orzekł Naczelny Sąd Administracyjny. Przywołał uchwałę NSA z 8 marca 2019 r. (sygn. akt I FPS 3/18) i przypomniał, że zawiadomienie o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia musi koniecznie być doręczone pełnomocnikowi, jeśli został on ustanowiony w postępowaniu kontrolnym lub podatkowym. Jest to wymagane nawet wtedy, gdy zawiadomienia dokonuje organ (w tym wypadku naczelnik urzędu skarbowego), przed którym nie toczy się żadne postępowanie z udziałem pełnomocnika.
Jak podkreślił sędzia Janusz Zubrzycki, uchybienie temu obowiązkowi powoduje brak zawieszenia biegu terminu przedawnienia. – Tym samym należy uznać, że pięć lat biegło dalej, nawet jeśli podatnik stawił się na przesłuchanie w sprawie karnoskarbowej – stwierdził sędzia Zubrzycki.
Ostatecznie więc NSA uznał, że decyzja w tej sprawie została wydana i doręczona już po upływie przedawnienia.

orzecznictwo

Wyrok NSA z 8 września 2019 r., sygn. akt I FSK 1933/17. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia