Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającym niekonstytucyjność przepisu, na podstawie którego ściągnięto podatek, fiskus powinien zwracać także koszty egzekucyjne.
To sedno wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 sierpnia br. (sygn. akt II FSK 2750/17). Uzasadniając go, sędzia Jacek Brolik podkreślił, że sytuacja, w której państwo tworzy przepis, który potem inny organ tego państwa uznaje za niezgodny z konstytucją, nie może mieć negatywnych skutków dla podatnika. Należy mu zwrócić nie tylko niesłusznie pobraną daninę, ale i koszty wyegzekwowane za jej ściągnięcie. – Przerzucenie ich ciężaru na podatnika byłoby niesprawiedliwe i niezgodne z konstytucją – podkreślił sędzia Jacek Brolik.
Najnowszy wyrok sądu kasacyjnego jest korzystny. Niestety przed NSA zapadło wcześniej już kilka odmiennych. W tym jeden w sprawie męża podatniczki, która właśnie 1 sierpnia wygrała spór. Jemu wcześniej odmówiono zwrotu kosztów egzekucyjnych (blisko 110 tys. zł). Ostatni wyrok nie satysfakcjonuje w pełni także z innego powodu – NSA stwierdził, że zwrot kosztów egzekucyjnych ogranicza się do sytuacji, gdy decyzja podatkowa jest uchylana na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ale już nie – gdy następuje to z innych powodów (patrz opinia eksperta).