Do 22 kwietnia można przesyłać uwagi do projektu objaśnień dotyczących ulgi termomodernizacyjnej.
Reklama
Preferencja ta obowiązuje od 1 stycznia 2019 r. i pozwala odliczyć do 53 tys. zł poniesionych wydatków na ocieplenie mieszkalnych budynków jednorodzinnych (np. okna, piece). Pełny zakres wydatków podlegających odliczeniu określił minister inwestycji i rozwoju w rozporządzeniu z 21 grudnia 2018 r. (Dz.U. poz. 2489).
W opublikowanym wczoraj projekcie objaśnień Ministerstwo Finansów potwierdziło, że z ulgi nie można skorzystać, jeżeli dom jest dopiero w budowie. O takim stanowisku resortu pisaliśmy już wcześniej w artykule „Ulga termomodernizacyjna nie jest budowlana” (DGP nr 12/2019).

Reklama

Nie dla posiadaczy

Ulga przysługuje tym, którzy są właścicielami lub współwłaścicielami budynku. Nie może więc z niej skorzystać podatnik, który jest jedynie posiadaczem i nie ma tytułu prawnego, z którego wynikałoby jego prawo własności do nieruchomości – podkreśliło MF w projekcie objaśnień.
A co w sytuacji, gdy podatnik zamieszkuje budynek, którego właścicielami byli jego zmarli już krewni, posiada prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające nabycie spadku, ale nie przeprowadzono jeszcze działu spadku?
W takiej sytuacji podatnik może skorzystać z ulgi termomodernizacyjnej, o ile spełni pozostałe warunki – wyjaśnił resort w projekcie.

Nie wszystkie budynki

Odliczyć można tylko wydatki poniesione w budynku mieszkalnym jednorodzinnym. Może to być budynek wolno stojący albo w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący samodzielną całość. Przepisy o uldze dopuszczają wydzielenie nie więcej niż dwóch mieszkań albo jednego lokalu mieszkalnego i jednego użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30 proc. powierzchni całkowitej budynku.
To oznacza, według MF, że z ulgi można skorzystać przykładowo, gdy w domu o powierzchni 200 m kw. został wydzielony np. sklep o powierzchni 50 m kw.
Tak samo jeżeli w domu o powierzchni np. 300 m kw. nie został wydzielony żaden lokal, ale w ramach działalności gospodarczej wynajmowanie są pokoje.

Prace w innym budynku

Z projektu objaśnień wynika, że prace termomodernizacyjne mogą być wykonane w innym budynku, jeżeli służą one ociepleniu domu jednorodzinnego należącego do podatnika. Resort wyjaśnił to na przykładzie sytuacji, w której nie ma technicznej możliwości montażu instalacji (w tym fotowoltanicznej) na budynku jednorodzinnym. Wówczas może ona być zamontowana na innym obiekcie, np. garażu, pomieszczeniu gospodarczym i nie pozbawi to prawa do ulgi.

Tylko trzy lata

Ministerstwo przypomniało, że podatnik będzie musiał zwrócić ulgę, jeżeli nie zakończy przedsięwzięcia w ciągu trzech lat, licząc od końca roku podatkowego, w którym poniósł pierwszy wydatek. Przykładowo, jeżeli pierwszy wydatek na zakup styropianu był 28 stycznia 2019 r., to na zakończenie termomodernizacji jest czas do końca 2022 r.
Za datę poniesienia wydatku uważa się dzień sprzedaży (datę dokonania lub zakończenia dostawy towarów lub wykonania usług) określony na fakturze – wyjaśniło MF.

Limit na jednego podatnika

Resort przypomniał też, że limit odliczeń 53 tys. zł odnosi się do wszystkich realizowanych przedsięwzięć termomodernizacyjnych w poszczególnych budynkach, których podatnik jest właścicielem lub współwłaścicielem. Natomiast każdemu podatnikowi przysługuje odrębny limit.
Jak zatem będzie w sytuacji, gdy jest dwóch współwłaścicieli domu jednorodzinnego (o równych udziałach), z których jeden poniósł wydatki udokumentowane fakturami na kwotę 30 tys. zł, a drugi – na 40 tys. zł? MF wyjaśniło, że w takiej sytuacji każdy ze współwłaścicieli ma prawo odliczyć całość poniesionych przez siebie wydatków, bez stosowania proporcji wynikającej z udziałów w nieruchomości (w tym wypadku 50 proc.).
Resort przypomniał też, że odliczeń dokonuje się na podstawie faktur w kwocie zawierającej nieodliczony VAT. Nie dotyczy to jednak sytuacji, gdy wydatki zostały zwrócone podatnikowi albo zaliczył on je do kosztów uzyskania przychodów.