Na limit 5 mln euro, po przekroczeniu którego podatnika CIT obsługują wyspecjalizowane urzędy skarbowe, składają się zarówno jego własne przychody, jak i te, które osiągnął z tytułu uczestnictwa w zysku innej spółki.
Wyjaśnił to Piotr Walczak wiceszef Krajowej Administracji Skarbowej w odpowiedzi na poselską interpelację. Chodziło o rozporządzenie ministra rozwoju i finansów z 24 lutego 2017 r. (Dz.U. z 2017 r. poz. 437). Określa ono, dla których podatników i płatników właściwy jest inny naczelnik urzędu skarbowego, niż wynikałoby to z właściwości miejscowej (przykładowo, takimi urzędami są Pierwszy i Drugi Mazowiecki Urząd Skarbowy).
Decyduje o tym m.in. wysokość ubiegłorocznych przychodów ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług. Próg wynosi 5 mln euro. Powstało pytanie, czy do limitu tego wlicza się także przychody z tytułu prawa do udziału w zyskach spółek osobowych, które jako samodzielne podmioty prowadzą odrębne księgi rachunkowe.
Poseł, który złożył interpelację, wskazywał, że ustawa o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 395 ze zm.) oraz ustawa o CIT odmiennie wskazują podmiot uzyskujący przychód.
W odpowiedzi wiceszef KAS wyjaśnił, że podatnicy CIT mają obowiązek wykazać w zeznaniu rocznym także przychody z udziału w zyskach spółek osobowych. Dodał, że jeśli na podstawie rocznej deklaracji CIT-8 nie da się określić, czy limit został przekroczony, to zgodnie z par. 3 pkt 2 rozporządzenia pod uwagę trzeba brać ubiegłoroczne deklaracje VAT. W takim wypadku istotna jest wykazana w nich wielkość netto dostawy towarów i świadczenia usług (zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami).
Odpowiedź z 11 grudnia 2018 r. wiceszefa KAS Piotra Walczaka na interpelację poselską nr 27685