Zasady kontroli podatkowej wobec osób prowadzących działalność nierejestrowaną są identyczne jak wobec zarejestrowanych przedsiębiorców – wyjaśniło Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania DGP.
Wygląda zatem na to, że podatnicy osiągający niewielkie przychody z tytułu działalności nieewidencjonowanej (zwanej też nierejestrowaną) nie mogą spać spokojnie. I nie ma znaczenia fakt, że zgodnie z ustawą z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz.U. poz. 646 ze zm.; dalej: prawo przedsiębiorców) nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana przez osobę fizyczną, której przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 50 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę (czyli w 2018 r. – 1050 zł), o ile w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej.
Jak tłumaczy Rafał Dąbrowski, starszy menedżer w Russell Bedford Poland, osoba prowadząca działalność nierejestrową nie jest uznawana za przedsiębiorcę, nie podlega obowiązkom ewidencyjnym i rejestracyjnym oraz nie jest też opodatkowana jak przedsiębiorca i nie podlega obowiązkowi ubezpieczeń społecznych. Ale jak dodaje przychód z tego rodzaju działalności – stosownie do art. 20 ust. 1ba ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1509 ze zm.; dalej: ustawa o PIT) – uznawany jest on za przychód z innych źródeł opodatkowany na zasadach ogólnych podatkiem według skali. – A to oznacza to, że osoba taka zobowiązana jest do samodzielnego rozliczenia podatku dochodowego oraz złożenia deklaracji podatkowej – tłumaczy Rafał Dąbrowski.