Rewolucja podatkowa 2019 już pewna

Parlament w ubiegłym tygodniu przyjął trzy ustawy zmieniające głównie podatki dochodowe (a także ordynację podatkową), a więc projekt upraszczający podatki (druk sejmowy nr 2854), uszczelniający je (druk nr 2860) oraz wprowadzający Twój e-PIT (zeznanie PIT-37 przygotuje skarbówka). Dodatkowo Senat przyjął już ustawę o Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych (druk nr 2848), która wprowadzi nową daninę od osób osiągających dochody powyżej 1 mln zł rocznie.

Zmiany przewidziane w tych wszystkich nowelizacjach obejmą znakomitą większość, o ile wręcz nie wszystkich podatników – zarówno osoby fizyczne, jak i firmy. Niestety przeważająca część wprowadzanych rozwiązań ich nie ucieszy. Do mniejszości należą korzystne regulacje, do których można zaliczyć:

  • wydłużenie terminu na skorzystanie z ulgi mieszkaniowej,
  • zmiany w rozliczaniu dochodu ze sprzedaży odziedziczonego domu lub mieszkania,
  • rozliczanie wierzytelności i pakietów wierzytelności,
  • ulgę Innovation Box,
  • uwzględnianie w kosztach podatkowych hipotetycznych odsetek,
  • wprowadzenie niższej, 9-proc. stawki CIT,
  • uporządkowanie zasad opodatkowania kryptowalut,
  • podwyższenie do 150 tys. zł limitu wartości samochodu osobowego, do którego możliwe jest pełne odliczenie odpisów amortyzacyjnych (obecnie jest to 20 tys. euro, czyli ok. 86 tys. zł).

Tygodnik 2.11.2018

Tygodnik 2.11.2018

źródło: GazetaPrawna.pl

Eksperci przyznają jednak, że nawet poszczególne elementy tych pozytywnych zmian mogą być niekorzystne dla podatników. Wprowadzenie niższej stawki 9 proc. dla małych podatników i rozpoczynających działalność wiąże się np. z nową możliwością utraty tej preferencji w trakcie roku.

Trudno też znaleźć eksperta, który potwierdziłby, że pakiet uchwalonych zmian jest zgodny z filozofią 3xP, o której mówi Ministerstwo Finansów, a więc przejrzystych, prostych i przyjaznych podatków. W niektórych przypadkach (np. nowy obowiązek raportowania schematów podatkowych) można wręcz mówić o przepisach będących antytezą powyższej reguły. Przepisy bywają bowiem trudne do zrozumienia nawet dla specjalistów.

TO TYLKO FRAGMENT TEKSTU. CAŁY ARTYKUŁ PRZECZYTASZ W TYGODNIKU GAZETA PRAWNA>>