statystyki

Ladziński: Administracja podatkowa zbroi się na wojnę, która już była [WYWIAD]

autor: Bartek Godusławski29.10.2018, 19:00; Aktualizacja: 29.10.2018, 21:40
A na koniec i tak będzie chaos i nikt nic nie będzie wiedział nic na pewno. A zapowiadany wzrost wpływów podatkowych? Będzie, ale z tytułu zmian wprowadzonych w PIT i CIT. I zapewne pod ten wzrost podepnie się również skutki wdrożenia schematów podatkowych.

A na koniec i tak będzie chaos i nikt nic nie będzie wiedział nic na pewno. A zapowiadany wzrost wpływów podatkowych? Będzie, ale z tytułu zmian wprowadzonych w PIT i CIT. I zapewne pod ten wzrost podepnie się również skutki wdrożenia schematów podatkowych.źródło: ShutterStock

Nie uciekniemy przed exit tax ani raportowaniem schematów podatkowych, ale polska wersja przepisów niewiele da fiskusowi, a przedsiębiorcom utrudni życie i zahamuje rozwój - mówi Andrzej Ladziński partner zarządzający w kancelarii GWW Tax.

Przed nami kolejna fala zmian w podatkach, wręcz rewolucyjna i nie tylko dla podatników. Co budzi największe kontrowersje?

Pomysł stosowania exit tax wobec osób fizycznych. To propozycja wysoce problematyczna i prowadząca do absurdów. Obowiązek podatkowy powstanie nie w momencie sprzedaży aktywów, lecz wyprowadzki za granicę. W ocenie TSUE jest to niezgodne z regulacjami UE. Oznacza, że aby zapłacić podatek, trzeba mieć albo pożyczyć pieniądze, niezależnie od tego, co się stanie z aktywami. Weźmy prosty przykład, wdowiec zakochuje się i idąc za głosem serca wyjeżdża z Polski. W kraju zostawia dzieci. Umiera za granicą, wcześniej oczywiście zapłacił exit tax. Co staje się z jego majątkiem? Aktywa wracają do dzieci, ale one nie odzyskają zapłaconego już podatku. Exit tax jest po to, żeby opodatkować ruchy związane z celową zmianą rezydencji pod kątem ucieczki od podatku, a takich sytuacji po wejściu w życie przepisów nie będzie za wiele. Przepisy zaś będą działać w przypadku każdej zmiany rezydencji, także w typowo ludzkich sytuacjach, czyli wtedy, kiedy ktoś nie zamierza się swoich aktywów pozbyć.

Czyli problemem nie jest to, że exit tax będzie, ale że obejmie też osoby fizyczne? Nie bardzo jednak mamy możliwość ucieczki od niego, bo jego wprowadzenie wynika z unijnej dyrektywy.

W dyrektywie jest zapisane, że rozszerzenie jej o kategorię osób fizycznych jest niekorzystne i lepiej tego nie robić. My zaś idziemy właśnie w tym kierunku. Widać, że dla Ministerstwa Finansów nie ma znaczenia, czy przepisy będą zgodne z unijnymi swobodami i konstytucją, czy ich stosowanie jest jasne czy nie. Mają odstraszać przed zmianą rezydencji. Jeśli przyniosą taki skutek, to będą martwe, bo nie trzeba ich będzie stosować. Problem więc znika.

A patrząc z punktu widzenia firm?

Problemem jest objęcie exit taxem transferu aktywów trwałych za granicę, np. przeniesienia linii produkcyjnej. Nikt raczej tego nie robi w celu optymalizacji podatkowej, tylko z powodu strategii biznesowej, np. chęci zdobycia nowych rynków. Irytujące przy tym jest to, że nieuczciwy podatnik, jeśli będzie chciał uciec przed podatkiem od sprzedaży aktywów zmieniając rezydencję, zrobi to i nie zapłaci należnego podatku. Żaden exit tax go przed tym nie powstrzyma, bo projektowane przepisy nie są pod tym względem szczelne.

Czy pomysł Ministerstwa Finansów nie stoi w sprzeczności z rządową Strategią na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, w której jednym z głównym celów jest ekspansja zagraniczna firm?

Tak, skoro przepisy staną na przeszkodzie lepszemu wykorzystaniu aktywów, to powinniśmy mówić o barierze rozwojowej polskich firm.

Kolejna zmiana to obowiązek raportowania schematów podatkowych (z ang. Mandatory Disclosure Rules –MDR). Nie można się chyba dziwić, że MF chce walczyć z agresywnymi optymalizacjami?

Tylko znów podchodzimy do dyrektywy unijnej w taki sposób, że tworzymy problemy, które później będziemy próbowali bohatersko rozwiązywać. W Wielkiej Brytanii raportowanie MDR wdrożono ponad dekadę temu i efekt był taki, że w pierwszym okresie zgłoszono służbom skarbowym kilkaset schematów, które faktycznie wykorzystywały nieszczelności brytyjskiego systemu podatkowego. W Polsce zaraportowane zostaną przede wszystkim lub nawet wyłącznie te schematy, które generują korzyści podatkowe akceptowane i promowane przez MF, czyli na przykład wynikające z zastosowania ulgi badawczo-rozwojowej. Nie zostaną natomiast zaraportowane schematy służące uniknięciu podatku. Nie mamy bowiem obowiązku doniesienia na samego siebie, czyli zgłaszania schematu podlegającego pod ogólną klauzulę unikania opodatkowania, a więc takiego, którego zastosowanie rodzi odpowiedzialność karną skarbową.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane