Inwestorzy już mogą się ubiegać o zwolnienie podatkowe na terenie całego kraju, a nie tylko w 14 specjalnych strefach ekonomicznych. W życie weszły kluczowe przepisy wykonawcze do ustawy o wspieraniu nowych inwestycji.
Chodzi o rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie pomocy publicznej udzielanej niektórym przedsiębiorcom na realizację nowych inwestycji (Dz.U. z 2018 r., poz. 1713). Określa ono szczegółowe kryteria korzystania z preferencji podatkowych w ramach nowej, jednej strefy ekonomicznej, która obowiązuje na terenie całego kraju (zgodnie z obowiązującą od 30 czerwca ustawą o wspieraniu nowych inwestycji, Dz.U. poz. 1162).
– Nowe regulacje mają szczególne znaczenie dla przedsiębiorstw planujących inwestycje zarówno na terenie dotychczasowych specjalnych stref, jak i poza nimi – mówi Jacek Zimoch, wicedyrektor w dziale prawno-podatkowym PwC.
Reklama

Ile trzeba zainwestować, by mieć zwolnienie

Inwestorzy, którzy są zainteresowani zwolnieniem podatkowym, muszą spełnić szczegółowe wymogi z rozporządzenia.

Reklama
– Przede wszystkim trzeba sprawdzić, czy działalność nie została wyłączona z możliwości korzystania z pomocy publicznej, dotyczy to np. usług finansowych, naprawy maszyn – tłumaczy Daniel Skuza, doradca podatkowy.
Obowiązują też kryteria ilościowe i jakościowe. Od ich spełnienia zależy, czy podatnik w ogóle dostanie zwolnienie z podatku, w jakiej wysokości i na jaki okres.
– Kryteria ilościowe dotyczą minimalnej wielkości inwestycji. Przedsiębiorca musi zainwestować od 200 tys. do 100 mln zł w zależności od wielkości przedsiębiorstwa (mała, średnia, duża firma) oraz lokalizacji inwestycji (inne są wymogi np. w Białymstoku, a inne we Wrocławiu) – mówi Daniel Skuza.
Jak dodaje Jacek Zimoch, duży przedsiębiorca który będzie chciał otrzymać zwolnienie podatkowe na terenach z najniższym bezrobociem będzie musiał zainwestować aż 100 mln zł. Jeśli zdecyduje się na inwestycję na terenie z najwyższym bezrobociem lub w jednym z 122 preferowanych miast, wystarczy, że wyłoży 10 mln zł.
– Zasada jest taka, że im wyższe bezrobocie na danym obszarze, tym niższe będą wymagania w zakresie minimalnej wartości inwestycji – dodaje ekspert PwC.

Preferencje dla najmniejszych

W rozporządzeniu rząd doprecyzował też rodzaje działalności, które będą preferencyjnie traktowane.
– Rozporządzenie obniża minimalne wymagane wartości inwestycji dla mikro, małych i średnich firm odpowiednio o 80 proc., 95 proc. i 98 proc. w stosunku do kryterium dla dużych firm – wskazuje Jacek Zimoch.
Dodaje, że złagodzone aż o 95 proc. będzie też kryterium ilościowe w przypadku inwestycji w nowoczesne usługi dla biznesu oraz prace badawczo-rozwojowe. Co ważne, tak niskie kryterium ilościowe dla tego rodzaju działalności obejmie nawet duże firmy i jest niezależne od lokalizacji inwestycji.

Kryteria jakościowe

Inwestorzy muszą też spełnić kryteria jakościowe wskazane wprost w rozporządzeniu. Za ich osiągnięcie będą przyznawane punkty. Kryteria zostały określone odrębnie dla sektora usług i sektora przemysłowego (załączniki do rozporządzenia).
– Należy spełnić od 4 do 6 spośród 10 możliwych wymogów, w zależności od lokalizacji inwestycji – tłumaczy Daniel Skuza.
Przykładowo, kryterium jakościowym są: utworzenie wysokopłatnych miejsc pracy i oferowanie stabilnego zatrudnienia, prowadzenie działalności badawczo-rozwojowej, oferowanie pracownikom szkoleń, karnetów sportowych i pakietów medycznych. Podatnicy będą musieli też składać oświadczenia, że spełnili dane kryterium jakościowe.

Okres korzystania ze zwolnienia

Zwolnienie z podatku będzie przyznawane na okres od 10 do maksymalnie 15 lat. Przykładowo, firma inwestująca w województwie podlaskim będzie miała 15 lat na wykorzystanie preferencji, a w województwie śląskim czy wielkopolskim – tylko 10 lat.
Polega to na tym, że firma nie zapłaci należnego CIT w kolejnych latach, aż do skonsumowania całej kwoty przyznanego zwolnienia. Generalnie, przedsiębiorcy korzystający z nowych przepisów będą mieli więcej czasu na realizację ulgi niż ci działający dotychczas w specjalnych strefach ekonomicznych (mogą korzystać z pomocy tylko do końca 2026 r.).