statystyki

Czy można odliczyć VAT z faktur podatnika, który nie jest zarejestrowany jako czynny

autor: Radosław Kowalski16.04.2018, 10:10; Aktualizacja: 16.04.2018, 10:25
Problem weryfikacji JPK_VAT i kwestionowania prawa do odliczenia VAT z faktur wystawionych przez podmiot niebędący zarejestrowanym podatnikiem jest bardzo specyficzny

Problem weryfikacji JPK_VAT i kwestionowania prawa do odliczenia VAT z faktur wystawionych przez podmiot niebędący zarejestrowanym podatnikiem jest bardzo specyficznyźródło: ShutterStock

KOWTECH spółka z o.o. jest producentem zaawansowanych urządzeń przemysłowych. Na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej spółka nabywa towary i usługi od licznych kontrahentów. Niejednokrotnie są to niewielkie podmioty, w tym osoby fizyczne wykonujące jednoosobowo działalność gospodarczą. KOWTECH jest czynnym podatnikiem VAT, a całość jego sprzedaży podlega opodatkowaniu VAT. Część produkowanych urządzeń dostarczana jest do kontrahentów poza Polską – do UE i państw trzecich. Wówczas dostawy opodatkowane są VAT obliczonym według stawki 0 proc., odpowiednio jako WDT lub eksport. W związku z powyższym spółka dokonuje odliczenia VAT zawartego w cenie nabywanych towarów i usług.

Zgodnie z wewnętrznymi procedurami każdy zakup opisywany jest przez osobę dokonującą nabycia (opis merytoryczny), a w opisie wskazuje się przeznaczenie nabytej usługi lub towaru. Ponadto osoby odpowiedzialne są zobowiązane gromadzić dokumenty potwierdzające, że świadczenie zostało wykonane na rzecz spółki. Są to umowy, zamówienia, protokoły, ale również zdjęcia itp.

Po złożeniu kolejnej informacji miesięcznej JPK_VAT spółka otrzymała za pośrednictwem poczty elektronicznej informację, że powinna skorygować odliczenie VAT naliczonego z faktur wystawionych przez trzech kontrahentów. Okazało się, że sprzedawcy nie posiadają statusu zarejestrowanych czynnych podatników VAT. Główna księgowa spółki, pani Ewa, skontaktowała się z urzędem skarbowym w celu wyjaśnienia sprawy i ustalenia, czy faktycznie korekta jest konieczna.

W czasie rozmowy z urzędnikiem księgowa usłyszała, że skoro w trakcie weryfikacji JPK_VAT okazało się, iż wykonawcy kilku świadczeń nie są zarejestrowani jako czynni podatnicy VAT, to spółka jako nabywca nie ma prawa do odliczenia podatku naliczonego z wystawionych przez nich faktur. Główna księgowa próbowała wyjaśniać, że przecież wystawca faktury i tak musi zapłacić VAT z wystawionej faktury, ale urzędnik stwierdził, iż jest to całkowicie bez znaczenia z punktu widzenia podmiotu, który dokonał zakupu świadczenia. Co więcej, urzędnik przestrzegł, że jeżeli spółka nie skoryguje deklaracji oraz JPK_VAT i nie pomniejszy podatku naliczonego o kwoty wynikające z kwestionowanych faktur, to zostanie przeprowadzona kontrola i wówczas nie tylko konieczne będzie dopłacenie kwoty VAT jako zaległości, ale organ nałoży na KOWTECH dodatkowe zobowiązanie podatkowe w VAT. Główna księgowa przestraszyła się i uznała, że skoro konsekwencje braku korekty mogą być tak daleko idące, to decyzję w sprawie korekty rozliczeń z urzędem skarbowym lub jej braku powinien podjąć zarząd spółki. Ze względu na to, iż korekta miałaby dotyczyć kwoty kilkudziesięciu tysięcy złotych prezes oraz dyrektor finansowy (jednocześnie członek zarządu) stwierdzili, że zanim zadecydują, jak zachować się w takiej sytuacji, powinni porozmawiać z doradcą podatkowym i dowiedzieć się, czy jego zdaniem mają prawo do odliczenia. Menedżerowie spółki w szczególności zamierzali poznać stanowisko doradcy podatkowego odnośnie do rzeczywistego zagrożenia, jakie niósłby brak korekty, oraz jakie – jego zdaniem – są szanse na wygraną w ewentualnym sporze z organem podatkowym. Asystentka dyrektora finansowego umówiła spotkanie z doradcą podatkowym. Już następnego dnia, zgodnie z dokonanym ustaleniem, dyrektor finansowy spotkał się z doradcą podatkowym w gabinecie członka zarządu. 

● ETAP 1 Zidentyfikowanie skali problemu

– Z tego, co wiem, przed naszym spotkaniem zdążył pan porozmawiać z naszą główną księgową – zaczął dyrektor. – Niestety musiała dzisiaj już wyjść z pracy, ale przekazała mi wszystkie informacje, które uzyskała w urzędzie skarbowym, i jestem zorientowany w sprawie. Muszę panu powiedzieć, że nieźle ją nastraszyli. W nas też wzbudziło to niepokój. Zwłaszcza że w samym powiadomieniu wskazali termin na korektę i zaznaczyli, iż monitorują nasze działania.

– Zauważyłem i nie jestem tym zaskoczony – całkiem poważnie odpowiedział doradca. – Urzędnicy są dość przekonujący w takich sprawach, ale nie zawsze mają rację.


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane