Od 1 stycznia 2018 r. pogorszyły się zasady rozliczania wyniku ze sprzedaży wierzytelności. Za to fiskus dał się w końcu przekonać co do skutków obejmowania udziałów lub akcji w zamian za należności.
Zmiany także w kosztach
Najważniejsza zmiana polega na tym, że zbycie wierzytelności uprzednio nabytych (a więc nie własnych handlowych ani niewynikających z udzielonej przez siebie pożyczki, objęcia wyemitowanych obligacji) nie jest już u podatników CIT przychodem z działalności gospodarczej, tylko z zysków kapitałowych (ustawa nowelizująca z 27 października 2017 r., Dz.U. poz. 2175). Jeśli więc sprzedający poniesie stratę na takiej transakcji, to nie może potrącić jej z dochodu z działalności gospodarczej. Na dodatek strata na sprzedaży wierzytelności jest kosztem tylko w wysokości netto, czyli bez VAT (przed 2018 r. kosztem była wysokość brutto).