Reklama



Chodziło o spółkę deweloperską, która zamierzała kupić trzy działki ze znajdującymi się na nich budynkami i budowlami. W jednym z nich był salon samochodowy. Sprzedający go ulepszył, a nakłady przekroczyły 30 proc. wartości początkowej. Po ulepszeniu część powierzchni wynajmował, a część wykorzystywał na potrzeby własnej działalności.
Spółka uważała, że w obu przypadkach doszło do pierwszego zasiedlenia, a ponieważ minęły od tego dwa lata, więc sprzedaż salonu będzie zwolniona z VAT na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 10 ustawy o VAT.
Spółce zależało jednak na tym, by móc odliczyć VAT, i dlatego chciała wraz ze sprzedawcą złożyć oświadczenie o rezygnacji ze zwolnienia. Taką możliwość daje art. 43 ust. 10 i 11 ustawy o VAT. Warunkiem było jednak potwierdzenie, że sprzedaż jest zwolniona na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 10 ustawy o VAT. Dyrektor KIS uznał jednak, że część salonu, którą sprzedawca wykorzystywał na potrzeby własnego biznesu, będzie zwolniona na innej podstawie – art. 43 ust. 1 pkt 10a ustawy o VAT. To wykluczało możliwość rezygnacji w tej części ze zwolnienia z podatku. Dlatego spółka złożyła skargę do sądu.
WSA we Wrocławiu przyznał jej rację. Powołał się m.in. na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 16 listopada 2017 r. w sprawie Kozuba Premium Selection (C-308/16). TSUE orzekł, że sprzedaż budynku po dwóch latach używania też jest bez VAT.
Dlatego WSA uznał, że sprzedaż części wynajmowanej i wykorzystywanej przez sprzedającego na potrzeby własnego biznesu będzie zwolniona z podatku na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 10 ustawy o VAT. Jeśli sprzedawca i spółka zrezygnują ze zwolnienia, to transakcja będzie opodatkowana, a spółka będzie mogła odliczyć podatek naliczony. Wyrok jest nieprawomocny.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA we Wrocławiu z 6 marca 2018 r., sygn. akt I SA/Wr 918/17.