statystyki

Cyfrowy podatek po warszawsku: Krajowa wersja digital tax dla Facebooka czy Google'a już gotowa

autor: Marek Chądzyński, Bartek Godusławski14.03.2018, 07:16; Aktualizacja: 14.03.2018, 10:20
Od 1 % do 5% zdaniem Komisji Europejskiej na takim poziomie powinna być stawka nowego podatku cyfrowego

Od 1 % do 5% zdaniem Komisji Europejskiej na takim poziomie powinna być stawka nowego podatku cyfrowegoźródło: ShutterStock

Resort finansów opracował już rodzimą koncepcję wersji digital tax, który miałby obciążyć przychody firm gospodarki cyfrowej uzyskiwane przez nie na terenie naszego kraju.

Resort finansów jeszcze czeka na wytyczne z Brukseli dotyczące nowego podatku. Ale jeśli tam prace będą się przeciągały, to wprowadzimy go wcześniej sami.

Nad tym, jak opodatkować internetowych gigantów, takich jak Facebook, Google czy Amazon, europejscy politycy myślą od lat. Teraz w Komisji Europejskiej kształtów nabiera nareszcie pomysł nowej daniny cyfrowej. Prace na forum unijnym mogą jednak potrwać, a polski fiskus nie chce długo czekać. I szykuje własne rozwiązanie tymczasowe. – Pracujemy nad naszym projektem, ale zanim go upublicznimy, chcemy zapoznać się z kierunkiem proponowanym przez Brukselę. Jeżeli tempo prac nad projektem w UE będzie niezadowalające, nie wykluczam, że wprowadzimy rozwiązanie krajowe przed unijnym – potwierdza Filip Majdowski, wicedyrektor departamentu systemu podatkowego w Ministerstwie Finansów.

więcej
Wideo

"Czarna lista" podatników


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • Inni zapłacą(2018-03-14 09:23) Zgłoś naruszenie 60

    Po prostu portale kolejny raz zmienią regulamin.W sumie zapłaci ten podatek każdy użytkownik tylko pod inną nazwą. Ten sam numer robią sieci komórkowe. Sprzedają telefon za złotówkę, ale odbijają sobie w abonamencie i opłatach. Wszystko zgodnie z regulaminem oczywiście.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ad vocem(2018-03-14 09:49) Zgłoś naruszenie 41

    Widac ze Europa juz zaczyna wojne handlowa z USA i niedlugo dostanie po lapach!!Na polskie i europejskie towary eksportowe w retorsji zostana nalozone wysikie cla importowe!Pan Morwiewcki wychodzi przed Orkiestre i na pewno nie predko pojawi sie w Bialym Domu!tak jak Viktor Orban!

    Odpowiedz
  • PIS do delegalizacji(2018-03-14 09:55) Zgłoś naruszenie 22

    Podatek jest zwyklym atakiem politycznym PIS na firmy amerykanskie.Duda i Morawiecki nie maja wstepu do Bialego Domu.

    Odpowiedz
  • Daro(2018-03-14 10:31) Zgłoś naruszenie 20

    Czy zlikwidują tzw podatek u źródła, w chwili obecnej chwili zesc treści jest formalnie objęte tym podatkiem, formalnie , bo płatnikiem jest odbiorcą. Oczywiście mało kto z drobnych nabywców to płaci, ale przede wszystkim płacenie i obowiązki formalne z tym związane są bardzo uciążliwe i bardziej kosztowne niż zapłacona cena. Przykład,za treści o wartości 50 zł musiałem zapłacić podatki VAT, cit, koszty księgowego, koszty wysyłki formularzy za granicę listem poleconym. Były wyższe niż te 50 zł. Oczywiście byłem kupującym nie sprzedawcą, a podmiot sprzedający z USA okazał się być podmiotem w UE dla celów podatkowych i przychodzi faktura, że nabywca jest zobowiązany rozliczyć VAT, a jeśli VAT to i wszystko. Koszty formalne były wyższe niz płacone podatki. Gdzie tu sens, lepszy prosty podatek przychodowy, pobierany przez pośrednika płatniczego, podobnie jak podatek stanowy w uSA.

    Odpowiedz
  • siema(2018-03-14 21:46) Zgłoś naruszenie 01

    Super. Jeszcze jeden podatek, który nie uderza w zwykłych obywateli, tylko koroporacje.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane