W reakcji na kryzys z 2008 r. państwa europejskie stosowały środki oszczędnościowe. Działania te dały początek kilku skargom do ETPC. Jedna ze nich (nr 46184/16) została wniesiona przez trzy holenderskie spółki – holdingi finansowe P. Plaisier B.V. i D.E.M. Management Services B.V.– oraz właściciela klubu sportowego Feyenoord Rotterdam N.V.
Holenderskie władze podjęły działania mające na celu walkę z finansowymi efektami kryzysu ekonomicznego, który w 2013 r. pogłębił krajowy deficyt o 12 mld euro. Jednym ze środków było wprowadzenie opłaty kryzysowej – dodatkowego podatku od płac wynoszących ponad 150 tys. euro rocznie obciążającego przedsiębiorców. Początkowo zaplanowany był jako jednorazowy (za płace z 2012 r.), został też ponownie nałożony w 2013 r. P. Plaisier B.V. zapłaciło ponad 22 tys. euro, D.E.M. Management Services B.V. ponad 140 tys. euro. Spółka Rotterdam N.V. musiała zapłacić ponad 0,5 mln euro podatku za 25 pracowników.
Reklama

Reklama
Wszystkie trzy spółki wniosły skargi do inspektoratu podatkowego, następnie odwoływały się od jego decyzji do sądu (także do Sądu Najwyższego). Spółki oparły zarzuty na postanowieniach Europejskiej Konwencji oraz Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych ONZ. Wskazywały, że podatek nie był przewidywalny, został nałożony retrospektywnie oraz stanowił dyskryminację przedsiębiorstw płacących wynagrodzenia wyższe niż 150 tys. euro. Zarzuciły także władzom, że nie przemyślały, jak proporcjonalnie rozłożyć dodatkowy obowiązek pomiędzy różne podmioty i pracowników. Feyenoord Rotterdam N.V. podnosiło ponadto, że podatek był szczególnie dotkliwy dla spółki ze względu na jej słabą sytuację finansową. Sądy krajowe uznały jednak, że nałożenie podatku było uzasadnione i miało na celu zmniejszenie państwowego deficytu, ponadto mieściło się w szerokim marginesie uznania państwa, które może nakładać na podmioty prywatne podatki według własnej polityki. Spółki zwróciły się do ETPC ze skargami na naruszenie prawa do własności (art. 1 protokołu 1 do konwencji) oraz zakazu dyskryminacji (art. 14 konwencji).
ETPC zaakceptował wiele środków oszczędnościowych zastosowanych przez państwa członkowskie (np. obniżenie wartości obligacji w Grecji, płac w sektorze publicznym w Rumunii i Portugalii). Trybunał zauważył, iż dodatkowy podatek miał efekt retrospektywny, niemniej art. 1 protokołu 1 nie zabrania tego ustawodawcom krajowym. Prawo własności jednostki może być ograniczone, jeżeli istnieją po temu szczególne okoliczności. Podatek zaś miał znaczący wpływ na zmniejszenie się deficytu (przyniósł aż 4 proc. wpłat w ramach środków oszczędnościowych). ETPC wskazał, iż sądy krajowe bacznie przyjrzały się sytuacji finansowej spółek. Trybunał nie dopatrzył się znaczącego wpływu podatku na tę sytuację. Szkody nie można więc uznać za nieproporcjonalną. Trybunał podkreślił jednocześnie, że nie jest kompetentny, aby oceniać skuteczność i właściwość zastosowanych przez państwo środków oszczędnościowych oraz celowość wprowadzanego w tym zakresie ustawodawstwa. 1 grudnia 2017 r. strasburscy sędziowie wydali decyzję o niedopuszczalności skargi.