Jeżeli składniki majątkowe nie pozwalały w momencie ich sprzedaży na prowadzenie działalności, to nie mamy do czynienia ze zbyciem zorganizowanej części przedsiębiorstwa – orzekł NSA.
Reklama
Sprawa dotyczyła spółki, która kupiła prawo użytkowania wieczystego działki wraz z budynkami, z których jeden był już wybudowany i wynajmowany, a pozostałe wymagały kolejnych nakładów. Sprzedaż nastąpiła w 2013 r.

Reklama
Spór sprowadzał się do rozstrzygnięcia, czy spółka kupiła poszczególne składniki majątkowe, czy zorganizowaną część przedsiębiorstwa. Od tego zależało, czy spółka mogła odliczyć VAT związany z nabyciem.
Spółka uważała, że przedmiotem transakcji były tylko składniki majątkowe. Argumentowała, że nie stanowiły one u sprzedawcy ani oddziału, ani zakładu, departamentu, wydziału itd. Nie były też wyodrębnione finansowo ani funkcjonalnie, a zbywca nie przeniósł na kupującą umowy ubezpieczenia nieruchomości, umów serwisowych, umów dotyczących dostawy mediów, wywozu śmieci i innych.
Spółka podkreślała również, że dopiero po dokonaniu kolejnych nakładów będzie można wykorzystać nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej.
Naczelnik urzędu skarbowego, a następnie dyrektor Izby Skarbowej w Szczecinie uznali jednak, że była to sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa (ZCP) i w związku z tym spółka nie ma prawa do odliczenia VAT przy zakupie. O tym, że była to ZCP, świadczyło – zdaniem organów – m.in. to, że kupująca będzie kontynuowała działalność sprzedawcy, prowadzoną z wykorzystaniem tych budynków. Będzie też kontynuowała budowę.
Ponadto przejęła wierzytelności i zezwolenia na prowadzenie określonej działalności. Co prawda nie doszło do cesji praw i obowiązków wynikających z serwisów, nadzoru dostaw, umów eksploatacyjnych, nie przeniesiono rachunków bankowych, praw i obowiązków wynikających z polis ubezpieczeniowych, ale – zdaniem organów podatkowych – nawet bez tego spółka jako nabywca będzie mogła prowadzić działalność gospodarczą.
Tego samego zdania był WSA w Szczecinie. Powołał się na definicję zorganizowanej części przedsiębiorstwa zawartą w art. 2 pkt 27e ustawy o VAT. Wynika z niej, że podstawowym wymogiem jest to, aby zorganizowana część przedsiębiorstwa stanowiła zespół składników materialnych i niematerialnych (w tym zobowiązań). Zespół ten powinien być też wydzielony (wyodrębniony) pod względami organizacyjnym, finansowym i funkcjonalnym w istniejącym przedsiębiorstwie.
WSA uznał, że w tej sprawie spełnione były wszystkie warunki. Zbywany majątek był zorganizowany funkcjonalnie, ponieważ był samodzielnym i głównym źródłem działalności gospodarczej sprzedawcy. Kupująca mogła więc przejąć działalność dotyczącą budowy i zarządzania centrum biurowym. Ponadto jako nowy właściciel musiała spłacać wierzytelności zbywcy. Po transakcji stara spółka w zasadzie przestała mieć rację bytu – podkreślił WSA.
Innego zdania był jednak Naczelny Sąd Administracyjny. Orzekł, że transakcja dotyczyła nabycia nieruchomości, a nie ZCP. Sędzia Ryszard Pęk wyjaśnił, że spółka de facto nabyła przedsięwzięcie budowlane, a nie przedsiębiorstwo budowlane, a to zasadnicza różnica. Do użytku był bowiem oddany tylko jeden budynek, w którym sprzedawca prowadził działalność. Dwa pozostałe były w trakcie budowy. Tymczasem z ZCP mamy do czynienia wtedy, gdy wyodrębniona całość pozwala na samodzielne prowadzenie działalności gospodarczej. – W tym przypadku nabyte nieruchomości miały dopiero w przyszłości służyć takiej działalności. W momencie transakcji przekazany majątek nie pozwalał na prowadzenie działalności – wyjaśnił sędzia Pęk.
Wyrok NSA z 30 listopada 2017 r., sygn. akt I FSK 418/16.