Mechanizm podzielonej płatności w VAT ma być kijem na oszustów. Dla uczciwych przedsiębiorców będzie marchewka – finansowanie pomostowe, które ma ograniczyć ryzyko utraty płynności.
W przyszłym tygodniu posłowie zajmą się projektem ustawy wprowadzającej podzieloną płatność w VAT (tzw. split payment). Rozwiązanie polega na rozbiciu płatności za towary lub usługi na dwa strumienie. Kwota netto trafi na konto dostawcy lub usługodawcy, a podatek bezpośrednio na odrębny rachunek VAT. MF i eksperci podatkowi nie mają wątpliwości, że mechanizm okaże się skuteczny w walce z oszustami i wyłudzaczami VAT. Przedsiębiorcom sen z powiek spędza jednak to, że uderzy w ich płynność finansową. Dlatego fiskus postanowił wyjść im naprzeciw i proponuje specjalne finansowanie pomostowe. Zapowiedział je w radiu TOK FM wiceminister finansów Paweł Gruza.Resort na razie nie zdradza szczegółów. Z nieoficjalnych informacji DGP wynika jednak, że wsparcia płynnościowego firmom dostarczy Bank Gospodarstwa Krajowego.
Reklama

Reklama
– Jeśli firma uważa, że split payment odpowiada za jej problemy płynnościowe, wówczas będzie mogła zwrócić się do banku o finansowanie pomostowe. BGK przeanalizuje, czy zaburzenia są efektem mechanizmu podzielonej płatności, czy wynikają z innych czynników, np. zatorów płatniczych – przekonuje nasz rozmówca z MF i dodaje, że w tym drugim przypadku o wsparciu nie ma mowy.
<a href="http://sklep.infor.pl/splitpayment/?utm_source=mojafirma.infor.pl&utm_medium=baner-artykul&utm_campaign=split-payment-ib-101156">Split payment. Sprawdź, jakie korzyści daje podzielona płatność! >>>></a>
MF ma ogłosić pomysł podczas prac nad ustawą w Sejmie. Na razie nie określa, jakie kwoty mogą zostać przeznaczone na pomoc firmom, bo split payment będzie dobrowolny i nie wiadomo, ilu przedsiębiorców zdecyduje się na jego zastosowanie. Pomimo wielu zachęt dla przedsiębiorców do stosowania podzielonej płatności (brak ryzyka sankcji podatkowych, zwolnienie z solidarnej odpowiedzialności, maksymalnie 25-dniowe zwroty VAT), wśród przedstawicieli biznesu przeważają obawy o przepływy finansowe.
Zaburzenia w płynności mogą powstać w tych firmach, które w pewnym sensie zarządzały płatnościami VAT. Na przykład wtedy, gdy większość wpływów ze sprzedaży następowała u nich na początku miesiąca. Wtedy niemal przez cały miesiąc przedsiębiorcy dysponowali kwotami brutto i dopiero pod koniec miesiąca odprowadzali VAT. Podatek był składnikiem ich środków obrotowych. Podobnie zwrot różnic między podatkiem naliczonym w fakturach, które podatnik płacił kontrahentom, a tym, który sam odprowadzał do urzędu skarbowego od wartości własnej sprzedaży.
Przy stosowaniu split paymentu takie „zarządzanie VAT”, czyli finansowanie się nim przez kilka tygodni, staje się niemożliwe. W mechanizmie podzielonej płatności rozliczenia podatku w dużym stopniu odbywają się poza podatnikiem. Na jego firmowe konto trafia zapłata netto, a podatek od towarów i usług z wystawionej przez niego faktury idzie na specjalny rachunek VAT. Na ten sam rachunek trafiają też zwroty. Szkopuł w tym, że dostęp do tych pieniędzy jest ograniczony, nie można nimi finansować bieżącej działalności. Można z nich jedynie płacić VAT fiskusowi, z tych środków będzie można też przelewać kwoty podatku naliczonego przy zakupach na rachunki VAT innych podatników i dopiero w ostatniej kolejności wnioskować o przelanie nadwyżek na swoje konto firmowe.
Przeniesienie rozliczeń VAT do zamkniętego obiegu może spowodować zaburzenia w płynności u niektórych podatników, szczególnie na początku działania systemu. Stąd propozycja z finansowaniem pomostowym. Przedsiębiorcy popierają pomysł.
– To propozycja warta uwagi, choć z ostateczną opinią się wstrzymam do opublikowania konkretów. Zapewne będzie adresowana do firm małych, dla których zaburzenia płynności mogą być największym problemem – mówi Krzysztof Romaniuk, dyrektor do spraw analiz rynku paliw w Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.
Michał Borowski, ekspert podatkowy w Business Centre Club, mówi, że najbardziej narażone na zaburzenia płynności będą przedsiębiorstwa, w których duży udział w kosztach mają koszty fakturowe, czyli wynikające z zakupów surowców do produkcji lub produktów na sprzedaż.
– Może ucierpieć również ten, u którego kształtowanie wielkości przychodów jest sezonowe. Zaburzenia mogą wystąpić w dystrybucji czy handlu – uważa Michał Borowski. I chwali pomysł resortu. Ale dodaje, że MF będzie musiało go tak opracować, aby uniknąć zarzutów o stosowanie niedozwolonej pomocy publicznej.
Pozytywnie o planach resortu wypowiada się też Jerzy Martini z Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan. Jego zdaniem propozycja finansowania pomostowego jest jednak dmuchaniem na zimne, bo w rzeczywistości wpływ split paymentu na przepływy pieniężne w firmach nie powinien być duży.
– To prawda, że niektóre firmy finansowały się VAT. Ten pozytywny wpływ na ich płynność zostanie odcięty. Ale w normalnym biznesie split payment nie powinien mieć negatywnych skutków. Tym bardziej że według ostatniej wersji rozwiązania z rachunku VAT przy zakupach będzie można odprowadzać podatek na rachunek VAT kontrahenta – uważa Martini.
37,8 mld zł tyle wyniosła wartość zwrotów VAT w I połowie roku
23,5 proc. o tyle wyższe są w tym roku dochody z VAT w porównaniu z 2016 r.
24,5 proc. tyle potencjalnych wpływów z VAT nie trafia do budżetu (tzw. luka w VAT)