Mazurkiewicz o nowelizacji ustaw o PIT i CIT: Ministerstwo Finansów chce podwyższyć podatki

autor: Łukasz Zalewski24.08.2017, 07:34; Aktualizacja: 24.08.2017, 07:54
MF chce ukrócić działania polegające na sztucznym generowaniu kosztów podatkowych.

MF chce ukrócić działania polegające na sztucznym generowaniu kosztów podatkowych.źródło: ShutterStock

Celem nowelizacji ustaw o PIT i CIT jest m.in. chęć zwiększenia obciążeń firm, a częściowo także osób fizycznych. Dodatkowe wpływy mają – zgodnie z szacunkami resortu finansów – sięgnąć prawie 2 mld zł w pierwszym roku od wprowadzenia zmian - mówi w wywiadzie dal DGP Paweł Mazurkiewicz, doradca podatkowy i partner w MDDP.

Głównym deklarowanym przez Ministerstwo Finansów celem projektu nowelizacji ustaw o PIT, CIT i zryczałtowanym podatku dochodowym jest uszczelnienie systemu podatkowego oraz walka z optymalizacjami podatkowymi. Czy widzi pan jeszcze jakieś inne cele poza wskazanymi w uzasadnieniu do projektu?

Celem projektu nie jest tylko uszczelnienie systemu podatkowego. Dotychczasowe zmiany w ustawach o podatkach dochodowych szły w kierunku likwidacji optymalizacji i możliwości legalnego korzystania z rozwiązań postrzeganych przez fiskusa jako luki w przepisach. Obecny projekt idzie raczej w kierunku podwyższenia podatków. Uszczelnianiem systemu nie jest bowiem np. przewidywane wprowadzenie limitu opodatkowania ryczałtem dochodów z najmu (według stawki 8,5 proc.) dla osób fizycznych. To decyzja obliczona na to, że osoby uzyskujące dochody z najmu powyżej 100 tys. zł powinny albo prowadzić działalność gospodarczą, objętą 19-proc. PIT, albo opodatkować ten dochód według skali podatkowej, czyli według stawek 18 i 32 proc.

Uszczelnieniem nie jest również propozycja, aby dochody ze zbycia wierzytelności, w tym własnych, zaliczać do innego źródła niż przychody z działalności gospodarczej. Podobnie oceniam propozycję wprowadzenia kwoty minimalnego podatku od galerii handlowych i biurowców o wartości początkowej przekraczającej 10 mln zł. Wszystko to są decyzje obliczone na podwyższenie opodatkowania. Dodatkowe wpływy z tych i pozostałych zmian w projekcie mają dać budżetowi państwa prawie 2 mld zł.


Pozostało 70% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • M(2017-08-28 12:01) Zgłoś naruszenie 190

    Właśnie przez mentalność ludzi takich jak "ano", mamy takich polityków i takie prawo. Bo tego sobie życzycie. Nie żeby wszystkim żyło się łatwiej prościej i lepiej, tylko żeby ten co ma więcej stracił, dopadł go kataklizm, klęska. Jakość polityków odzwierciedla niestety mentalność większości narodu.

    Odpowiedz
  • jurek(2017-08-28 20:30) Zgłoś naruszenie 60

    powinni wszystko uprościć i wprowadzic jedna stawke podatku

    Odpowiedz
  • ano(2017-08-28 07:57) Zgłoś naruszenie 026

    Wreszcie rentier zacznie płacić z najmu nieruchomości stawkę podatku zbliżoną do stawki opłacanej przez przeciętnego zatrudnionego , wreszcie!

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane