Fiskus „dokręci śrubę” wynajmującym?

20.08.2017, 16:30
blok, mieszkanie, nieruchomość

Można przypuszczać, że zapowiadane zmiany w zasadach ryczałtowego opodatkowania najmu i dzierżawy, nie będą miały bardzo dużego wpływu na przychody fiskusa z tego tytułu i wielkość szarej strefy podatkowejźródło: ShutterStock

Wielu właścicieli mieszkań niedawno zaniepokoiła informacja mówiąca, że rząd zamierza wprowadzić zmiany w zasadach opodatkowania prywatnego najmu. Takie zmiany proponowane przez Ministerstwo Finansów, mają ograniczyć zakres stosowania preferencyjnej stawki ryczałtu (8,50%). Podwyżki podatku mogą obawiać się osoby, które osiągają wysokie przychody w ramach prywatnego najmu (ponad 100 000 zł rocznie). Takie „dokręcanie fiskalnej śruby”, raczej nie zakończy się znacznie częstszymi kontrolami podatkowymi wśród wynajmujących.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: Źródło zewnętrzne
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • an(2017-08-22 09:12) Zgłoś naruszenie 70

    dobra zmiana wzoruje się na rozwiązaniach kubańskich, zadba aby nikt nie zarobił za dużo, nienawidzą wszystkich , którzy coś mają a jak mają więcej niż to powinni podlegać dodatkowym obciążeniom podatkowym- tak powraca komunizm

    Odpowiedz
  • troll(2017-08-21 23:37) Zgłoś naruszenie 80

    Jedno proste pytanie. Jeśli nie wpłynie to na budżet, to po kiego grzyba wprowadzać zmiany? Po to, by wydoić z ludzi pieniądze? Mowa jest o przychodach, a nikt - widzę- nie wspomniał o kosztach, jakie ponoszą osoby które innym wynajmują lokale.

    Odpowiedz
  • zz(2017-08-21 08:53) Zgłoś naruszenie 132

    Inaczej się wynajmuje mieszkanie a inaczej magazyn budowlany. Odświeżenie mieszkania a czasami jego remont pochłonie prawie cały zysk z najmu.

    Odpowiedz
  • poker(2017-08-21 02:00) Zgłoś naruszenie 48

    Najlepszy jest wysoki czynsz i jeszcze jeden w czynsz, plus opłaty, plus kaucja plus wymagane tzw odświeżenie mieszkania, naprawa hydrauliki i elektryki wszystko wymagane od lokatora, a w nie długim czasie okazuje się jeszcze, ze przecieka dach i wchodzi pleśń na ściany, bo właściciel oszczędza na ogrzewaniu.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane