Spółka, która nabywała takie usługi od podmiotów zagranicznych, uważała, że korzystają one ze zwolnienia z VAT przewidzianego w art. 43 ust. 1 pkt 15 ustawy o VAT. Argumentowała, że stanowią one integralną część prowadzonej przez nią działalności bukmacherskiej. Dzięki nim możliwe jest prowadzenie zakładów wzajemnych w sposób prawidłowy, a zarazem rentowny – przekonywała.

Fiskus: brak zwolnienia z VAT dla usług zarządzania ryzykiem zakładów bukmacherskich

Innego zdania był dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. W interpretacji indywidualnej wydanej na wniosek spółki wskazał, że zwolnienie z VAT ma zastosowanie wyłącznie do czynności bezpośrednio regulowanych przepisami ustawy o grach hazardowych (Dz. U. z 2025 r. poz. 595). Podkreślił, że usługi zarządzania ryzykiem zakładów bukmacherskich nie stanowią jednej z form gier hazardowych, do których ustawodawca zalicza gry losowe, zakłady wzajemne, gry w karty oraz gry na automatach.

Podmiot zagraniczny świadczy usługi, które pozwalają spółce oszacować ryzyko prowadzonej działalności i ustalić wysokość zakładu lub limit przyjętych zakładów. Gdyby uznać, że usługi te podlegają zwolnieniu na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 15 ustawy o VAT, trzeba by przyjąć, że wszystkie usługi nabywane przez spółkę korzystają z tego zwolnienia, ponieważ przyczyniają się do prawidłowego prowadzenia działalności bukmacherskiej – stwierdził dyrektor KIS.

Zarządzanie ryzykiem to element zakładu bukmacherskiego

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt III SA/Wa 1424/22) stanął po stronie spółki. Orzekł, że organ podatkowy błędnie zawęził zakres zwolnienia z VAT. W ocenie WSA nabywane przez spółkę usługi tworzą jednolitą całość ze świadczeniem głównym, jakim jest urządzanie zakładów bukmacherskich. Zarządzanie ryzykiem stanowi bowiem rdzeń działalności bukmacherskiej i jest niezbędne do jej prowadzenia – wyjaśnił sąd I instancji.

Wobec tego stwierdził, że nabywane przez spółkę usługi mieszczą się w pojęciu działalności w zakresie gier hazardowych podlegającej przepisom ustawy o grach hazardowych, a co za tym idzie, korzystają ze zwolnienia z VAT przewidzianego w art. 43 ust. 1 pkt 15 ustawy o VAT.

Usługi zarządzania ryzykiem w zakładach bukmacherskich są zwolnione z VAT

NSA również zgodził się ze spółką, że zarządzanie ryzykiem zakładów bukmacherskich jest elementem składowym specyficznym dla urządzania takich zakładów. - Działalność w zakresie zarządzania ryzykiem wymaga specjalistycznej wiedzy, specyficznych umiejętności i doświadczenia w tym zakresie. Jest to wręcz niezbędny element zakładu wzajemnego – stwierdził sędzia Ryszard Pęk. Dodał, że bez zarządzania ryzykiem nie ma w zasadzie mowy o zakładzie bukmacherskim – mamy wtedy do czynienia z grą losową.

Outsourcing analizy ryzyka nie wyklucza zwolnienia z VAT

Co więcej, jak podkreślił NSA, uczestnik zakładów bukmacherskich wie, że oferowanie konkretnego zakładu z ustalonym kursem jest wynikiem specjalistycznej analizy podmiotu urządzającego grę. Z jego perspektywy obojętne jest to, czy taką analizę prowadzi bezpośrednio spółka, czy też nabywa ona w tym zakresie usługę od innego podmiotu. Z punktu widzenia klienta wysokość kursu stanowi integralną część zakładu niezależnie od tego, że rolę w tym zakresie pełni podmiot trzeci – wyjaśnił sąd kasacyjny.

W związku z tym – jego zdaniem – zakres zwolnienia z VAT powinien być taki sam w sytuacji, gdy spółka sama prowadzi analizę ryzyka, jak i w przypadku gdy nabywa takie usługi od podmiotu trzeciego. - Wyłączenie zwolnienia w zakresie nabywania usług zarządzania ryzykiem od innego podmiotu niesłusznie premiowałoby duże firmy prowadzące działalność w oparciu o własne rozbudowane zespoły zatrudnione do analizy ryzyka – zaznaczył sędzia Pęk.

Wyrok NSA z 28 stycznia 2026 r., sygn. akt I FSK 587/23