Ministerstwo Rozwoju nie zamierza narzucać podatnikom zakupu 2 milionów kas fiskalnych, komunikujących się z centralnym repozytorium paragonów fiskalnych.
Potwierdza to najnowsza wersja projektu rozporządzenia, która przewiduje od 1 stycznia 2018 r. wprowadzenie kas fiskalnych online. W zamyśle te urządzenia będą wysyłać dane dotyczące transakcji do Ministerstwa Finansów. Najważniejsza zmiana w obecnej wersji projektu pojawiła się w przepisach przejściowych. Zgodnie z nią w przypadku kas z elektronicznym zapisem kopii przepisy z dotychczasowego rozporządzenia stosuje się do 31 grudnia 2023 r.
– To oznacza, że do tego czasu będzie można homologować kasy z elektroniczną kopią paragonów (które są obecnie standardem na rynku) oraz kasy online. Ponieważ homologację wydaje się na 4 lata, to dotychczasowe urządzenia będzie można wprowadzać do obrotu nawet do 2027 r. Podatnicy będą mogli je stosować co najmniej do 2032 r. Na rynku będą więc przez lata funkcjonowały dwa rodzaje kas – wyjaśnia Piotr Ślęzak z Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji. Dodaje, że to dobra wiadomość dla podatników i producentów, ponieważ będą mieli dużo czasu na naturalną (spowodowaną zużyciem) wymianę urządzeń fiskalnych. – Nie będzie więc wymiany milionów kas w ciągu 2-3 lat, jak to było wcześniej zapowiadane – stwierdza Piotr Ślęzak.
Reklama