- Ulga abolicyjna dla marynarzy – NSA krytykuje działania fiskusa
- Umowy międzynarodowe a podwójne opodatkowanie – problem nie tylko z Norwegią
- Marynarze pracujący pod obcą banderą a prawo do ulgi podatkowej
- Ulga abolicyjna w praktyce. Jak działa w PIT?
- Spory podatkowe marynarzy. O co toczy się walka z fiskusem?
Wyrok, choć zapadł w poszerzonym składzie, nie ma takiej mocy jak uchwała NSA, a więc nie wiąże pozostałych składów orzekających. W praktyce jednak może być on dla nich istotną wskazówką, co widać na przykładzie wyroku z 17 czerwca 2013 r. w sprawie wydatków na reprezentację i prawa do ich zaliczania do kosztów podatkowych (sygn. II FSK 702/11). Jest on często przywoływany w orzecznictwie.
Ulga abolicyjna dla marynarzy – NSA krytykuje działania fiskusa
W najnowszej sprawie NSA nie ograniczył się do wydania wyroku. W postanowieniu sygnalizacyjnym, które skierował do ministra finansów, wskazał na nieprawidłowe odczytywanie przez polską skarbówkę międzynarodowych umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Wskutek tego – jak zauważył NSA – fiskus domaga się podatku nawet, gdy nie ma ku temu podstaw.
Przypomnijmy, że możliwość wydawania postanowień sygnalizacyjnych daje sądowi art. 155 par. 1 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.). Adresat takiego postanowienia (w tym wypadku minister finansów) ma 30 dni na odpowiedź. Za jej brak może być ukarany grzywną (art. 155 par. 2 i par. 3 p.p.s.a.).
Umowy międzynarodowe a podwójne opodatkowanie – problem nie tylko z Norwegią
W uzasadnieniu postanowienia sygnalizacyjnego sędzia Jan Rudowski, prezes Izby Finansowej NSA, zaznaczył, że problem nie dotyczy wyłącznie polsko-norweskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania i związanych z tym sporów o opodatkowanie marynarzy. Nawiązał do innego głośnego sporu, który rozstrzygnęła uchwała NSA z 28 października 2024 r. (II FPS 1/24). W tle była wtedy umowa łącząca Polskę ze Szwecją. Z jej polskiej wersji językowej nie wynikało do 2017 r., że wypłata odsetek do Szwecji jest wolna od podatku u źródła, tylko jeśli trafią one do ich „rzeczywistego właściciela”. Takie zastrzeżenie znalazło się w wersji angielskiej i szwedzkiej. NSA orzekł w uchwale, że rozstrzygająca była wersja.
Marynarze pracujący pod obcą banderą a prawo do ulgi podatkowej
W najnowszej sprawie problemem był obowiązujący od lat art. 22 ust. 1 lit. d umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania zawartej przez Polskę z Norwegią. Odnosi się on do sytuacji, w której polski rezydent uzyskuje dochód w Norwegii, a kraj ten ma podstawy, by pobrać podatek, lecz tego nie robi.
W takiej sytuacji marynarz, jako polski rezydent, musi wykazać te dochody w kraju i zapłacić od nich podatek. Powinien odjąć podatek zapłacony w Norwegii, ale problem polega na tym, że tego podatku nie ma. Dlatego marynarze, którzy znaleźli się w takiej sytuacji, chcieliby skorzystać z ulgi abolicyjnej, o której mowa w art. 27g ustawy o PIT.
Ulga abolicyjna w praktyce. Jak działa w PIT?
Ulga pozwala wyrównać skutki między zastosowaniem jednej, niekorzystnej metody unikania opodatkowania a drugiej, korzystniejszej. Ta niekorzystna to metoda proporcjonalnego odliczenia, druga – korzystniejsza – to metoda wyłączenia z progresją.
Metoda wyłączenia z progresją oznacza, że podatnik nie wykazuje do opodatkowania w Polsce dochodu osiągniętego za granicą. Musi go jednak zsumować z pozostałymi dochodami podlegającymi opodatkowaniu w kraju, aby ustalić stawkę podatku właściwą dla sumy dochodów.
Metoda proporcjonalnego odliczenia wiąże się z tym, że w Polsce trzeba opodatkować również dochód osiągany za granicą, z tym że od należnego podatku odlicza się proporcjonalnie podatek zapłacony za granicą (w takiej proporcji, jak ma się dochód uzyskany w obcym państwie do sumy dochodów podatnika).
Spory podatkowe marynarzy. O co toczy się walka z fiskusem?
Sprawa dotyczyła polskiego rezydenta, który pracuje dla norweskiej firmy, ale jako marynarz pływa na statku tej firmy pod obcą banderą. W tym wypadku była to bandera Wysp Bahama.
Marynarz nie płaci podatku w Norwegii, a w Polsce, jako rezydent, powinien wykazać przed fiskusem wszystkie dochody.
Fiskus odmówił mu prawa do ulgi abolicyjnej, bo stwierdził, że skoro marynarz nie zapłacił podatku w Norwegii, to niezależnie od powodu (brak opodatkowania czy zwolnienie z podatku), nie stosuje się wobec niego żadnej metody unikania podwójnego opodatkowania. To oznaczało, że marynarz musi zapłacić w Polsce podatek od całości dochodów osiągniętych za granicą i nie ma prawa do ulgi abolicyjnej.
Marynarz, jak wielu innych, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji, nie zgodził się z taką wykładnią. Twierdził, że zapłata podatku za granicą nie jest przesłanką do zastosowania ulgi abolicyjnej. Nie wynika to z art. 27g ustawy o PIT.
Potwierdzenie prawa do ulgi abolicyjnej przez sądy
Potwierdził to WSA w Gdańsku (I SA/Gd 1599/21). Wskazał na art. 14 ust. 3 polsko-norweskiej konwencji, zgodnie z którym wynagrodzenia marynarzy mogą być opodatkowane za granicą. Skoro Norwegia ma możliwość pobrania podatku, to nawet jeśli od tego odstąpi, należy zastosować mechanizm unikania podwójnego opodatkowania, zgodnie z art. 22 ust. 1 lit. d konwencji, a tym samym podatnik ma prawo do ulgi abolicyjnej w Polsce – orzekł sąd I instancji.
Wyrok NSA w poszerzonym składzie – konsekwencje dla podatników
NSA nabrał co do tego wątpliwości i w lutym 2025 r. skierował pytanie prawne do poszerzonego składu. Uchwała jednak nie zapadła (postanowienie NSA z 6 października 2025 r., sygn. akt II FPS 2/25). Zamiast tego sąd kasacyjny przejął sprawę do rozpoznania i wydał wyrok w poszerzonym składzie.
Sąd oddalił skargę kasacyjną fiskusa. W pełni zgodził się z gdańskim sądem. Jednocześnie zdecydował się na wydanie postanowienia sygnalizacyjnego. Sędzia Rudowski dodał, że w kolejce czekają dziesiątki podobnych spraw, w tym co najmniej cztery dotyczące tego samego podatnika, w którego sprawie zapadł właśnie wyrok. Interwencja Ministerstwa Finansów jest więc niezbędna – uznał NSA.
Wyrok NSA w poszerzonym składzie z 15 grudnia 2025 r., sygn. akt II FSK 785/22