statystyki

Split payment. Nie taki zły, jak go malują

autor: Mariusz Cieśla, Jadwiga Glumińska-Pawlic25.07.2017, 07:15; Aktualizacja: 25.07.2017, 07:55
podatki, rachunki, dokumenty

Dla kontrahenta nabywającego usługę lub towar i płacącego za nie w systemie płatności podzielonej przewidziano pewne preferencjeźródło: ShutterStock

Proponowane przez Ministerstwo Finansów rozwiązanie należy oceniać pozytywnie. Należy tylko żywić nadzieję, że organy nie będą przedłużały postępowań i nie będą przetrzymywały w sposób nieuzasadniony pieniędzy podatnika.

Resort finansów proponuje – w ramach uszczelniania systemu podatkowego – mechanizm podzielonej płatności w podatku od towarów i usług (split payment). Wśród podatników VAT, zwłaszcza tych, którzy nie mieli okazji zapoznać się z projektem, rodzi się obawa, czy mechanizm ten nie pogorszy ich dotychczasowej sytuacji i czy nie przyczyni się do negatywnych zmian w gospodarce.

Wydaje się jednak, że obawy są niezasadne. Projekt zakłada uruchomienie przez podatnika dodatkowego rachunku bankowego, na który będą wpływały jedynie należności z tytułu VAT, natomiast kwoty netto z faktur będą zasilały, tak jak do tej pory, rachunek podstawowy przedsiębiorcy. Kwoty wpływające na rachunek VAT będą mogły być wykorzystywane w dwóch celach: do zapłaty kwoty równej kwocie VAT z faktury otrzymanej od dostawcy albo do zapłaty do urzędu skarbowego zobowiązania z tytułu tego podatku. Oznacza to, że środki na rachunku VAT będą co do zasady na bieżąco wykorzystywane do opłacania dostawców.

● Przykład


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Joanna(2017-07-29 22:35) Zgłoś naruszenie 30

    SP oznacza w praktyce, że zasadą będzie brak dostępu do własnych pieniędzy. Mało to mamy sytuacji, gdzie jest nadwyżka naliczonego? Mało to mamy sytuacji, gdy z podatku VAT lub różnicy w podatku finansujemy zakupy nieopodatkowane VATem? To pieniądze przedsiębiorcy, nie urzędu czy państwa. To przedsiębiorca ma decydować co z nimi robić, a nie widzimisię urzędnika. Podatki trzeba płacić, bo inaczej państwa by stanęło, lecz znowu w celu ukrócenia fałszerstw uderza się w normalnych przedsiębiorców . niedługo strach będzie prowadzić jakikolwiek biznes w Polsce.

    Odpowiedz
  • p(2017-09-26 15:51) Zgłoś naruszenie 20

    dlaczego mf ma zarządzać moimi pieniędzmi , przecież kupując towar płacę już podatek vat . dotychczas 25-go piątego musiałem tylko odddać mf nadwyżkę podatku należną państwu , a do momentu wyrównania różnicy pomiędzy podatkiem zapłaconym a należnym mogłem dowolnie w miarę potrzeb dysponować tymi pieniędzmi. teraz Zmusza się mnie do zapłacenia jeszcze raz od razu pełniej kwoty vat , a ewentualnie po 25-ciu dniach mf łaskawie zwróci mi moje pieniądze. kuriozum , dlaczego mam dawać mf KREDYT i to nieoprocentowany

    Odpowiedz
  • Samosia(2017-07-26 06:10) Zgłoś naruszenie 11

    Czy w Polsce nie moźna używać tylko polskich określeń. We Francji coś takiego jest zakazane. My nigdy nie mieliśmy swojej tożsamości i chyba nie będziemy mieli.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane