Naczelny Sąd Administracyjny oddalił bowiem skargi kasacyjne od dwóch innych orzeczeń gliwickiego sądu, dotyczących bardzo podobnych spraw. Wyroki NSA zapadły 28 października 2025 r. (sygn. akt II FSK 163/23) i 19 lutego 2025 r. (II FSK 609/22). Pisaliśmy o nich w artykule Home office to nie zakład podatkowy zagranicznej firmy (DGP nr 213/2025).

Laptop i monitor w mieszkaniu

W najnowszej chodziło o spółkę z siedzibą w Niemczech, która tworzy oprogramowanie komputerowe dla firm. Zatrudniła ona pracownika na stanowisku specjalisty IT, który postanowił przeprowadzić się na stałe do Polski. Nadal zajmuje się on tworzeniem i rozwojem oprogramowania, z tym że pracę na rzecz spółki wykonuje już we własnym mieszkaniu w Polsce, w ramach pracy zdalnej.

Spółka nie wymaga od niego pracy z domu, ale też nie widzi przeciwwskazań. Do dyspozycji oddała mu tylko laptop i monitor.

We wniosku o interpretację podkreśliła, że nie wynajmuje w Polsce żadnego biura ani innego pomieszczenia czy lokalu, nie jest też właścicielem żadnych nieruchomości w naszym kraju. Nie ma uprawnień do tego, by dysponować mieszkaniem pracownika. Jedyne, czego może wymagać, to aby mieszkanie spełniało warunki określone w niemieckich przepisach o pracy zdalnej, a pracownik przestrzegał wymogów w zakresie bezpieczeństwa i ochrony informacji.

Nie ma on natomiast upoważnienia do podejmowania żadnych decyzji w imieniu spółki, nie podpisuje w jej imieniu żadnych umów, nie może prowadzić negocjacji z jej kontrahentami. Wszelkie umowy są zawierane bezpośrednio przez centralę w Niemczech – podkreśliła spółka.

Czy to zakład podatkowy?

Dlatego uważała, że w tych okolicznościach nie będzie miała zakładu podatkowego w rozumieniu ustawy o CIT oraz polsko-niemieckiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Przypomnijmy, że zgodnie z art. 4a pkt 11 ustawy o CIT zagranicznym zakładem jest:

a) stała placówka, poprzez którą podmiot mający siedzibę lub zarząd na terytorium jednego państwa wykonuje całkowicie lub częściowo działalność na terytorium innego państwa, a w szczególności oddział, przedstawicielstwo, biuro, fabrykę, warsztat albo miejsce wydobywania bogactw naturalnych,

b) plac budowy, budowa, montaż lub instalacja, prowadzone na terytorium jednego państwa przez podmiot mający siedzibę lub zarząd na terytorium innego państwa,

c) osoba, która w imieniu i na rzecz podmiotu mającego siedzibę lub zarząd na terytorium jednego państwa działa na terytorium innego państwa, jeżeli ma ona pełnomocnictwo do zawierania w jego imieniu umów i pełnomocnictwo to faktycznie wykonuje.

Co ze stałą placówką?

Spór z fiskusem toczył się o „stałą placówkę”. Spółka tłumaczyła, że aby doszło do utworzenia takiej placówki, to zgodnie z art. 5 polsko-niemieckiej umowy muszą być spełnione łącznie następujące przesłanki: musi być miejsce prowadzenia działalności gospodarczej, miejsce to musi charakteryzować się stałością, a działalność prowadzona w placówce nie może być ograniczona do czynności o charakterze przygotowawczym lub pomocniczym.

Spółka wzięła pod uwagę aktualne brzmienie pkt 18 Komentarza do art. 5 Modelowej Konwencji OECD w sprawie podatku od dochodu i majątku. Wynika z niego, że stała placówka może być również wtedy, gdy pracownik nie ma zapewnionego biura i korzysta z biura prowadzonego we własnym mieszkaniu. Musi być ono jednak regularnie wykorzystywane do działalności pracodawcy w wyniku otrzymywanych od niego poleceń – podkreśliła niemiecka spółka. W jej sytuacji – jak twierdziła – nie ma mowy o takiej placówce w Polsce.

Placówka jest w mieszkaniu

Nie zgodził się z nią dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Stwierdził, że samo już świadczenie pracy przez pracownika, w sposób regularny i stały, z miejsca zamieszkania, świadczy o istnieniu tu stałej placówki. Podkreślił, że pracownik nie wykonuje działalności o charakterze przygotowawczym lub pomocniczym, tylko zasadniczą działalność gospodarczą spółki. Spółka ma zatem w Polsce zakład podatkowy i musi tu płacić CIT – stwierdził organ w interpretacji z 4 września 2024 r. (sygn. 0114-KDIP2-1.4010.364.2024.2.MW).

To nie placówka, ani zakład podatkowy

Uchylił ją WSA w Gliwicach. Sąd zgodził się ze spółką, że nie ma ona w Polsce stałej placówki, skoro nie może dysponować ani władać miejscem pracy pracownika. Samo przekazanie laptopa i monitora nie powoduje wyodrębnienia przestrzeni do własnej dyspozycji niemieckiej firmy.

WSA podkreślił, że spółka nie zobowiązała pracownika do wykorzystywania do pracy zdalnej własnego mieszkania w Polsce (nie wymaga tego od niego). Także charakter jego pracy nie wymaga prowadzenia przez niego biura. Nie przyjmuje on bowiem w swoim mieszkaniu klientów spółki, ani potencjalnych jej kontrahentów czy partnerów handlowych. W tym kontekście nie ma znaczenia stałość czy ciągłość jego pracy – dodał sąd. Zauważył, że gdyby zgodzić się z dyrektorem KIS, to placówka byłaby wszędzie tam, gdzie pracownik wykonuje czynności służbowe.

W tej sprawie – jak uznał WSA – nie ma nawet potrzeby badania drugiej przesłanki koniecznej do powstania zakładu. Nie ma co sprawdzać, czy charakter placówki jest stały, skoro placówka w Polsce w ogóle nie powstała – podsumował gliwicki sąd.

Podobnie orzekł: 10 lutego 2025 r. (I SA/Gl 631/24), 24 czerwca 2024 r. (I SA/Gl 1679/23), 11 czerwca 2024 r. (I SA/Gl 914/23), 18 października 2023 r. (I SA/Gl 1383/22), 18 maja 2023 r. (I SA/Gl 145/23). Wyroki te, podobnie jak najnowszy, są nieprawomocne.

Home office - co na to NSA

Natomiast we wspomnianym wyroku z 19 lutego 2025 r. (II FSK 609/22) sąd kasacyjny potwierdził „miejsca, w którym pracownik będzie świadczył pracę na rzecz zagranicznego pracodawcy (niezależnie czy w warunkach domowych, czy w jakimkolwiek innym miejscu) nie można uznać za odrębną placówkę tego przedsiębiorstwa. Zatrudnieni pracownicy zostaną bowiem wyposażeni przez pracodawcę jedynie w niezbędny sprzęt komputerowy, będą się łączyć ze skandynawskim systemem (serwerem) i wykonywać powierzone im zadania. Placówka nie może więc istnieć, gdy przedsiębiorstwo (w sprawie - duńskie) nie ma żadnych pomieszczeń, ani nie posiada przestrzeni do własnej dyspozycji w Polsce”.

Wyrok WSA w Gliwicach z 18 listopada 2025 r., sygn. akt I SA/Gl 1336/24