Przedsiębiorca, który zawiadomił urząd skarbowy i prokuraturę o oszustwach w VAT popełnionych przez pełnomocnika, i tak będzie musiał za nie zapłacić – orzekł WSA w Warszawie.
Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy, który udzielił innej osobie pełnomocnictwa do prowadzenia firmy. Pełnomocnictwo było pełne, obejmowało reprezentowanie podmiotu przed kontrahentami i organami, podpisywanie umów, przyjmowanie płatności, wystawianie faktur, składanie deklaracji.
Okazało się, że pełnomocnik wystawił kilka faktur, które nie dokumentowały faktycznych transakcji. Odkrył to właściciel firmy i od razu zawiadomił urząd skarbowy oraz organy ścigania.
Mimo tego fiskus nakazał przedsiębiorcy uregulowanie podatku z pustych faktur. Sięgnął po art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, zgodnie z którym, kto wystawi fakturę z wykazaną kwotą podatku, musi zapłacić daninę.
Reklama
Właściciel uważał jednak, że nie powinien odpowiadać za nieuczciwość pełnomocnika. Tłumaczył, że nie upoważnił go do wystawiania pustych faktur. Twierdził, że dokonane przez pełnomocnika czynności były po prostu nieważne. Powoływał się na art. 103 kodeksu cywilnego. Wynika z niego, że jeżeli zawierający umowę pełnomocnik nie ma umocowania albo przekroczy jego zakres, to ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę, w której imieniu została ona zawarta. Przedsiębiorca podkreślał, że nie tylko umowy nie potwierdzał, ale wręcz o niej nie wiedział.
WSA w Warszawie zgodził się jednak z fiskusem, że właściciel firmy odpowiada za podatek z pustych faktur. Podkreślił, że pełnomocnik został upoważniony do pełnego prowadzenia firmy, w tym do podpisywania umów, wystawiania faktur, składania deklaracji itd.
Sądu nie przekonały twierdzenia właściciela firmy, że przed wykryciem oszustwa nic nie wiedział o umowie ani o fakturach. Z materiału dowodowego jednoznacznie bowiem wynikało, że sam dostarczył te faktury księgowej do zaewidencjonowania. Mało tego, wzywał rzekomych nabywców do zapłaty należnych kwot wynikających z tych faktur.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Warszawie z 4 maja 2017 r., sygn. akt III SA/Wa 1356/16. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia