Nie można dłużej potrącać 50-proc. kosztów uzyskania przychodu, gdy łącznie od początku roku przekroczą one połowę kwoty stanowiącej górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowej – wynika z odpowiedzi udzielonej DGP przez Ministerstwo Finansów.
Problem nie jest nowy, ale przepisy są tak bardzo niejasne, że ich praktyczne stosowanie budzi od ponad czterech lat kontrowersje (limit wszedł w życie od 2013 r.). Tym cenniejsze jest więc stanowisko resortu finansów przedstawione w odpowiedzi na pytanie naszej redakcji.
Chodzi o twórców i artystów, wykonawców korzystających z praw autorskich i pokrewnych lub rozporządzających tymi prawami. Podobny problem dotyczy twórców przenoszących prawo własności wynalazku, topografii układu scalonego, wzoru użytkowego, wzoru przemysłowego, znaku towarowego lub wzoru zdobniczego.
Z art. 22 ust. 9a ustawy o PIT wynika, że łącznie w roku podatkowym koszty te nie mogą przekroczyć połowy kwoty stanowiącej górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowej, czyli 42 764 zł. Innymi słowy, 50-proc. koszty stosuje się tylko do momentu, aż przychody twórcy przekroczą górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowej, czyli 85 528 zł.
Reklama
Korekta i niedopłata

Reklama
Pytanie do MF zadaliśmy po dwóch sygnałach od czytelników. Jeden poinformował nas, że urząd skarbowy cofnął mu w lutym br. PIT-11 z prośbą o korektę. PIT-11 to informacja składana przez płatnika o dochodach oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy. Urząd stwierdził, że płatnik niesłusznie kontynuował potrącanie 50-proc. kosztów uzyskania przychodu, gdy w trakcie 2016 r. przekroczyły one 42 764 zł.
Druga czytelniczka była zaskoczona kwotą podatku, którą musi dopłacić, rozliczając się z PIT za 2016 r. Po dodatkowych ustaleniach stało się jasne, skąd wzięła się duża niedopłata: pracodawca potrącał 50-proc. koszty nawet wtedy, gdy w 2016 r. przekroczyły one łącznie 42 764 zł.
Limit to jedno, oświadczenie – drugie
W obu przypadkach pracodawcy – jak tłumaczyli czytelnicy – kierowali się wyjaśnieniami organów podatkowych z poprzednich lat. Dlaczego nie wprost przepisami? Ponieważ te są bardzo niejasne. Z jednej strony jest wspomniany art. 22 ust. 9a ustawy o PIT, z drugiej są przepisy mówiące o obowiązkach płatników, w tym art. 32 ust. 7 i art. 41 ust. 11 ustawy o PIT. Wynika z nich, że płatnik (zakład pracy) zaprzestaje potrącania 50-proc. kosztów po złożeniu mu przez podatnika pisemnego oświadczenia o rezygnacji z ich stosowania.
Powstała więc wątpliwość, kiedy płatnik (zakład pracy) ma zaprzestać potrącania 50-proc. kosztów:
– Czy wtedy, gdy łączne 50-proc. koszty przekroczą 1/2 kwoty stanowiącej górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowej?
– Czy wtedy, gdy podatnik złoży mu pisemne oświadczenie o rezygnacji ze stosowania 50-proc. kosztów?
I co w sytuacji, gdy łączne 50-proc. koszty przekroczą 42 764 zł, a podatnik nie złoży płatnikowi (zakładowi pracy) oświadczenia o rezygnacji z ich stosowania?
Z odpowiedzi udzielonej przez MF wynika, że płatnik (zakład pracy) ma obowiązek stosować 50-proc. koszty „wyłącznie do obowiązującego limitu”, czyli tylko do wysokości 42 764 zł.
Natomiast niezależnie od art. 22 ust. 9a ustawy o PIT, podatnik może w trakcie roku zwolnić płatnika ze stosowania 50-proc. kosztów poprzez złożenie pisemnego oświadczenia – wyjaśnia resort. Przy czym – jak dodało MF – pracodawca uwzględnia je w miesiącu następnym po jego złożeniu, a pozostali płatnicy nie stosują 50-proc. kosztów już przy wypłacie i obliczaniu najbliższego dochodu podatnika, po uzyskaniu oświadczenia.
O tym, że wcale nie jest to tak oczywiste, świadczą interpretacje indywidualne. Zwróciliśmy Ministerstwu Finansów uwagę na jedną, przykładową – z 12 września 2016 r. (nr IPPB4/4511-754/16-4/MS1). Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie potwierdził w niej prawidłowość stanowiska spółki. Firma ta stała na stanowisku że: „Zgodnie z art. 32 ust. 7 ustawy o PIT pracodawca przy obliczaniu zaliczki nie stosuje kosztów uzyskania przychodów określonych w art. 22 ust. 9 pkt 1–3 ustawy o PIT tylko w sytuacji, kiedy pracownik złoży płatnikowi pisemne oświadczenie o rezygnacji z ich stosowania (począwszy od miesiąca następującego po miesiącu, złożenia oświadczenia)”.
W odpowiedzi na nasze pytanie resort zwrócił jednak uwagę na inny szczegół, również wynikający z opinii spółki: „Będzie mogła zastosować 50-proc. koszty uzyskania przychodów w odniesieniu do części wynagrodzenia pracowników stanowiącego honorarium za przeniesienie praw autorskich (z uwzględnieniem górnej granicy tych kosztów w roku podatkowym określonej w art. 22 ust. 9a ustawy o PIT).”
Z tego względu organ interpretacyjny uznał stanowisko spółki za prawidłowe – podkreśliło MF.
Co po przekroczeniu 42 764 zł
Po przekroczeniu ustawowego limitu nie stosuje już do końca roku podatkowego żadnych kosztów uzyskania przychodu. Niektórzy płatnicy i podatnicy, aby uniknąć takich konsekwencji, podpisują ze sobą nowe umowy – już nie o dzieło, lecz zlecenia. Liczą na to, że dzięki temu będą mogli odliczać przynajmniej 20-proc. koszty. Taka praktyka jest jednak nieprawidłowa, bo nie da się dzieła zastąpić zleceniem.
Różnice między dziełem a zleceniem wyraźnie obrazuje kodeks cywilny. Przyjmujący zamówienie na dzieło zobowiązuje się do jego wykonania (art. 627 k.c.), natomiast przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej (art. 734 par. 1 k.c.). Dlatego umowę o dzieło popularnie określa się mianem umowy rezultatu, a zlecenie – umową starannego działania.
50-proc. koszty uzyskania przychodu przysługują tylko z racji przeniesienia praw autorskich do stworzonego dzieła lub artystycznego wykonania. Jeżeli więc ktoś pisze artykuły, tworzy oprogramowanie komputerowe albo inne samodzielne utwory autorskie, to tworzy dzieła i przenosi prawa autorskie do nich. Gdy następnie umawia się, że to samo będzie robił na podstawie umowy zlecenia, to albo zaprzecza temu, że wcześniej był twórcą i miał prawo do 50-proc. kosztów, albo wykazuje się niewiedzą, na czym polega zlecenia. I w jednym i w drugim przypadku naraża się na zarzut fiskusa, że doszło do obejścia prawa podatkowego.
Jak wyjaśnił dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacjach indywidualnych z 12 kwietnia 2017 r. (nr 2461-IBPB-2-2.4511.182.2017.1.BF, 2461-IBPB-2-2.4511.88.2017.1.BF), 50-proc. przychody występują wówczas, gdy spełnione są dwie przesłanki:
1) istnieje przedmiot praw majątkowych (autorskich) w postaci utworu lub artystycznego wykonania (w umowach strony powinny wyraźnie postanowić, że przedmiotem zamówienia jest właśnie dobro niematerialne, podlegające ochronie na mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych);
2) osiągnięty przychód jest bezpośrednio związany z korzystaniem z określonych praw autorskich lub pokrewnych albo rozporządzaniem nimi, czyli że przejdą one na zamawiającego utwór (np. pracodawcę) lub twórca udzieli licencji na korzystanie z nich.
Faktyczne koszty
Ustawowy limit 42 764 zł nie wyklucza natomiast możliwości potrącenia faktycznie poniesionych kosztów, jeżeli okazałyby się one wyższe od zryczałtowanych 50-procentowych. Wynika to z art. 22 ust. 10a w związku z ust. 10 ustawy o PIT. Podatnik ma prawo uwzględnić je w wysokości faktycznie poniesionej, ale dopiero w zeznaniu rocznym. Musi być jednak w stanie je potwierdzić dowodami, np. fakturami, rachunkami.
Odpowiedź Ministerstwa Finansów na pytanie DGP
Na podstawie art. 22 ust. 9 ustawy o PIT koszty uzyskania niektórych przychodów określa się:
1) z tytułu zapłaty twórcy za przeniesienie prawa własności wynalazku, topografii układu scalonego, wzoru użytkowego, wzoru przemysłowego, znaku towarowego lub wzoru zdobniczego – w wysokości 50 proc. uzyskanego przychodu, z zastrzeżeniem art. 22 ust. 9a;
2) z tytułu opłaty licencyjnej za przeniesienie prawa stosowania wynalazku, topografii układu scalonego, wzoru użytkowego, wzoru przemysłowego, znaku towarowego lub wzoru zdobniczego, otrzymanej w pierwszym roku trwania licencji od pierwszej jednostki, z którą zawarto umowę licencyjną – w wysokości 50 proc. uzyskanego przychodu, z zastrzeżeniem art. 22 ust. 9a;
3) z tytułu korzystania przez twórców z praw autorskich i artystów wykonawców z praw pokrewnych, w rozumieniu odrębnych przepisów, lub rozporządzania przez nich tymi prawami – w wysokości 50 proc. uzyskanego przychodu, z zastrzeżeniem art. 22 ust. 9a.
Natomiast art. 22 ust. 9a ustawy o PIT stanowi, że w roku podatkowym łączne koszty uzyskania przychodów, o których mowa w art. 22 ust. 9 pkt 1–3, nie mogą przekroczyć 1 kwoty stanowiącej górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowej, o której mowa w art. 27 ust. 1.
Na tej podstawie łączne koszty uzyskania przychodów – stosowane przy wszystkich trzech rodzajach wymienionych przychodów – nie mogą przekroczyć kwoty 42 764 zł. Podkreślić przy tym należy, że w każdym z punktów zawartych w ust. 9 w art. 22 ustawy PIT jest wprost odwołanie do ust. 9a w art. 22 ustawy o PIT, tj. do limitu możliwych do zastosowania kosztów uzyskania przychodów z tych tytułów. Powołana zasada znalazła swoje odzwierciedlenie w regulacjach ustawy o PIT dotyczących poboru zaliczki na podatek przez płatnika, tj. pracodawcę oraz innego podmiotu dokonującego wypłaty na rzecz podatników określonych na wstępie przychodów, do których mają zastosowanie 50-proc. koszty.
Art. 32 ust. 7 oraz art. 41 ust. 11 ustawy o PIT regulują odrębną kwestię – możliwość „zwolnienia” płatnika ze stosowania 50-proc. kosztów uzyskania przychodów.
Pierwszy z powołanych przepisów dotyczy pracodawcy i na jego podstawie pracodawca przy obliczaniu zaliczki nie stosuje 50-proc. kosztów uzyskania przychodów począwszy od miesiąca następującego po miesiącu, w którym pracownik złożył płatnikowi pisemne oświadczenie o rezygnacji z ich stosowania.
Druga z powołanych regulacji dotyczy pozostałych płatników stosujących przy obliczaniu dochodu podatnika 50- proc. koszty uzyskania przychodów. Płatnicy ci, po otrzymaniu oświadczenia od podatnika również nie uwzględniają tych kosztów. W tym przypadku ustawodawca nie wskazał, iż płatnik ma się zastosować do oświadczenia podatnika począwszy od miesiąca następującego po miesiącu złożenia oświadczenia, gdyż może to być jednorazowa wypłata należności i w konsekwencji jednorazowy obowiązek poboru podatku przez płatnika (zapłata wynagrodzenia za wykonanie umowy o dzieło). Podatnik może złożyć takie oświadczenie przed wypłatą wynagrodzenia, nawet w tym samym dniu, a płatnik ma obowiązek zastosować się do niego przy poborze zaliczki na podatek.
Na podstawie powołanych powyżej przepisów ustawy o PIT płatnik ma obowiązek zastosowania 50-proc. kosztów uzyskania przychodów wyłącznie do obowiązującego limitu, podatnik w trakcie roku podatkowego może także „zwolnić” płatnika ze stosowania tych kosztów poprzez złożenie oświadczenia; przy czym pracodawca uwzględnia je w miesiącu następnym po jego złożeniu, a pozostali płatnicy nie stosują 50-proc. kosztów uzyskania przychodów przy wypłacie i obliczaniu „najbliższego” dochodu podatnika, dokonywanego po uzyskaniu oświadczenia.
50-proc. koszty nawet dla referentów, dyspozytorów i opiekunów klienta
Należy jednak pamiętać, że organy, które je wydają, nie oceniają tego, czy dana praca ma walor twórczy, a więc czy jest niepowtarzalna , a jej rezultat spełnia przesłanki utworu określone w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W tym zakresie organy poprzestają na opisie stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego.
Tym samym interpretacje – choć korzystne dla podatników – nie rozstrzygają, czy faktycznie w danej sytuacji mają zastosowanie 50-proc. koszty. Może się okazać, że urzędnicy w trakcie kontroli lub postępowania podatkowego dojdą do wniosku, że podatnik wcale nie był twórcą, a efekt jego pracy bynajmniej nie był utworem, ani żadnym innym dziełem.
Jak ustalić, kiedy łączne 50-proc. koszty uzyskania przychodu sięgną połowy górnej granicy pierwszego przedziału skali podatkowej, gdy podatnik wykonuje zarówno prace twórcze, jak i pozostałe, niemające takiego charakteru? Problem dotyczy głównie pracowników, którzy z jednej strony realizują swoje zwykłe obowiązki służbowe, a z drugiej otrzymują od pracodawcy honoraria autorskie.
Nie ma wymogu, aby umowa o pracę wprost określała część wynagrodzenia należną za przeniesienie praw autorskich – stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w najczęściej przywoływanym tu wyroku z 11 marca 2015 r. (sygn. akt II FSK 459/13). Wymóg ten – jak podkreślił sąd – dotyczy wyodrębnienia w wynagrodzeniu części stanowiącej honorarium za przeniesienie autorskich praw majątkowych. Nie wystarczy jednak w umowie o pracę wyznaczyć czasu, który ma być poświęcany przez pracownika na pracę twórczą. Z takiego bowiem nie wynika, czy jakikolwiek utwór rzeczywiście powstał i czy w związku z jego eksploatacją wypłacono honorarium. „Praca twórcza cechuje się bowiem tym, że jej rezultat jest niepewny, toteż poświęcenie na nią określonego czasu wcale nie świadczy o uzyskaniu zamierzonych efektów w postaci stworzenia utworu” – stwierdził NSA.
Taki sam wniosek płynie z niedawnych orzeczeń WSA w Gdańsku z 20 grudnia 2016 r. (sygn. akt I SA/Gd 1161/16, nieprawomocny) oraz z 2 sierpnia 2016 r. (sygn. akt I SA/Gd 623/16, prawomocny), a także z wcześniejszych wyroków NSA (sygn. akt II FSK 1791/08, II FSK 839/09, II FSK 2217/09). Chętnie nawiązują do nich organy podatkowe w interpretacjach indywidualnych.
Kto ma prawo do podwyższonych kosztów uzyskania przychodu
Rodzaj wykonywanej pracy Czy ma prawo do 50-proc. kosztów
Magister inżynier architekt, zatrudniony w firmie projektowej W ramach obowiązków służbowych zajmuje się projektowaniem obiektów budowlanych. Projekty podpisuje swoim imieniem i nazwiskiem oraz numerem uprawnień budowlanych nadanym przez okręgową izbę architektów. Prawa autorskie do wykonanych projektów przenosi na rzecz pracodawcy. Za wykonaną pracę, czyli stworzenie dzieła i przekazanie go wraz z prawami autorskimi na rzecz pracodawcy, otrzymuje wynagrodzenie zgodnie z umową o pracę. Firma projektowa prowadzi ewidencję prac projektowych pracowników. System ten jednoznacznie określa, ile czasu pracownik poświęcił na prace projektowe – twórcze, a ile na prace niezwiązane z pracą twórczą, czyli inne obowiązki pracownicze, urlopy, święta, zwolnienia, badania lekarskie itp. W związku z tym informatyczny system ewidencji czasu pracy określa, jaka część przychodu stanowi wynagrodzenie za zbycie praw autorskich do wykonanego projektu. Tak, jeżeli każdy z projektów jest opracowywany indywidualnie, wymaga twórczego i niepowtarzalnego podejścia. dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej z 3 kwietnia 2017 r. (nr 1462-IPPB4.4511.188.2017.1.LZ)
Magister inżynier zatrudniony w firmie inżynieryjno-projektowej na stanowisku projektanta elektryka W ramach obowiązków służbowych projektuje instalacje elektryczne i przemysłowe, wykonując przy tym dokumentacje projektowe tych obiektów obejmujące części rysunkowe, modelowe, opisowe i obliczeniowe. Każdy z wykonanych projektów jest inny, opracowywany indywidualnie, głównie ze względu na fakt, że projekty służą rozbudowie konkretnych instalacji. Składa się z części rysunkowych, modelowych, opisowych, obliczeniowych, procedur testowych związanych z uruchamianiem i użytkowaniem przyszłych instalacji. Dokumentacje projektowe są sygnowane imieniem i nazwiskiem wykonawcy, a on sam przenosi autorskie prawa majątkowe do nich na pracodawcę. Pracodawca prowadzi ewidencję, która określa i rozgranicza: czas poświęcony na prace związane z tworzeniem projektów oraz czas przeznaczony na wykonywanie innych czynności pracowniczych i administracyjnych (w tym urlopy, szkolenia, delegacje itp.). Tak prowadzona ewidencja pozwala określić, jaka część przychodu stanowi wynagrodzenie za zbycie praw autorskich do wykonanego projektu. Tak, jeżeli każdy z projektów jest opracowywany indywidualnie, ma cechy niepowtarzalności niezbędne do uznania go za przedmiot prawa autorskiego. dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej z 12 kwietnia 2017 r. (nr 2461-IBPB-2-2.4511.88.2017.1.BF oraz 2461-IBPB-2-2.4511.182.2017.1.BF) i z 31 marca 2017 r. (nr 2461-IBPB-2-2.4511.30.2017.1.BF)
Pracownik zatrudniony na stanowisku konsultanta Zakres jego obowiązków dotyczy szeroko rozumianej analizy rynku nieruchomości, modeli finansowania nieruchomości, doradztwa w zakresie kupna i sprzedaży nieruchomości. W ramach obowiązków pracownik przygotowuje rozmaite dokumenty, jak np.: memorandum inwestycyjne, raporty o nieruchomości na potrzeby procesu sprzedaży, oferty, ulotki sprzedażowe, modele finansowe i analizy finansowe nieruchomości. Zgodnie z umową o pracę, wysokość wynagrodzenia z tytułu wykonywania działalności o charakterze twórczym jest obliczana proporcjonalnie do liczby godzin przepracowanych w danym miesiącu na stworzenie wymienionych utworów. Czas pracy twórczej jest ustalany na podstawie ewidencji prowadzonej przez pracownika. Tak, pod warunkiem że: ● praca istotnie ma walor twórczy, a więc jest niepowtarzalna i jej rezultat spełnia przesłanki utworu, określone w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ● ewidencja czasu pracy pozwala określić w sposób nie budzący wątpliwości, jaka część wynagrodzenia dotyczy przeniesienia praw autorskich. Przy czym tylko jednoznaczne wyliczenie wartości honorarium w związku ze stworzeniem utworu i przeniesieniem praw autorskich do niego pozwoli na zastosowanie do tak wyliczonej części wynagrodzenia 50-proc. kosztów. dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej z 14 marca 2017 r. (nr 1462-IPPB2.4511.49.2017.2.MM)
Biegły sądowy w postępowaniach cywilnych Pełni tę funkcję, wykonując opinie na zlecenie sądów. Zlecenia te są odpłatne. Stawki wynagrodzenia są określone w rozporządzeniu ministra sprawiedliwości. Opinie nie są wydawane w ramach działalności gospodarczej. Każda ekspertyza ma swój indywidualny charakter, jest wynikiem indywidualnej oceny stanu faktycznego, na co składa się zarówno całościowa analiza materiału dowodowego, jak i interpretacja oraz wynikające z tego wnioski wychodzące od biegłego. Każda ekspertyza jest tworzona bez ograniczeń co do treści i w pełni bezstronnie. Nie, ponieważ wynagrodzenie biegłego jest wynagrodzeniem za wykonaną przez niego pracę, a nie z tytułu rozporządzenia przez twórcę prawami autorskimi do utworu. Wynika to z par. 1 pkt 1 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 24 kwietnia 2013 r. w sprawie określenia stawek wynagrodzenia biegłych, taryf zryczałtowanych oraz sposobu dokumentowania wydatków niezbędnych dla wydania opinii w postępowaniu cywilnym (Dz.U. z 2013 r. poz. 518). Do wynagrodzenia biegłego sądowego uzyskanego w związku z wydaną opinią w postępowaniu sądowym mają zastosowanie 20-proc. koszty uzyskania przychodów, zgodnie z art. 22 ust. 9 pkt 4 ustawy o PIT dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 27 lutego 2017 r. (nr 0461-ITPB4.4511.806.2016.2.MK)
Efektem pracy musi być utwór
Pracownicy spółki są zatrudnieni w:
1) biurze realizacji przewozów (na stanowiskach: dyrektor biura, kierownik ds. realizacji przewozów, kierownik projektu, dyspozytor, opiekun klienta);
2) biurze transportu i bezpieczeństwa (na stanowiska: dyrektor biura, specjalista ds. bhp i ppoż., specjalista ds. kontroli wewnętrznej, starszy specjalista ds. przewozów);
3) dziale analiz ekonomicznych i planowania (na stanowiskach: kierownik działu, referent ds. analiz ekonomicznych i planowania);
4) dziale sprawozdawczości finansowej (na stanowisku głównego księgowego);
5) dziale zarządu i systemów zarządzania (na stanowiskach: kierownik działu, starszy specjalista);
6) dziale zarządzania personelem (na stanowiskach: kierownik działu, główny specjalista, referent ds. kadr);
7) zarządzie (na stanowiskach: prezes zarządu – generalny dyrektor, wiceprezes zarządu ds. ekonomiczno-finansowych);
8) zespole ds. IT i administracji (na stanowisku specjalista ds. informatyki);
9) zespole eksploatacji (na stanowiskach: kierownik zespołu, referent ds. eksploatacji);
10) zespole serwisowym (na stanowisku kierownik zespołu).
Spółka uznała, że rezultaty pracy osób zatrudnionych na tych stanowiskach spełniają definicję utworu będącego przedmiotem prawa autorskiego. W związku z tym do wynagrodzenia za przeniesienie autorskich praw majątkowych do nich powinna stosować 50-proc. koszty. Przy czym – jak wskazała – zakres zastosowania 50-proc. kosztów zależy od zakresu wykonywanych prac o twórczym charakterze i jest oparty m.in. o wartościowanie danego stanowiska i czas pracy niezbędny do wytworzenia utworów. Dodała, że udział wynagrodzenia za pracę twórczą jest regularnie weryfikowany „w zakresie faktycznych zadań pracowników i wykonywanych obowiązków”.
Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie z 28 lutego 2017 r. (nr 1462-IPPB4.4511.1406.2016.2.AK) stwierdził, że skoro istotnie – jak twierdzi spółka – pracownicy wykonają pracę, której część będzie twórcza oraz jej efekt spełnia przesłanki utworu określone w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, to do tej części wynagrodzenia można stosować 50-proc. koszty uzyskania przychodów.
Nie wystarczy dzielić wynagrodzenia
Spółka zamieszcza w umowach o pracę zapis, że „60 proc. wynagrodzenia pracownika będzie stanowić wynagrodzenie za przeniesienie na pracodawcę autorskich praw majątkowych do utworów wytworzonych przez pracownika w miesiącu, w którym pracownik dokonał przeniesienia praw majątkowych autorskich do utworów”. Jest to stawka ryczałtowa, spółka nie koryguje tak ustalonego wynagrodzenia. Prowadzi natomiast ewidencję utworów (tzw. repozytorium dzieł), w której gromadzi następujące informacje: imię i nazwisko twórcy, jego stanowisko, określenie projektu, datę przejścia na pracodawcę autorskich praw majątkowych do utworu, opis utworu (lub link do zapisanego utworu). Spółka ani pracownicy nie ewidencjonują rzeczywistego czasu pracy poświęconego na stworzenie utworu. Czy takie postępowanie uprawnia do stosowania 50-proc. kosztów w odniesieniu do 60 proc. wynagrodzenia pracownika?
Nie. Nie wystarczy procentowo wyodrębnić w umowie o pracę, ile wyniesie honorarium, bo wykonywanie pracy twórczej nie oznacza automatycznie powstania utworu i przejścia praw z tego tytułu na pracodawcę. Konieczne jest jednoznaczne wyliczenie wartości wynagrodzenia z tytułu rzeczywiście wykonanej pracy twórczej. Może się bowiem zdarzyć, że praca będzie trwała cały rok podatkowy, ale powstanie tylko jeden utwór w rozumieniu prawa autorskiego i honorarium zostanie wypłacone za jednokrotne przeniesienie praw do niego.
Poza tym stosowanie 50-proc. kosztów dotyczy wyłącznie tych okresów zatrudnienia, w którym rzeczywiście jest wykonywana praca o charakterze twórczym. Chodzi więc np. o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych w części związanej z przekazaniem przez pracowników autorskich praw majątkowych do powstałych w tym czasie utworów. Natomiast podwyższone koszty nie mają zastosowania do wynagrodzenia np. za czas niezdolności do pracy lub za czas urlopu.
Potwierdził to dyrektor KIS w interpretacji z 28 marca 2017 r. (nr 1462-IPPB2.4511.40.2017.2.MG)
Jednoznaczne wyliczenie
Pracownik rejestruje czas pracy poświęcony na opracowanie dzieła. Zestawienie zawiera: opis utworu, szacunkowy czas poświęcony na jego realizację oraz informacje o autorze i współautorach. Zdaniem pracownika taka dokładna ewidencja pozwala określić, ile czasu w danym miesiącu przeznaczał na pracę twórczą (tworzenie dzieł), a ile na pracę nietwórczą (w każdym miesiącu ta proporcja jest inna). Pracodawca z przyczyn korporacyjnych nie jest zainteresowany rozliczaniem zaliczki na PIT z uwzględnieniem 50-proc. kosztów przysługujących pracownikowi z tytułu wykonywania pracy twórczej. Nie wykazuje ich więc w informacji rocznej PIT-11. Czy mimo tego pracownik może zastosować podwyższone koszty uzyskania przychodu w zeznaniu rocznym?
Nie, ale nie dlatego, że pracodawca nie wykazuje ich w PIT-11. To, że płatnik oblicza i potrąca zaliczki na PIT z pominięciem 50-proc. kosztów, nie jest przeszkodą do uwzględnienia takich kosztów w zeznaniu rocznym. Problem polega na tym, że prowadzona przez pracownika ewidencja nie pozwala ustalić, jaka część wynagrodzenia przysługuje mu za przeniesienie praw autorskich na pracodawcę. Słowem, nie wiadomo, jakie jest jego honorarium za stworzenie utworu w rozumieniu art. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Tylko jednoznaczne wyliczenie wartości honorarium z tytułu rzeczywiście wykonanej pracy twórczej pozwala na zastosowanie 50-proc. kosztów. Jest to niemożliwe, gdy wynagrodzenie jest wyliczone w sposób hipotetyczny, nawet jeśli byłoby ono zbliżone do wartości rzeczywistej –
– wynika z interpretacji dyrektora KIS z 28 marca 2017 r. (nr 3063-ILPB1-1.4511.419.2016.1.APR).