Samo parkowanie służbowego samochodu poza firmowym parkingiem nie świadczy o tym, że auto jest wykorzystywane do celów prywatnych – orzekł NSA.
Tak samo NSA orzekł 21 lutego br. (sygn. akt I FSK 1200/15).
Tym samym legła w gruzach koncepcja fiskusa. Twierdził on, że jeśli samochód po godzinach pracy stoi poza firmą, to pracodawca ma prawo odliczyć tylko połowę VAT od jego nabycia i wydatków na eksploatację. I to niezależnie od wdrożonych procedur, które miały zapobiegać wykorzystywaniu auta na cele prywatne, oraz prowadzonej ewidencji przebiegu pojazdu.