Na trzy pytania związane ze zmianami, wprowadzanymi przez pakiet podatkowy dla przedsiębiorców odpowiada Łukasz Warmiński doradca podatkowy w WTA Warmiński Tax Attorneys.
Reklama
Za kilka dni wejdzie w życie pakiet podatkowych ułatwień dla przedsiębiorców. Przewiduje on m.in. ochronę dla podatników, którzy zastosują błędną stawkę VAT, a pierwsza kontrola podatkowa tego nie wykaże. Na czym konkretnie ma polegać ta ochrona?
Nowy art. 165c ordynacji podatkowej przewiduje ustawowy zakaz wszczynania postępowania podatkowego, jeśli przy kolejnej kontroli urząd zmieni zdanie i uzna, że podatnik stosował nieprawidłową stawkę VAT. W takiej sytuacji podatników mają chronić ustalenia z poprzedniej kontroli.
Łukasz Warmiński doradca podatkowy w WTA Warmiński Tax Attorneys / DGP
To pewne rozszerzenie dotychczasowych reguł. Do tej pory bowiem zakaz ponownej kontroli na gruncie postępowania podatkowego wynikał z zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Zasada ta podlega jednak ograniczeniom w sytuacjach, gdy ponowna kontrola jest konieczna w celu wzruszenia ostatecznej decyzji podatkowej. Może to mieć miejsce, gdy chodzi o stwierdzenie nieważności, wygaśnięcia, uchylenie, zmianę ostatecznej decyzji lub wznowienie postępowania (art. 128 i art. 282a par. 2 ordynacji podatkowej).
Nowe reguły przynajmniej w teorii zapewnią więc podatnikom większą ochronę. Wydaje się, że może to mieć związek z medialną sprawą sprzedawców dań gotowych, którzy przez lata płacili 5-proc. podatek, a – jak się potem okazało – właściwa była stawka 8 proc. W świetle nowego przepisu, jeśli przedsiębiorca zapłaciłby 5 proc. VAT i prawidłowość tego potwierdziłaby kontrola podatkowa, to w następnej fiskus nie mógłby już nakazać dopłaty podatku.
W jakich sytuacjach postępowanie podatkowe będzie mogło zostać jednak wszczęte?
Protokół poprzedniej kontroli nie będzie chronił podatnika, jeżeli był oparty na fałszywych dowodach. Ochrony nie będzie też, jeśli po sporządzeniu protokołu z pierwotnej kontroli wyjdą na jaw istotne dla sprawy okoliczności faktyczne lub inne dowody pierwotnie nieznane fiskusowi, w tym te wskazujące na nadużycie prawa w VAT. Takie ograniczenia są zrozumiałe, ale dość istotne. Ponadto należy pamiętać, że podatnicy będą chronieni przez protokół pierwotnej kontroli nie dłużej niż do dnia wydania interpretacji ogólnej bądź objaśnień podatkowych, z których będzie wynikać, że podatnik powinien stosować wyższą stawkę VAT.
Jak ocenia pan tę zmianę?
Mimo wspomnianych ograniczeń, oceniam ją pozytywnie. Z punktu widzenia przedsiębiorców jest istotne, aby w razie zakończonej kontroli, bez względu na jej wynik, ponowne badanie tego okresu nie mogło skutkować dalszymi negatywnymi konsekwencjami. Każdy krok w tym kierunku jest więc krokiem dobrym.