Upraszczamy obrót węglem. Aby skorzystać ze zwolnienia z akcyzy, wystarczy faktura lub krótki dokument dostawy - mówi Jacek Kapica wiceminister finansów.
Publikacja: 13 lutego 2012, 07:25 Aktualizacja: 13 lutego 2012, 12:40
Od 2 stycznia węgiel i koks są opodatkowane akcyzą. Osoby, które kupują te surowce, nie zapłacą podatku, m.in. gdy posiadają dokument dostawy, z którego wynika, że węgiel będzie zużyty na cele zwolnione. Przysparza to kłopotów zwłaszcza tym osobom, które kupują węgiel w sklepie. Czy MF ma już opracowane zmiany w tym zakresie?
Tak. Wyciągamy wnioski z sytuacji, która zaistniała po wejściu w życie nowych przepisów. W trakcie konsultacji społecznych te problemy nie były zgłaszane, ale pojawiły się w praktyce. Dlatego konieczna jest korekta przepisów.
Które przepisy się zmienią?
Rozporządzenie dotyczące dokumentacji obrotu węglem.
Co będzie nowego?
Przy zakupie węgla do 10 ton w bezpośredniej sprzedaży, np. przez sklep, skład węglowy, dokument dostawy nie będzie konieczny do tego, by przysługiwało zwolnienie. Wystarczająca będzie adnotacja na fakturze, że węgiel będzie przeznaczony np. przez gospodarstwo domowe, szkołę czy przedszkole na cele zgodne ze zwolnieniem.
Czy to ma być jakaś specjalna faktura?
Nie. To ma być normalna faktura, zgodna z przepisami ustawy o VAT. Tyle że będą musiały się na niej znajdować wszystkie niezbędne informacje, takie jak dane odbiorcy, wystawcy, kody CN, ilość wyrobu. Jedynym dodatkowym warunkiem będzie konieczność zamieszczenia na dokumencie adnotacji o przeznaczeniu węgla i podpisów wystawcy i odbiorcy. To zastąpi nam oświadczenie o wykorzystaniu surowca. Faktura VAT w normalnym obrocie nie musi mieć podpisów.
Czy dokument dostawy zniknie całkiem z drobnego obrotu węglem?
Nie. Mamy oddzielne rozwiązania dla zakupów węgla do 100 kg, gdzie nie ma faktury. Tu zamierzamy wprowadzić uproszczony dokument dostawy. Redukujemy go z dwóch stron do połowy strony. Znajdą się w nim podstawowe informacje, których towar sprzedawany zazwyczaj z paragonem fiskalnym nie zawiera, na przykład kto sprzedaje, kto kupuje, jaki jest kod towaru, jego ilość i przeznaczenie. Te informacje znajdą się właśnie w tym uproszczonym dokumencie dostawy.
A jeśli ktoś będzie chciał kupić więcej niż 100 kg węgla?
Uporządkujmy. Będą trzy rozwiązania: przy zakupie do 100 kg wyrobów węglowych sprzedawanych na paragony stosuje się uproszczony dokument dostawy, do 10 t załącznikiem do faktury może być uproszczony dokument dostawy, jeżeli faktura nie zawiera wszystkich informacji lub podpisów. Trzecim rozwiązaniem jest tylko faktura z wymaganymi informacjami i oświadczeniem.
Kogo obejmą te nowe rozwiązania?
Każdego, kto jest uprawniony do zwolnienia, jeżeli transakcja realizowana jest bezpośrednio, czyli ze składu węglowego (sprzedający) do zużywającego (kupujący). W obrocie będą tylko dwa egzemplarze dokumentu – jeden u sprzedającego, drugi u odbierającego.
Na jakim etapie są prace?
Dziś wysyłamy projekt rozporządzenia do konsultacji międzyresortowych. Potrwają one tydzień. Mam nadzieję, że przed końcem lutego te przepisy wejdą w życie.
1: ana z IP: 83.19.140.* (2012-02-13 08:26)
Gdyby tuskowa głupota miała skrzydła...
2: tak i siak z IP: 178.42.155.* (2012-02-13 08:52)
"Czy to ma być jakaś specjalna faktura?
Nie. To ma być normalna faktura, zgodna z przepisami ustawy o VAT. Tyle że będą musiały się na niej znajdować wszystkie niezbędne informacje, takie jak dane odbiorcy, wystawcy, kody CN, ilość wyrobu. Jedynym dodatkowym warunkiem będzie konieczność zamieszczenia na dokumencie adnotacji o przeznaczeniu węgla i podpisów wystawcy i odbiorcy. To zastąpi nam oświadczenie o wykorzystaniu surowca. Faktura VAT w normalnym obrocie nie musi mieć podpisów."
Cały ten wykład jest tak zagmatwany, że normalnie głowa puchnie (wklejam tyko cząstkę). Chyba zrozumiałym jest dla każdego, że węgla nikt nie będzie jadł, czy nie? Polecam węgiel drzewny na tę sraczkę słowną.
3: podatnik zniszczony przez Kapice z IP: 83.30.215.* (2012-02-13 09:25)
a kiedy madry pan minister ulzy sprzedajacym olej opalowy czy sprzedajacy to wyrzutki spoleczenstwa mamy dosc juz tych pana bubli prawnych nasza trauma juz trwa conajmniej 5 lat
4: kupujaca z IP: 83.30.215.* (2012-02-13 09:28)
ja kupujac olej opalowy musze podawac chronione dane osobowe czy Kapica tego nie wie o ochronie danych osobowych dosc ze opal jest tak drogi to mamsie legitymowac jakiemus kierowcy przeciez to kpina niech mf sie nie osmiesza
5: rewizor z IP: 109.110.199.* (2012-02-13 09:41)
Będą trzy rozwiązania: przy zakupie do 100 kg-MAŁO-bo doprowadzi do nielegalnego obrotu i niewyobrażalnych strat dla Vincenta.Propozycja 5 w podziale na 20 kg.jedna faktura spełni swoje fiskalne założenia.Przecież są ludzie którzy zaczynają kupować na wiaderka.Tak to władza w Polsce żyje w matrixe nie mając kompletnie pojęcia, że przeciętnie każdy opalający węglem dom zużywa 3 tony.30 faktur rocznie które następna rzesza urzędników będzie zgodność kg.węgla kontrolować-Tak trzyma bo bezrobocie spadnie.
6: Lex z IP: 155.140.133.* (2012-02-13 12:25)
Tusk obniza administracje i podatki :)
7: YOSSARIAN z IP: 85.193.206.* (2012-02-13 12:31)
Swój wywód na temat naprawy kolejnego, spapranego przez akcyzowych legislatorów aktu prawnego, Pan Kapica powinien zakończyć stwierdzeniem, że obywatele nie powinni się wściekać na głupie przepisy, lecz dawno już przyzwyczaić do tego, że ministerialne miernoty pracują zgodnie z maksymą Oscara Wilde - "Potrafimy zawsze być mili dla ludzi, którzy nas zupełnie nie obchodzą"
8: klient z IP: 83.15.181.* (2012-02-13 12:36)
Ten Pan kłamie jak najęty. Wiedzą o tym wszyscy sprzedawcy oleju opałowego, których oszukał i wprowadził w maliny koncertowo.
Ten Pan tak miesza w prawie , aby za pięć lat przy kontroli sprzedawców obciążyć ich za swoją niekompetencję lub co gorzej może za swoje celowe działanie.
Ale przyjdzie czas rozliczenia. To tylko kwestia czasu
9: ja z IP: 62.87.174.* (2012-02-13 14:58)
łaskawie "chce ulżyć" - ale po co do jasnej cholery chwilę wcześniej utrudnił nakładając jakieś dziwne obowiązki??? "uczciwy złodziej" bo część oddał ale czemu wcześniej kradł???
10: alfanabeta z IP: 83.29.83.* (2012-02-13 17:09)
I tutaj widać kogo musimy utrzymywać z naszych podatków. To państwo i jego urzędnicy nie potrafią nic / wychodzą im obchody ku czci z pięknymi przemówieniami/ . Nóż w kieszeni się otwiera.
Prowadzenie ewidencji wyrobów akcyzowych jest warunkiem zwolnienia

Osoba, która kupiła działkę z budynkiem w ogrodzie działkowym, nie będzie musiała płacić podatku od nieruchomości od budynku, pod warunkiem że nie przekracza on 25 lib 35 mkw. powierzchni.