statystyki

PIT: Kosztowny pośpiech przy uldze mieszkaniowej

autor: Mariusz Szulc08.08.2016, 07:23; Aktualizacja: 08.08.2016, 11:18
Więcej zrozumienia podatnicy mogą znaleźć w sądach administracyjnych. Przykładem jest nieprawomocny wyrok poznańskiego WSA z 28 października 2015 r., sygn. akt I SA/Po 1032/15.

Więcej zrozumienia podatnicy mogą znaleźć w sądach administracyjnych. Przykładem jest nieprawomocny wyrok poznańskiego WSA z 28 października 2015 r., sygn. akt I SA/Po 1032/15.źródło: ShutterStock

Kto najpierw nabędzie nową nieruchomość, a dopiero potem sprzeda starą, nie skorzysta ze zwolnienia w PIT dla wydatków na własne cele mieszkaniowe – wyjaśnił dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach.

Chodziło o kobietę, która zawarła z byłym mężem ugodę sądową, na podstawie której została wyłącznym właścicielem lokalu wcześniej należącego do obojga małżonków. Sąd zobowiązał ją jednak, aby spłaciła mężczyznę w pięciu ratach płatnych do końca każdego roku. Kilka miesięcy później kobieta sprzedała inną nieruchomość odziedziczoną po rodzicach. Ponieważ nie minęło jeszcze pięć lat od jej nabycia, to wykazała dochód z tego tytułu w zeznaniu rocznym PIT-39. Postanowiła jednak skorzystać z ulgi mieszkaniowej i określiła w dokumencie, że pieniądze ze sprzedaży przeznaczy na spłatę udziału w nieruchomości należącego do męża. Tym samym wyda je na własne cele mieszkaniowe, a więc ma prawo nie płacić od nich PIT. Potwierdza to wiele wyroków sądów administracyjnych i interpretacje fiskusa – podkreśliła.

Innego zdania był dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach. Przyznał wprawdzie, że co do zasady spłata byłego męża uprawniałaby kobietę do skorzystania z ulgi mieszkaniowej, ale nie dotyczy to tego konkretnego przypadku. Tu bowiem kobieta najpierw zawarła ugodę sądową, na podstawie której podzieliła majątek małżeński, a dopiero potem sprzedawała odziedziczone mieszkanie. Dyrektor izby przypomniał, że zgodnie z teorią prawa rzeczowego osoba, która zostaje wyłącznym właścicielem rzeczy w wyniku podziału majątku wspólnego, „de facto” ją nabywa.

Zwrócił też uwagę, że z orzecznictwa NSA wynika jednak, że w podobnej sytuacji nie ma mowy o nabyciu rzeczy, jeśli podział jest ekwiwalentny w naturze i nie towarzyszą mu spłaty bądź dopłaty. A w tym przypadku w ugodzie sądowej określono, że kobieta wprawdzie nabyła nieruchomość, ale musi spłacić byłego męża. Nie ma więc prawa do ulgi, bo z art. 21 ust. 1 pkt 131 i art. 21 ust. 25 ustawy o PIT wynika, że najpierw powinna dokonać sprzedaży, a dopiero potem nabyć nieruchomość.

Interpretacja dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 29 lipca 2016 r., nr IBPB-2-2/4511-472/16/NG.


Pozostało jeszcze 27% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane