statystyki

Korektę VAT za lata poprzednie uznaną za błąd istotny odnosi się na kapitał własny

autor: Halina Zabrocka16.05.2016, 10:05; Aktualizacja: 16.05.2016, 10:19
Jeszcze do niedawna organy podatkowe nie zajmowały jednolitego stanowiska co do konieczności opodatkowania VAT czynności polegających na prowadzeniu przez komplementariusza spraw spółki komandytowej

Jeszcze do niedawna organy podatkowe nie zajmowały jednolitego stanowiska co do konieczności opodatkowania VAT czynności polegających na prowadzeniu przez komplementariusza spraw spółki komandytowejźródło: ShutterStock

Spółka komandytowa podjęła decyzję o zmianie biura rachunkowego z przyczyn ekonomicznych. Okazało się, że nieświadoma nieprawidłowości spółka z o.o. jako komplementariusz spółki komandytowej prowadziła sprawy tej spółki bez ważnego stosunku cywilnoprawnego (umowa) zobowiązującego komplementariusza do zarządzania spółką komandytową za wynagrodzeniem. Spółka komandytowa w latach 2014–2015 była obciążana na koniec każdego miesiąca fakturą VAT za świadczone usługi zarządu i reprezentacji oraz odliczała VAT. Co powinna teraz zrobić?

Reklama


Komplementariusz nie miał prawa do wystawiania faktury VAT ze stawką 23 proc. za usługi zarządzania. Tym samym nie dawała ona prawa spółce komandytowej do pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony zawarty w wystawionej fakturze. W tej sytuacji spółka komandytowa powinna niezwłocznie skorygować deklaracje VAT-7 za lata 2014–2015 w zakresie podatku naliczonego i uiścić zaległy VAT wraz z należnymi odsetkami. W bieżącym roku spółka komandytowa zawarła z komplementariuszem odrębną umowę cywilnoprawną, w której został uregulowany zakres świadczonych przez niego czynności dotycząctch prowadzenia spraw spółki komandytowej. Podstawą wykonywania tych czynności jest więc w tym przypadku odrębny stosunek zobowiązaniowy. W związku z tym w przedmiotowej sprawie relacje pomiędzy spółką komandytową a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością wykroczą poza zwykłe relacje spółka – wspólnik uregulowane w kodeksie spółek handlowych (dalej: k.s.h.).

Zgodnie bowiem z k.s.h. za prowadzenie spraw spółki wspólnik (także spółki komandytowej) nie otrzymuje wynagrodzenia. Spółką komandytową jest spółka osobowa, w której za zobowiązania spółki wobec wierzycieli co najmniej jeden wspólnik odpowiada bez ograniczenia (komplementariusz), a odpowiedzialność co najmniej jednego wspólnika (komandytariusza) jest ograniczona. Spółkę komandytową reprezentują komplementariusze, których z mocy umowy spółki albo prawomocnego orzeczenia sądu nie pozbawiono prawa reprezentowania spółki. Komplementariusz jest zatem co do zasady przedstawicielem ustawowym spółki komandytowej i ma obowiązek jej reprezentowania. Komplementariusz ma więc ustawowe prawo i obowiązek prowadzenia spraw spółki. Tylko jednoznaczne potwierdzenie zakresu relacji pomiędzy spółką komandytową a komplementariuszem, który wykracza poza zwykłe relacje spółka – wspólnik uregulowane w k.s.h., pozwala uznać istniejące zobowiązanie za rzeczywiste, a świadczoną przez komplementariusza usługę za odpłatną i co najważniejsze, prawnie dopuszczalną. Tylko w takim przypadku zasadne będzie uznanie, że strony łączy ważny stosunek cywilnoprawny (umowa) wynikający z podjętego przez komplementariusza zobowiązania do zarządzania spółką komandytową oraz z zobowiązania spółki komandytowej do wypłacania wynagrodzenia na rzecz komplementariusza z tytułu wykonywanych przez niego usług. I tylko w takim przypadku świadczone usługi powinny być udokumentowane za pomocą faktury VAT wystawionej przez komplementariusza (zarejestrowanego czynnego podatnika VAT) na rzecz spółki komandytowej z wykazaną w jej treści kwotą podatku należnego, obliczoną według właściwej stawki podatku. Tylko wtedy faktura VAT wystawiona przez komplementariusza z tytułu wykonywania usługi zarządu i reprezentacji daje prawo otrzymującemu fakturę za tę usługę – spółce komandytowej do pomniejszenia podatku należnego o wykazany w fakturze podatek naliczony. Jeśli uznamy, że komplementariusz nie miał prawa poboru wynagrodzenia za zakres realizowanych czynności na rzecz spółki, a wszelkie postanowienia umowne są nieważne, wówczas wystawioną fakturę należałoby uznać za pustą fakturę, bez prawa do pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony zawarty w wystawionej fakturze.

Wcześniej bez jednolitego stanowiska

Jeszcze do niedawna organy podatkowe nie zajmowały jednolitego stanowiska co do konieczności opodatkowania VAT czynności polegających na prowadzeniu przez komplementariusza spraw spółki komandytowej. Problem wziął się z tego, że fiskus przez lata miał wątpliwości, czy czynności wykonywane przez komplementariuszy są działalnością gospodarczą. Powodowało to dużą niepewność w rozliczeniach między spółką a jej wspólnikiem. Komplementariusz nie wiedział, czy ma obowiązek odprowadzać VAT. Jeśli tego nie zrobił, groziła mu zaległość. Jeśli zrobił, istniało ryzyko, że fiskus zakwestionuje prawo do odliczenia VAT z wystawionej przez niego faktury. O tym, że taki scenariusz jest możliwy, świadczyły niektóre interpretacje, np. dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu (nr ILPP2/443-1359/11-2/MR). Stwierdził w niej, że spółka komandytowa nie może odliczyć VAT z faktury za jej reprezentowanie i prowadzenie spraw. Zgodnie bowiem z zapisami ustawy o VAT nie można tego zrobić, gdy transakcja nie podlega opodatkowaniu. Prowadzenie spraw i reprezentowanie spółki komandytowej przez spółkę z o.o. jako jej komplementariusza nie powoduje zaś powstania obowiązku podatkowego. Wynagrodzenie spółki z o.o. jest związane tylko z pełnieniem przez nią funkcji komplementariusza.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama