Sprawa dotyczyła siostrzenicy, która po zmarłym w 2012 r. wuju odziedziczyła m.in. mieszkanie z udziałem w działce. W związku z tym złożyła zeznanie podatkowe o nabyciu spadku. Uważała jednak, że wartość nieruchomości powinna być pomniejszona o dług spadkowy, zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 86 ze zm.). Twierdziła, że długiem tym jest zachowek, do którego ma prawo wnuczka zmarłego. Nie wskazała jednak, czy wnuczka faktycznie wystąpiła z roszczeniem o jego wypłatę.

Spór toczył się więc o to, czy niewypłacony zachowek wpływa na podstawę opodatkowania podatkiem od spadków i darowizn. Naczelnik urzędu skarbowego uznał, że niewypłacony zachowek nie jest długiem spadkowym. Decyduje bowiem nie tylko możliwość wystąpienia z roszczeniem o zachowek, ale też ustalenie jego rzeczywistej wielkości. Nie można więc obniżyć podstawy opodatkowania, jeżeli osoba uprawniona do zachowku w ogóle nie wystąpiła z roszczeniem o jego wypłatę. Z tego powodu naczelnik nakazał podatniczce zapłacić daninę bez uwzględnienia zachowku.

WSA w Gdańsku uchylił tę decyzję. Uznał, że sama już możliwość żądania zachowku przesądza o powstaniu długu. Powołał się na wiele orzeczeń, w tym także NSA z 3 czerwca 2013 r. (sygn. akt II FSK 1906/11).

Wyrok sądu I instancji uchylił jednak w całości sąd kasacyjny. Zwrócił uwagę na to, że WSA instancji oparł się tylko na jednym wyroku NSA, a tymczasem nie jest to jedyny pogląd w tej sprawie. Sąd zgodził się tu z wykładnią z innego wyroku – z 28 stycznia 2014 r. (sygn. akt II FSK 558/12).

Sędzia Stefan Babiarz przypomniał, że do 2003 r. można było argumentować, iż niewypłacony zachowek jest długiem spadku. – Sytuacja zmieniła się jednak, odkąd do przepisów wprowadzono odrębny tytuł opodatkowania – nabycie wypłaconego zachowku – tłumaczył. Wyjaśnił, że dopiero wypłacony zachowek jest długiem dla spadkobiercy, który jest obciążony podatkiem od spadków i darowizn. Natomiast otrzymujący zachowek podlega opodatkowaniu PIT, ponieważ uzyskuje przychód.

NSA wyjaśnił, że gdyby podatniczka, już po uiszczeniu daniny od spadku, musiała jednak wypłacić zachowek, to zastosowanie miałby art. 253a ordynacji podatkowej. Mogłaby więc wystąpić do urzędu o uchylenie lub zmianę decyzji i uwzględnienie powstałego długu (wypłaconego zachowku). 

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt II FSK 405/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia