statystyki

Resort nauki ma swój pomysł na promocję innowacyjności

autor: Agnieszka Pokojska08.03.2016, 07:23; Aktualizacja: 08.03.2016, 08:58
MECHANIZM ZWIĘKSZANIA ULGI

MECHANIZM ZWIĘKSZANIA ULGIźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Od 2017 r. podatnicy będą mieli nie trzy, a sześć lat na odliczenie kosztów na badania i rozwój. Uwzględnią też większą część takich wydatków. A niektórzy dostaną nawet zwrot nadpłaty podatku.

reklama


reklama


Takie propozycje pojawiły się w opublikowanym wczoraj projekcie nowelizacji dotychczasowych przepisów. Jego autorem jest Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Resort twierdzi, że obecne rozwiązania podatkowe – mimo że obowiązują zaledwie od dwóch miesięcy – są oceniane jako nieskuteczne i trzeba je zmienić.

Przede wszystkim poszerzony miałby zostać katalog wydatków związanych z działalnością badawczo-rozwojową, które mogą być zaliczone do kosztów podatkowych. Chodzi o koszty uzyskania patentu, np. związane z przygotowaniem dokumentacji (również dotyczące tłumaczeń na język obcy), prowadzeniem postępowania (m.in. opłaty urzędowe i koszty zastępstwa) i odparcia zarzutów niespełnienia warunków wymaganych do uzyskania patentu.

Rozwiązanie to – jak tłumaczy ministerstwo w uzasadnieniu – ma zachęcać do starania się o patenty, czyli do innowacyjności. Wyjaśnia, że koszty uzyskania ochrony patentowej są łatwe do udokumentowania i w związku z tym nie powinny budzić zastrzeżeń organów podatkowych.

Większe limity

Projekt zakłada też podwyższenie limitów dotyczących kosztów kwalifikowanych, które można odliczyć od podstawy obliczenia podatku. Dziś jest to 30 proc. w przypadku kosztów osobowych, a dla pozostałych kosztów: 20 proc. (u mikroprzedsiębiorców oraz małych i średnich przedsiębiorstw, w skrócie MSP) i 10 proc. (u pozostałych podmiotów).

Po zmianach mikroprzedsiębiorcy i MSP mogliby odliczać połowę wszystkich kosztów kwalifikowanych poniesionych na działalność badawczo-rozwojową (B+R). Natomiast pozostali przedsiębiorcy odliczaliby połowę wydatków osobowych i 30 proc. pozostałych kosztów związanych z działalnością B+R.

Odliczenie lub gotówka

Po nowelizacji podatnicy mieliby też dwa razy więcej czasu na odliczenia. Dziś mają na to 3 lata podatkowe. Jeżeli więc podatnik poniesie stratę lub wielkość jego dochodu będzie niższa od kwoty przysługujących mu odliczeń, to może dokonać odliczenia – odpowiednio w całej kwocie lub w części – w zeznaniach za kolejne 3 lata podatkowe. Projekt zakłada wydłużenie tego okresu do 6 lat.

Resort nauki przewiduje też alternatywę dla nowo powstałych przedsiębiorstw (start-upów), które nie wykazują dochodów albo mają je za małe do pełnego wykorzystania ulgi. Miałyby one do wyboru; albo rozliczać ulgę przez 6 lat, albo wykazać w zeznaniu podatkowym nieodliczoną kwotę. W takiej sytuacji ci, którzy płacą podatek według skali, wykazywaliby 18 proc. nieodliczonej kwoty, a ci, którzy rozliczają się liniowo – 19 proc. tej kwoty.

Tak alternatywa przysługiwałaby tylko w roku rozpoczęcia działalności, a także w kolejnym, pod warunkiem posiadania statusu MSP. Nie dotyczyłoby to spółek powstałych w wyniku przekształcenia lub połączenia.

Odliczenie wykazane w zeznaniu podatkowym byłoby traktowane jako pomoc de minimis. Przedsiębiorca musiałby ją zwrócić, jeżeli przed upływem trzech lat podatkowych, licząc od końca roku, za który złoży zeznanie, zostałoby w stosunku do niego wszczęte postępowanie restrukturyzacyjne.

Zwiększanie ulgi

Resort nauki proponuje też wprowadzenie mechanizmu zwiększającego ulgę dla podatników stale podnoszących poziom nakładów na B+R. Dotyczyłoby to tych, u których w roku podatkowym następującym po okresie 3 lat objętych ulgą (okres podstawowy) wartość kosztów kwalifikowanych wzrosłaby co najmniej o 50 proc. w porównaniu do średniej wartości takich kosztów poniesionych w okresie podstawowym. Wówczas w rozliczeniu za czwarty rok podatkowy mogliby powiększyć wartość kosztów kwalifikowanych o 50 proc. wzrostu tych kosztów (patrz ramka).

Bez podatku od aportu

Ministerstwo zakłada też zniesienie opodatkowania przy objęciu udziałów w spółce w zamian za wkład niepieniężny w formie wkładu intelektualnego. Ich wartość nie byłaby zaliczana do przychodów. Z drugiej jednak strony wydatki poniesione przez wspólnika na nabycie udziałów lub akcji (według wartości nominalnej) nie stanowiłyby kosztów podatkowych. Byłyby jednak kosztem z tytułu odpłatnego zbycia tych udziałów np. przez uczelnie, instytuty naukowe.

Obecnie przepisy zakładają, że przychód w postaci udziałów objętych za wkład niepieniężny powstaje po upływie 5 lat. Ponadto ustawa z 25 września 2015 r. o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 1767) przewidywała zniesienie opodatkowania aportu własności intelektualnej i przemysłowej dla wkładów wniesionych w latach 2016 i 2017. Oba te przepisy mają zostać uchylone. 

Koszty kwalifikowane

Obecnie do kosztów podatkowych związanych z działalnością B+R można zaliczyć, w limitowanej wysokości, wydatki dotyczące:

pracy osób zatrudnionych do realizacji projektów,

nabycia materiałów i surowców bezpośrednio związanych z B+R,

ekspertyz, opinii, usług doradczych i usług równorzędnych i nabycia wyników badań, naukowych, świadczonych lub wykonywanych na potrzeby działalności B+R,

odpłatnego korzystania z aparatury naukowo-badawczej. 

Etap legislacyjny

Projekt zmian niektórych ustaw określających warunki prowadzenia działalności innowacyjnej – w konsultacjach

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama