statystyki

Trzeba uchylić przepisy o interpretacjach indywidualnych

autor: Łukasz Zalewski04.11.2015, 07:18; Aktualizacja: 04.11.2015, 08:40
Profesor Witold Modzelewski

Profesor Witold Modzelewski, prezes Instytutu Studiów Podatkowych, współautor projektu nowej ustawy o VAT, członek Narodowej Rady Rozwojuźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Sławomir Kamiński Agencja Gazeta

Sądy zgodnie z konstytucją mają stać na straży legalizmu, czyli zgodności działań administracji z prawem, a nie zajmować się oceną urzędowych poglądów - mówi Profesor Witold Modzelewski, prezes Instytutu Studiów Podatkowych, współautor projektu nowej ustawy o VAT, członek Narodowej Rady Rozwoju.

Reklama


W projekcie nowej ustawy o VAT znalazła się propozycja, by podatnicy nie mogli występować o wydanie interpretacji indywidualnych w sprawach VAT, z wyjątkiem identyfikacji towarów i usług. Czy jest pan autorem tego pomysłu?

Nie jest tajemnicą, że uczestniczyłem w tworzeniu koncepcji nowej ustawy już w 2012 r., choć sądzę, że wyrażam tu pogląd tych, którzy już dawno pogubili się w urzędniczym gadulstwie. To ponad dwieście tysięcy interpretacji, czyli milion stron tekstu. Tego nie da się przeczytać.

W jednej z wypowiedzi napisał pan: „trzeba uchylić w całości i bez reszty obecne przepisy ordynacji podatkowej, które dotyczą wydawania interpretacji urzędowych”. Czy chce pan likwidacji wszystkich interpretacji?

Interpretacje indywidualne są dziś patologią polskiego prawa podatkowego i jednym z głównych czynników destrukcji systemu podatkowego. Trzeba jednak odróżnić interpretacje ogólne, których jest niewiele i nie należy ich likwidować, od kilkuset tysięcy interpretacji indywidualnych, które już dawno wyeliminowały faktyczne stosowanie prawa podatkowego. Mamy do czynienia z urzędniczym gadulstwem, które pretenduje do rangi obowiązującego prawa. Nie mają znaczenia przepisy podatkowe, ale to, co na ich temat sądzi urzędnik, który narzuca poglądy, mimo że mogą one nie mieć merytorycznego uzasadnienia: po prostu są inne niż podatnika, a władza jest przecież w rękach organów.

Czy zatem likwidacja interpretacji indywidualnych w sprawach VAT to pierwszy krok do likwidacji ich w ogóle?

Komisja kodyfikacyjna w założeniach do projektu nowej ordynacji pozostawiła możliwość wydawania interpretacji, a rząd te założenia przyjął. Natomiast nie ma jeszcze nowego rządu i ministra finansów. Dlatego trudno przewidywać, jakie będzie stanowisko resortu i rządu po tych zmianach.

Co się stanie z interpretacjami, które już są?

Zgodnie z obecną ordynacją podatkową każdy nowy przepis eliminuje z obrotu dotychczas wydane interpretacje dotyczące uchylonego lub zmienionego przepisu prawnego. Niezależnie od tego, czy w nowej ustawie o VAT (tak jak w każdej nowej ustawie) będzie przepis wyłączający możliwość uzyskania interpretacji indywidualnych w sprawach tego podatku, wraz z nią odejdą w niebyt poglądy dotyczące stosowania dotychczasowych przepisów, bo ich już nie ma. Taki będzie skutek z mocy prawa. Chcąc naprawić relacje między obywatelem a władzą, należy szanować prawo, a nie dawać pierwszeństwo poglądom jednej ze stron, która i tak ma wielką przewagę nad obywatelem.

Obecnie prawo podatkowe ma jednak znaczenie. Na nim opierają się – jak sam pan mówi – poglądy urzędników wydających interpretacje indywidualne.

Nie zgadzam się. Obecnie znaczenie ma urzędniczy pogląd wyrażony w interpretacji i ewentualnie kolejny pogląd prawny sądu administracyjnego. Poglądy obywatela nie mają natomiast żadnego znaczenia. Musimy dojść do sytuacji, w której władza wykonawcza i sądownicza będzie szanować poglądy prawne obywatela. Tylko wtedy zrealizujemy konstytucyjną zasadę pewności prawa oraz równości wobec prawa.


Pozostało jeszcze 40% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • zołza(2015-11-13 14:07) Zgłoś naruszenie 00

    a jak był ministrem finansów i twórca ustawy o VAT z 1993 r. to sam pisał i pisał różne pisma wyjaśniające, które były przez organy podatkowe stosowane, ale widocznie już nie pamięta.

    Odpowiedz
  • smutny(2015-11-04 12:32) Zgłoś naruszenie 00

    "uczestniczyłem w tworzeniu koncepcji nowej ustawy już w 2012 r."
    No właśnie, i tu jest pies pogrzebany - przez trzy lata duużo się zmieniło i jeszcze więcej się zmieni w systemie interpretacji.
    Halo, Panie Profesorze, pobudka, to nie rok 2012, tylko 2015...
    Nieładnie tak bez analizy aktualnego stanu prawnego posługiwać się starymi opracowaniami...

    Odpowiedz
  • czytelnik(2015-11-04 18:15) Zgłoś naruszenie 00

    No, nareszcie. Dziwię się, że nikt nie zarzucił do tej pory niekonstytucyjności indywidualnym interpretacjom.

    Odpowiedz
  • smutny(2015-11-04 20:54) Zgłoś naruszenie 00

    do czytelnika:
    A dlaczego? Za niekonstytucyjne zostały uznane wiążące interpretacje. Co jest niekonstytucyjnego w obecnych?

    Odpowiedz
  • Henryk Lewandowski(2015-11-26 21:29) Zgłoś naruszenie 00

    Dzisiejsza Ordynacja Podatkowa, to przepisy zawarte w około 500 artykułach i paragrafach, uszczegółowionych dodatkowo w ponad 1200 mniej lub bardziej obszernych punktach. Ponadto każda jej nowelizacja wymusza zmiany w innych 190 Ustawach! No i dodatkowo – jak czytamy – tysiące stron interpretacji indywidualnych. Czy nie można tego zbyt szczegółowego bubla prawnego zastąpić kilkoma ogólnymi artykułami? Na przykład takimi:
    Art.1. Powszechny obowiązek podatkowy obejmuje wszystkie osoby cywilne i prawne uzyskujące dochody na terenie Polski w dowolny sposób.
    Art.2. Kwota wolna od podatku jest równa rocznej wartości minimum egzystencji, obliczanego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych dla rodziny czteroosobowej.
    Art.3. Podatek za rok ubiegły w wysokości 10 procent od kwoty dochodów wyższych, niż kwota wolna od podatku, należy wpłacać na konto…... z opóźnieniem nie dłuższym, niż dwa miesiące od daty ogłoszenia przez IPiSS rocznej wartości minimum egzystencji w roku podatkowym.
    Art.4. Dokumentację wpłat należy przechowywać przez okres pięciu lat i okazywać na każde żądanie urzędów lub osób upoważnionych do kontroli.
    Art.5. Kary za uchylanie się od obowiązku podatkowego reguluje Kodeks Karny Skarbowy.
    I tyle! Żadnych wyjątków, żadnych ulg, żadnych interpretacji indywidualnych...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama