O podjęcie działań zaapelował do premier Ewy Kopacz Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Według niego prezydencki projekt, zakładający wprowadzenie klauzuli in dubio pro tributario, powinien być już uchwalony. Minęły bowiem trzy miesiące od momentu, gdy trafił on do Sejmu (9 grudnia 2014 r.). Tymczasem na razie prezydencka nowela została skierowana do sejmowej podkomisji, żeby – jak pisze prezes ZPP – „nigdy stamtąd nie wyszła”.

Cezary Kaźmierczak wytyka, że inny projekt nowelizacji ordynacji (druk sejmowy 3032) został przegłosowany i podpisany przez prezydenta w dwa miesiące. Chodzi o projekt o nieujawnionych dochodach, który musiał być uchwalony w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 18 lipca 2013 r. (sygn. akt SK 18/09). Na skutek tego orzeczenia 28 lutego 2015 r. tracił moc jeden z przepisów ordynacji, uznany przez TK za niezgodny z konstytucją.

Podkomisja pracuje

Z zarzutami prezesa ZPP nie zgadza się przewodniczący podkomisji Zbigniew Konwiński. Wyjaśnia, że większość projektów podatkowych trafia do prac w jednej z czterech podkomisji do spraw finansów publicznych. – To przyśpiesza prace merytoryczne, bo nad projektem pracuje kilka, a nie kilkadziesiąt osób – podkreśla w rozmowie z DGP. Dodaje, że już na najbliższym posiedzeniu – 18 marca podkomisja zapozna się z opiniami prawnymi, o które wystąpiła.

W nowej ordynacji

Podczas wczorajszego spotkania z przedstawicielami największych organizacji przedsiębiorców i pracodawców minister finansów Mateusz Szczurek unikał odpowiedzi, czy jego resort poprze prezydencki projekt. Natomiast wiceminister Janusz Cichoń wyjaśnił, że zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika powinna się znaleźć w nowej ordynacji wraz z innymi zasadami ogólnymi.

Zdaniem Mariusza Korzeba, doradcy podatkowego i eksperta Pracodawców RP, nie należy zwlekać z wprowadzeniem klauzuli do momentu wprowadzania nowej ordynacji. – Do tego czasu może upłynąć kilka lat – obawia się ekspert.

Przypomina, że nad innymi rozwiązaniami – np. klauzulą przeciwko unikaniu opodatkowania – resort finansów pracuje znacznie szybciej. Nie czeka z nimi na nową ustawę.

Wkrótce założenia

Do 21 marca kierunkowe założenia do nowej ordynacji ma przedstawić Komisja Kodyfikacyjna Ogólnego Prawa Podatkowego. Wynika z nich, że zasadniczym celem nowej ordynacji ma być wyważenie interesów podatnika i interesu publicznego. Nie wszystkie założenia zyskują jednak aplauz ekspertów.

Komisja chce doprowadzić m.in. do większej efektywności prowadzonych postępowań podatkowych, w tym do obniżenia ich kosztów. Ma być to możliwe m.in. dzięki uproszczeniu postępowań w nieskomplikowanych sprawach, dotyczących niskich kwot podatków. Komisja zakłada, że w takich sytuacjach nie trzeba będzie uruchamiać całej machiny biurokratycznej, a więc wszczynać postępowania podatkowego, informować podatnika o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym ani uzasadniać decyzji (chyba że podatnik tego zażąda).

Z wnioskiem o zastosowanie uproszczonego trybu postępowania mógłby wystąpić zarówno podatnik, jak i organ podatkowy.

– Uproszczenie trybu załatwiania sprawy to dobra inicjatywa, ale nie może ona prowadzić do wyłączenia gwarancji procesowych ani do obniżenia ich znaczenia – komentuje dr Tomasz Nowak, prawnik GWW. Obawia się, że odstąpienie od załatwienia sprawy w formie pisemnej (np. przez telefon), choćby w sprawach mniejszej wagi, może stwarzać stan niepewności, a także pole do nadużyć.

– Moim zdaniem należy wykluczyć dokonanie w ten sposób jakiegokolwiek rozstrzygnięcia merytorycznego. Ustalenia lub rozstrzygnięcia dokonane w trybach uproszczonych muszą mieć charakter definitywny i ostateczny, tj. zbliżony do wydania decyzji podatkowej – podkreśla ekspert.

Podobne wątpliwości ma Dariusz M. Malinowski, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych. Jego zdaniem zbytnie odformalizowanie procedur jest kontrowersyjne. Organ podatkowy ustala bowiem podatek jednostronnie, a nie w porozumieniu z podatnikiem.

Dariusz M. Malinowski jest też przeciwny wydawaniu decyzji bez uzasadnienia, poprzedzonej postępowaniem na telefon. – To eksperyment, z którego lepiej zrezygnować – komentuje.

Rozprawa przed urzędem

Komisja zaproponuje również wprowadzenie do ordynacji rozprawy przed organem I instancji (np. naczelnikiem urzędu skarbowego), a także konfrontacji świadków z podatnikiem podczas przesłuchania. To nowe rozwiązania. Dziś rozprawę może przeprowadzić jedynie organ odwoławczy (np. dyrektor izby skarbowej), jeśli widzi potrzebę wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy lub jeśli chce, aby podatnik sprecyzował swoją argumentację prawną. Rozprawę można również przeprowadzić na wniosek podatnika (art. 200a ordynacji).

– Idea przeprowadzania rozprawy administracyjnej na etapie organu I instancji oraz konfrontowania świadków zasługuje na poparcie – mówi Dariusz M. Malinowski.

Ugoda z organem

Komisja kładzie duży nacisk na porozumienia, konsultacje oraz mediacje podatnika z organem podatkowym – mają one umożliwić ugodowe załatwianie spraw. Przykładowo w drodze negocjacji z podatnikiem mógłby ustalać okres, na jaki przedłuża termin płatności podatku, albo liczbę rat, na które rozkłada zobowiązanie. W drodze negocjacji mogłaby być również ustalana wartość rynkowa. W konsekwencji byłoby mniej sporów i mniej spraw trafiałoby do sądów.

Zdaniem Tomasza Nowaka to dobry pomysł, bo kompromis wypracowany między podatnikiem a organem podatkowym będzie zachęcał do wykonania zobowiązania. – Ważne jednak, aby instytucja ta nie była iluzoryczna – uważa ekspert. Dlatego jego zdaniem trzeba dokładnie wyznaczyć zakres i tryb ustaleń lub rozstrzygnięć w drodze kompromisu oraz ustalić zakres związania organu osiągniętym porozumieniem.

Nagrania z przesłuchania

Komisja wskazuje też na potrzebę szerszego wykorzystania nowoczesnych technik utrwalania obrazu i dźwięku w trakcie prowadzonego postępowania podatkowego. Ma to być alternatywa dla sporządzania pisemnych protokołów przesłuchania lub oględzin, przy czym na taką formę rejestracji musiałby się zgodzić sam podatnik.

Obecnie część pełnomocników podatników zwraca uwagę, że co innego mówi podatnik podczas przesłuchania, a co innego znajduje się w protokole. Zmiana zaproponowana przez komisję ma usunąć tego rodzaju rozbieżności.

Na nowych zasadach

Podstawą do założeń były wspomniane prace 15 zespołów komisji kodyfikacyjnej. Z ich podsumowania, które opisywaliśmy na łamach DGP, wynika, że w nowej ordynacji mogą znaleźć się m.in. zasada rozstrzygania wątpliwości na rzecz podatników, a także klauzula przeciw unikaniu opodatkowania. Potwierdzają to również wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Finansów. Oprócz tego komisja ma zaproponować katalog nowych zasad ogólnych: proporcjonalności działań podejmowanych przez organy podatkowe, ważenia interesów stron oraz pragmatyzmu.

Jeśli chodzi o inne, szczegółowe rozwiązania, to podatnicy mają otrzymać prawo korygowania deklaracji w trakcie postępowania podatkowego. Dziś podczas takiego postępowania lub kontroli podatkowej prawo do korekty jest zawieszone.

Zespoły komisji chciały również wydłużyć terminy wniesienia odwołania i zażalenia. Prawdopodobnie w ordynacji znajdą się również nowe przepisy o nadpłacie podatku, jej zwrocie i oprocentowaniu.