Skarżący w latach 2009–2012 odbył aplikację adwokacką, a w marcu 2013 r. zdał egzamin. W związku z tym ponosił opłaty roczne i za przystąpienie do egzaminu. Zamierza rozpocząć wykonywanie zawodu adwokata w ramach spółki cywilnej. Założy więc działalność gospodarczą, którą opodatkuje na zasadach ogólnych. Chciał wiedzieć, czy obowiązkowe opłaty związane z aplikacją może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów z działalności.

Minister finansów w interpretacji uznał, że adwokat nie ma takiego prawa. Argumentował, że nie ma związku między wydatkami na aplikację a przychodami z działalności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie zgodził się z ministrem. Wskazał, że istnieje bezpośrednie powiązanie między opłatami i przychodami z działalności. Zawód adwokata można bowiem wykonywać jedynie po zakończeniu aplikacji i zdaniu egzaminu, a opłaty roczne i za egzamin są obowiązkowe. Bez uzyskania uprawnień skarżący nie mógłby wykonywać zawodu adwokata i w efekcie uzyskiwać przychodów z działalności gospodarczej.

Gdański WSA zwrócił uwagę, że identycznie orzekają inne sądy (np. WSA w Łodzi, sygn. akt I SA/Łd 122/13, WSA w Poznaniu, sygn. akt I SA/Po 50/13), tyle że w sprawach radców prawnych. Mimo ukształtowanej linii orzeczniczej minister finansów dalej jednak upiera się przy swoim niekorzystnym dla podatników stanowisku. Wyrok jest nieprawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Gdańsku z 14 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Gd 1602/13.