23-proc. VAT muszą jednak odprowadzać kolejni podwykonawcy. Tak wynika z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przyznała stowarzyszeniu pieniądze z unijnego programu Kapitał Ludzki na szkolenia z zakresu biotechnologii. Stowarzyszenie zleciło ich realizację generalnemu wykonawcy. Ten z kolei podpisał umowę ze spółką działającą na rynku szkoleń, aby ostatecznie zajęła się przeprowadzeniem kursów jako podwykonawca. W zamian generalny wykonawca zobowiązał się zapłacić jej wynagrodzenie na podstawie wystawionej przez nią faktury.

Firma ta wystąpiła o interpretację podatkową. Spytała ministra finansów, czy będzie mogła skorzystać ze zwolnienia na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 29 lit. c ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.) i nie odprowadzać podatku należnego. Zgodnie z tym przepisem wolne od podatku są usługi kształcenia lub przekwalifikowania zawodowego finansowane w całości ze środków publicznych. Chodzi tu o usługi innego typu niż świadczone przez jednostki oświatowe, uczelnie czy jednostki naukowe Polskiej Akademii Nauk (te podmioty korzystają ze zwolnienia na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 26 ustawy o VAT).

Minister finansów uznał, że firma nie spełnia warunków do zwolnienia i musi wystawiać faktury z 23-proc. VAT. Wyjaśnił, że w tej sprawie bezpośrednim dysponentem środków publicznych jest zleceniodawca, czyli stowarzyszenie, zaś zleceniobiorcą jest generalny wykonawca. Podkreślił, że spółka w tym układzie jest trzecim w kolejności podmiotem odpowiedzialnym za przeprowadzenie szkoleń (podwykonawcą wykonawcy). Według organu dalsze przekazywanie unijnych pieniędzy przez generalnego wykonawcę powoduje, że nie są już one publicznymi środkami otrzymanymi przez zleceniodawcę, ale stają się prywatnymi środkami zleceniobiorcy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił tę interpretację. Uznał, że bez znaczenia jest to, czy środki publiczne zostaną przekazane dalej podmiotowi, który ma finalnie przeprowadzić szkolenia. NSA nie zgodził się z tym i nakazał sądowi I instancji jeszcze raz zająć się sprawą.

Wyrok jest prawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 24 października 2013 r., sygn. akt I FSK 1530/12.