Od 1 stycznia 2014 r. zdecydowana większość przepisów związanych z fakturowaniem zamiast w rozporządzeniu znajdzie się w ustawie o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.). Niektóre kwestie wciąż będą jednak regulowane w przepisach wykonawczych, których propozycje opracował resort finansów. Projekt nowego rozporządzenia w sprawie wystawiania faktur określa m.in. przypadki, w których takie dokumenty sporządzane od nowego roku będą mogły zawierać węższy zakres danych niż ten wymagany ustawowo.

Jak wskazuje Tomasz Wagner, doradca podatkowy, menedżer w dziale doradztwa podatkowego EY, jednym z takich przypadków jest faktura dokumentująca przejazd na odległość nie mniejszą niż 50 km.

– Jest ona wystawiana w formie biletu jednorazowego przez podatników uprawnionych do świadczenia usług przewozu osób różnymi środkami transportu – wyjaśnia ekspert EY.

Taka faktura może zawierać jedynie: numer i datę wystawienia, imię i nazwisko (lub nazwę) podatnika oraz jego NIP, informacje pozwalające na identyfikację rodzaju usługi, kwotę podatku oraz kwotę należności ogółem.

– Zakres danych na takim dokumencie pozostaje zatem bez zmian w stosunku do wymagań stawianych mu przez obecne rozporządzenie – mówi Tomasz Wagner.

Dodaje, że jedynie w razie przejazdu płatną autostradą nie będzie już konieczne wskazanie jej nazwy na bilecie (dowodzie uiszczenia opłaty).

Ekspert pozytywnie ocenia proponowane rozwiązania. Zwraca uwagę, że nie przewidywała ich ustawa o VAT w brzmieniu, które zacznie obowiązywać od przyszłego roku.

– Zatem przy braku odpowiednich regulacji w rozporządzeniu bilet nie mógłby być uznawany za fakturę od 1 stycznia 2014 r. – podkreśla Tomasz Wagner.

Dzięki utrzymaniu takiej uproszczonej faktury wciąż będzie możliwe odliczenie VAT wykazanego na biletach jednorazowych, w sytuacji gdy podatnik lub jego pracownicy odbywać będą podróże służbowe związane z prowadzoną działalnością.

– Dotyczy to np. biletów PKP i PKS, które już obecnie spełniają warunki do zrównania ich z fakturami i możliwe jest odliczenie na ich podstawie podatku, o ile jednak podróż dotyczyła odległości nie mniejszej niż 50 km – stwierdza Tomasz Wagner.

Tej ostatniej przesłanki w praktyce nie spełniają oczywiście bilety komunikacji miejskiej. – Oznacza to, że w tym przypadku nadal nie będzie można mówić o uznaniu biletu za fakturę, nie będzie więc możliwe odliczenie VAT naliczonego przy jego nabyciu – komentuje ekspert EY.

W ocenie Tomasza Wagnera utrzymywanie w nowym rozporządzeniu warunku dotyczącego odległości przejazdu jest jednak nieuzasadnione.

– Przesadzone wydaje się różnicowanie traktowania biletów jednorazowych przykładowo na przejazd koleją z Warszawy do Skierniewic – taki bilet będzie fakturą i do Pruszkowa – takiego z fakturą już zrównać nie można – ostrzega nasz rozmówca.

Etap legislacyjny

Projekt rozporządzenia ministra finansów w sprawie wystawiania faktur jest w uzgodnieniach międzyresortowych