Weryfikowanie celowości i zgodności z prawem gospodarowania środkami publicznymi oraz pochodzącymi z UE należy do zadań kontroli skarbowej (art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o kontroli skarbowej – t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 41, poz. 214). Z danych, jakie DGP otrzymał ze wszystkich 16 UKS w kraju, wynika, że inspektorzy traktują je niezwykle poważnie.

Na tropie błędów

Niekwestionowanym rekordzistą pod względem kwoty dotacji z budżetu państwa, jakie w ostatnich trzech latach zostały sprawdzone, jest Urząd Kontroli Skarbowej w Gdańsku. Jego inspektorzy zweryfikowali prawidłowość wykorzystania 548,2 mln zł, z czego prawie 516,2 mln zł w samym tylko 2012 r.

Z kolei rekordzistą pod względem wartości zakwestionowanych dotacji jest UKS we Wrocławiu. W 69 przypadkach stwierdził nieprawidłowości na łączną kwotę 18,7 mln zł. Polegały one na pobraniu dotacji w nadmiernej wysokości lub wykorzystaniu jej w sposób niezgodny z przeznaczeniem. Nieco mniej ujawniły: UKS w Krakowie – niespełna 13,3 mln zł, i UKS w Łodzi – 11,6 mln zł.

Jak twierdzi Izbabela Głowacka, rzecznik prasowy UKS w Białymstoku, wykryte w trakcie kontroli nieprawidłowości dotyczyły m.in. otrzymania przez przewoźników nienależnych dopłat z tytułu ustawowych ulg w przewozach pasażerskich i wykorzystania pieniędzy w sposób niezgodny z przeznaczeniem określonym przez udzielającego dotację.

W przypadku gmin inspektorzy stwierdzali np. otrzymywanie przez nie zawyżonych kwot części wyrównawczej oraz części oświatowej subwencji ogólnej oraz zawyżony zwrot utraconych dochodów z tytułu zwolnienia z podatku od nieruchomości gruntów i budynków położonych w parkach narodowych i rezerwatach przyrody. A ponadto niewłaściwe wykonywanie postanowień umowy pożyczki udzielonej przez Skarb Państwa na realizację programu naprawczego finansów gminy.

Beneficjenci pod lupą

UKS-y kontrolowały nie tylko jednostki samorządu terytorialnego czy organy administracji publicznej. Sprawdzały także publiczne ZOZ-y (w tym szpitale) oraz przedsiębiorców korzystających z dotacji: spółki i osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą. Poza tym UKS we Wrocławiu zweryfikował wykorzystanie środków publicznych przez trzy Kościoły (parafie i związki wyznaniowe), UKS w Katowicach – przez instytucje kultury, a UKS w Kielcach – przez uczelnię, fundusz celowy, państwową instytucję finansową (bank), a nawet stowarzyszenia i samorząd zawodowy. UKS w Szczecinie oprócz kontrolowanych stowarzyszeń badał osoby fizyczne świadczące usługi przewozowe i prowadzące szkoły, a UKS w Opolu – ośrodki pomocy społecznej, publiczne uczelnie, jednostkę doradztwa rolniczego i stowarzyszenie mające status organizacji pożytku publicznego.

Grażyna Leśniak o kontrolach budżetowych

Problemy z dyscypliną

Wydanie dotacji w sposób niezgodny z przeznaczeniem określonym przez udzielającego stanowi naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Podobnie zresztą jak nierozliczenie jej w terminie czy niedokonanie w określonym czasie zwrotu dotacji w należnej wysokości. Mówi o tym art. 9 ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 168 z późn. zm.). Zgodnie z jej art. 19 odpowiedzialność ponosi osoba, która popełniła czyn naruszający dyscyplinę finansów publicznych (np. zdecydowała o wydaniu dotacji w sposób niezgodny z przeznaczeniem), wydała polecenie dokonania tego czynu lub taka, której można przypisać winę w czasie popełnienia naruszenia.

Tylko UKS we Wrocławiu w latach 2010–2012 skierował do rzecznika dyscypliny finansów publicznych sprawy wobec 141 osób (z tego w 2010 r. – wobec 15 osób, w 2011 r. – 94, a w 2012 r. – 32). W tym samym okresie UKS w Białymstoku zawiadomił rzecznika o podejrzeniu naruszeń dokonanych przez 28 osób, a UKS w Gdańsku – przez 7 osób (w 2010 r. – 1, w 2011 r. – 2, w 2012 r. – 4).

Ustawa o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych przewiduje za ten czyn upomnienie, naganę, karę pieniężną i zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi (art. 31).