Kobieta, rozliczając PIT za 2011 r., chciała skorzystać z ulgi z tytułu wychowywania studiującego syna. Uzyskał on dochód wakacyjny, który przed dokonaniem odliczeń wynosił 3159 zł, a po odliczeniu składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne był niższy niż limit 3089 zł, który uprawnia do stosowania preferencji.

Podatniczka, chcąc upewnić się, że może skorzystać z ulgi, wystąpiła o interpretację podatkową. Sama była zdania, że ma takie prawo, gdyż dla celów ulgi prorodzinnej powinno się przyjąć dochód syna po odliczeniach dokonanych zgodnie z art. 26 ustawy o PIT (t.j Dz.U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.).

Innego zdania była izba skarbowa. Jej zdaniem ustawodawca celowo posłużył się pojęciem dochód, a nie dochód stanowiący podstawę opodatkowania. Dlatego też dla celów ulgi prorodzinnej kobieta powinna przyjąć dochód syna uwzględniający tylko koszty podatkowe, a nie po późniejszych odliczeniach. A tak ustalona kwota przekracza limit 3089 zł i nie pozwala na skorzystanie z preferencji.

Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który zgodził się z kobietą i uchylił interpretację. Zdaniem WSA fiskus bezpodstawnie ograniczył kobiecie prawo do skorzystania z ulgi, gdyż z wprowadzającego ją art. 6 ust. 4 pkt 3 ustawy o PIT wynika, że pod uwagę jest brany dochód podlegający opodatkowaniu na zasadach okreś- lonych zgodnie z art. 27 bądź 30b ustawy o PIT. Chodzi więc o kwotę stanowiącą podstawę opodatkowania, a tę wylicza się po dokonaniu odliczeń. Przyjęcie, że odliczenia nie mają wpływu na limit do skorzystania z ulgi prorodzinnej, pozbawi prawa do skorzystania z niej nawet rodziców tych dzieci, które osiągną dochody w wysokości, która nie powoduje powstania obowiązku podatkowego. Sąd podkreślił, że nie było to celem ustawodawcy, który wprowadzając preferencje, chciał zrekompensować podatnikom wydatki ponoszone m.in. na pełnoletnie uczące się dzieci. Stanowisko izby zaś jest niezgodne nie tylko z przepisami ustawy o PIT, ale też z celem społecznym regulacji – podsumował WSA.

Wyrok nie jest prawomocny.

Limit dochodu dziecka, który pozwala rodzicowi skorzystać z ulgi na jego wychowanie, to 3089 zł. Zgodnie z ustawą o PIT wylicza się go jako iloraz kwoty zmniejszającej podatek (556,02 zł) i pierwszej stawki podatkowej (18 proc.)

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Łodzi z 25 kwietnia 2013 r. (sygn. akt I SA/Łd 93/13).