Zwolnienie z PIT dla żołnierzy zawodowych służących za granicą ciągle budzi kontrowersje. Departament Prawny Ministerstwa Obrony Narodowej w piśmie z 20 grudnia 2012 r. skierowanym do naczelnika Urzędu Skarbowego Warszawa-Mokotów twierdzi, że zwolnienie obowiązujące w latach 2003–2010 nie należało się attaché wojskowym czy żołnierzom na stanowiskach w międzynarodowych strukturach wojskowych, obcych jednostkach wojskowych, polskich zespołach łącznikowych lub bezpośrednio w organizacjach międzynarodowych. MON powołuje się na art. 21 ust. 1 pkt 83 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 361 z późn.zm., w brzmieniu do końca 2010 r.) i wyjaśnia, że żołnierze ci nie wchodzili w skład „jednostki wojskowej użytej poza granicami państwa” ani nie pełnili funkcji „obserwatora wojskowego w misji pokojowej organizacji międzynarodowej”, a ponadto zostali „wyznaczeni”, a nie „skierowani” do służby za granicą.

Resort pomija milczeniem wyrok 7 sędziów NSA z 17 stycznia 2011 r. (sygn. akt II FPS 5/10), który rozstrzygnął, że to, czy żołnierze wchodzili w skład jednostki użytej poza granicami Polski i czy służbę pełnili na podstawie „skierowania” lub też „wyznaczenia”, o których mowa w art. 24 ust. 1 ustawy o służbie wojskowej, nie ma znaczenia dla zwolnienia z podatku. Istotne – zdaniem NSA – było jedynie to, czy żołnierze pełnili służbę za granicą w celach określonych w art. 21 ust. 1 pkt 83 ustawy o PIT. Chodzi o takie cele jak m.in.: udział w konflikcie zbrojnym, wzmocnienie sił państwa albo państw sojuszniczych, misja pokojowa, akcja zapobiegania aktom terroryzmu.

Subiektywna ocena

Ministerstwo powołuje się na orzeczenia NSA: z 16 września 2009 r. (II FSK 185/09), 1 kwietnia 2010 r. (II FSK 1928/08) oraz 18 maja 2010 r. (II FSK 24/09), a więc wydane przed wyrokiem 7 sędziów NSA z 2011 r. Ten ostatni nie wiąże co prawda innych składów orzekających w podobnych sprawach, w tym wojewódzkich sądów administracyjnych (moc wiążącą miałaby uchwała NSA), ale po jego wydaniu inne sądy orzekają zgodnie z nim. Z analizy 26 wyroków, które sprawdziliśmy, wynika, że tylko w jednym przypadku sąd nie zgodził się z werdyktem 7 sędziów NSA. W jedynym odmiennym orzeczeniu (z 1 grudnia 2011 r., sygn. akt II FSK 1019/10) NSA opowiedział się przeciw zwolnieniu. Uznał, że w sprawie istotne jest zaświadczenie wydane przez MON, z którego wynikało, że żołnierz pełnił służbę w międzynarodowych strukturach dowodzenia NATO i nie realizował celów określonych w przepisie podatkowym.

W kolejnym wyroku (sygn. akt II FSK 1291/11) NSA przyznał jednak, że zaświadczenia wydawane przez Departament Administracyjny MON zawierają subiektywną ocenę danego przypadku i nie mają znaczenia dla możliwości skorzystania przez podatnika ze zwolnienia z PIT.

Ubruttowienie świadczeń

Stanowisko resortu może wynikać z ubruttowienia wynagrodzeń żołnierzy skierowanych lub wyznaczonych do pracy za granicą. Jak tłumaczy nam jeden z pracowników MON, pragnący zachować anonimowość, chodzi o to, że przed 2003 r., a więc przed zmianą przepisów ustawy o PIT, wszystkie świadczenia zagraniczne żołnierzy były zwolnione z podatku. Od 2003 r. zostały one ubruttowione, czyli MON podwyższyło je, aby żołnierze mieli pieniądze na zapłatę podatku. – Nikt nie dostrzega, że świadczenia zostały ubruttowione. Jeśli ktoś dostał pieniądze na zapłacenie podatku, to nie powinien występować o jego zwrot – twierdzi nasz rozmówca.

Problem w tym, że zdaniem sądów i ekspertów podatkowych żołnierzom takie zwolnienie – niezależnie od tego, czy ich wynagrodzenie ubruttowiono, czy nie – w latach 2003–2010 przysługiwało, co po prostu wynikało z przepisów ustawy o PIT.