Nasz czytelnik w latach 2004 – 2008 budował elektrownię wiatrową. Ze względów ekonomicznych postanowił sprzedać środek trwały w budowie ze stawką podstawową VAT (obecnie 23 proc.). Ponieważ nie notował sprzedaży, co miesiąc VAT do odliczenia przenosił na następny okres rozliczeniowy. Po sprzedaży elektrowni w deklaracji VAT-7 za lipiec 2012 r. wykazał podatek do zwrotu na rachunek bankowy w terminie 180 dni w wysokości 80 tys. zł. Efektem było wszczęcie kontroli podatkowej przez naczelnika Zachodniopomorskiego Urzędu Skarbowego w Szczecinie.

W początkowej fazie kontroli urzędnicy uznali, że VAT podlega zwrotowi. Jednak po konsultacjach, w tym z pracownikami organu drugiej instancji, tj. Izby Skarbowej w Szczecinie, ostatecznie uznali, że roszczenie o zwrot VAT się przedawniło. W trakcie czynności kontrolnych nasz czytelnik wezwał urzędnika – jak twierdzi bezskutecznie – do wskazania podstawy prawnej uniemożliwiającej odliczenie VAT.

Zgodnie z art. 70 par. 1 w związku z art. 5 Ordynacji podatkowej (Dz.U. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.) zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku.

– Przez zobowiązanie podatkowe rozumie się wynikające z obowiązku podatkowego zobowiązanie podatnika do zapłacenia podatku. Ustawodawca, mimo że był świadom szczególnych regulacji w przypadku VAT, nie wspomina o przedawnieniu kwoty do odliczenia, przenoszonej na następne okresy rozliczeniowe – mówi Mariusz Nowak, podkreśla podatkowy z kancelarii Goldenstein.

Konrad Staniec, konsultant podatkowy w kancelarii Parulski i Wspólnicy, dodaje, że brzmienie dyrektywy 2006/112/WE oraz orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE umożliwiają państwom członkowskim określanie ścisłych ram czasowych na realizację prawa do zwrotu podatku naliczonego, a nawet warunków przeniesienia go na następny okres rozliczeniowy.

– Jednak Polska z możliwości ustalenia takiego terminu nie skorzystała i nie może być on ustalany przez kreatywną wykładnię obecnych przepisów – dodaje ekspert.

Zdaniem doradcy podatkowego Mariusza Nowaka to kolejny przykład działania organów podatkowych w sposób naruszający przepisy prawa podatkowego. Stanowisko szczecińskiego urzędu skarbowego podważa zasadę neutralności VAT dla przedsiębiorców, zgodnie z którą sprzedaż jest opodatkowana, ale podatnik ma jednocześnie prawo do odliczenia VAT od zakupów związanych z działalnością opodatkowaną.

– Ponadto niedopuszczalne jest na etapie kontroli podatkowej konsultowanie stanowiska urzędu skarbowego ze stanowiskiem organu, który może rozpatrywać tę sprawę w drugiej instancji – przypomina Nowak.

Obecnie nasz czytelnik oczekuje na wydanie decyzji administracyjnej.

Niedopuszczalne jest na etapie kontroli podatkowej konsultowanie stanowiska urzędu skarbowego ze stanowiskiem organu, który może rozpatrywać tę sprawę w drugiej instancji