Tak uznał Trybunał Sprawiedliwości UE w ostatnim wyroku z 6 września 2012 r. (sprawa C-487/11). Wyrok ten ma istotne znaczenie dla każdego obywatela, która mieszka poza granicami UE, np. w USA, Kanadzie czy Australii i ma zamiar powrócić na teren Wspólnoty ze swoim dobytkiem.

– Trybunał trafnie uznał, że przepisy w zakresie zwolnienia z cła nie zostały naruszone przez to, że auto sprowadzone z zagranicy i przeznaczone do zaspokojenia potrzeb gospodarstwa domowego przekazane zostało do używania przez importera jego dziecku – mówi Andrzej Ossowski, adwokat z kancelarii A. Ossowski.

W ocenie Trybunału taki samochód może zostać objęty zwolnieniem z należności celnych przywozowych pod warunkiem, że importer rzeczywiście przeniósł swoje miejsce stałego pobytu na obszar Unii, co musi ocenić sąd krajowy.

Trybunał wydał orzeczenie na wniosek sądu łotewskiego w zakresie wykładni niektórych przepisów, związanych z przywozem z zagranicy mienia przesiedleńczego. Przepisy te są jednolite dla wszystkich krajów UE w tym Polski.

Sprawa dotyczyła Łotysza, który przebywał wraz z synem w USA. W 2007 r. obaj zdecydowali się zamieszkać na Łotwie. Podatnik w marcu tego roku przywiózł z Ameryki własne auto i skorzystał ze zwolnienia. W wydanym dowodzie rejestracyjnym wskazano, że Łotysz jest właścicielem pojazdu, ale posiadaczem jest jego syn. Organy podatkowe Łotwy uznały, że podatnik, jak i jego syn nie zamieszkiwali pod jednym dachem, i tym samym auto nie mogło zostać uznane za przywieziony dla potrzeb gospodarstwa domowego. Syn studiował bowiem w Estonii w Tallinie, a ojciec znów pod koniec 2007 r. przebywał w USA.

W ocenie sędziów zwolnienie będzie mogło mieć więc zastosowanie, o ile właściciel pojazdu faktycznie zmienił miejsce zamieszkania z USA na Łotwę.

Marek Szymański, starszy menedżer w KPMG, uważa, że wyrok Trybunału jest słuszny. Jego zdaniem intencją ustawodawcy było ograniczenie możliwości nadużywania przepisu poprzez stałe odstąpienie pojazdu osobom trzecim spoza rodziny poprzez wynajem, użyczenie czy też sprzedaż. Nie wydaje się, aby ustawodawca chciał ograniczyć możliwość normalnego używania samochodu w ramach gospodarstwa domowego przez członków rodziny.

Zwolniony z cła jest przywóz aut, które są używane w gospodarstwie domowym przez co najmniej 6 miesięcy przed przesiedleniem i są przeznaczone do tego samego celu w nowym miejscu zamieszkania – pod warunkiem nieodstępowania ich przez okres co najmniej 12 miesięcy od dnia przywozu do UE