Takie stanowisko zaprezentował minister finansów w ogólnej interpretacji podatkowej wiążącej wszystkie urzędy skarbowe i kontroli skarbowej.

Kwota przyznanej przez walne zgromadzenie spółki komandytowo-akcyjnej akcjonariuszowi (osobie fizycznej, osobie prawnej) dywidendy, na podstawie uchwały o podziale zysku tej spółki, stanowi przychód z działalności gospodarczej. Od przychodu tego powinna zostać pobrana zaliczka na podatek dochodowy za miesiąc, w którym go uzyskano.

Jeżeli podatnik oprócz tego przychodu uzyskuje także inne przychody z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, przyznana dywidenda zwiększać będzie wysokość należnej zaliczki na podatek dochodowy za miesiąc, w którym podjęta została uchwała o wypłacie dywidendy akcjonariuszom spółki komandytowo-akcyjnej (albo w którym został określony dzień dywidendy).

Analogicznie te zasady należy stosować w zakresie zaliczek na poczet dywidendy, przyznanych akcjonariuszowi spółki komandytowo-akcyjnej niebędącemu komplementariuszem tej spółki.

– Interpretacja ministra powinna wreszcie zakończyć niepotrzebne dyskusje na temat licznych niewiadomych dotyczących opodatkowania akcjonariusza spółki komandytowo-akcyjnej – ocenia Marek Kolibski, doradca podatkowy, partner w KNDP.

Dodaje, że już od jakiegoś czasu spółki stosowały korzystne orzecznictwo sądów administracyjnych. Co nie dziwi, gdyż urząd skarbowy, nakazując akcjonariuszowi płacenie podatku, ryzykowałby odsetkami od oprocentowania nadpłaty. I z tego względu urzędy nie czekały na ogólną interpretację ministra, zwracając nadpłaty lub nie egzekwując podatku od tych akcjonariuszy, którzy od paru lat nie płacą zaliczek na podatek.

Interpretacja ogólna ministra finansów z 11 maja 2012 r. (nr DD5/033/1/12/KSM/DD-125).