Komisja Europejska zdecydowała o uproszczeniu systemu fakturowania w krajach Wspólnoty, wprowadzając zmiany do dyrektywy 112. Mają one zostać wdrożone w poszczególnych krajach do końca tego roku. Jak przyznaje Sebastian Christow, dyrektor Departamentu gospodarki elektronicznej w Ministerstwie Gospodarki, Polska już wdrożyła te przepisy. Obecnie jednak toczą się prace nad kolejnymi zmianami w zakresie e-fakturowania, zarówno w Polsce, jak i Unii Europejskiej. Sebastian Christow mówi, że Komisja Europejska ma kolejne pomysły, które mają doprowadzić do upowszechnienia e-fakturowania. Podobnie polski resort finansów pracuje nad udoskonaleniem przepisów. Chodzi o to, aby w pełni zrównać regulacje dotyczące faktur papierowych i elektronicznych.

Wyjaśnijmy, że obecnie zarówno w Europie, jak i w Polsce działają fora, które zbierają doświadczenia w zakresie fakturowania elektronicznego. W Polsce jest to Krajowe Wielostronne Forum Elektronicznego Fakturowania, które funkcjonuje w Ministerstwie Gospodarki. Uczestniczy w nim również Ministerstwo Finansów. W przyszłości efekty prac forum europejskiego oraz krajowego mają być podstawą do wprowadzenia kolejnych zmian w dyrektywach oraz polskich przepisach. Komisja Europejska planuje wdrożyć rozwiązania, które doprowadzą do obowiązywania jedynie faktur elektronicznych i to już od 2016 r.

Faktury elektroniczne

Faktury elektroniczne

źródło: DGP

Korzyści z e-fakturowania są bowiem dla firm bardzo duże. Jak policzyła Komisja Europejska, jeśli wszystkie firmy korzystałyby z e-faktur, a nie dokumentów papierowych, to w całej Wspólnocie oszczędności sięgnęłyby 18 miliardów euro rocznie. Istnieją jednak ograniczenia, które hamują rozwój e-faktur, a które można przy okazji najbliższych zmian wyeliminować. Jednym z nich jest konieczność uzyskania akceptacji przez kontrahenta.

Konieczna akceptacja

Problem papierowych faktur oraz ich przechowywania dotyczy w pierwszej kolejności przedsiębiorców wystawiających tysiące faktur miesięcznie. Wystawcy faktur chcieliby jednak liberalizacji zasad w taki sposób, aby nie musieli każdego odbiorcy prosić o zaakceptowanie przejścia na e-faktury. Takim przypadkiem zajął się ostatnio Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (wyrok z 17 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Kr 2184/11, nieprawomocny). Jak wyjaśnia Ernest Frankowski, doradca podatkowy i menedżer w Deloitte, sąd orzekł, że nie można uznać, że kontrahent wyraził zgodę na otrzymywanie faktur drogą elektroniczną w sytuacji, gdy nie złożył sprzeciwu.

Powinny obowiązywać te same przepisy dla faktur papierowych i e-faktur

– Innymi słowy, nie ma możliwości wyrażenia zgody w sposób dorozumiany (np. poprzez zapłatę kwoty wynikającej z faktury) albo poprzez milczącą akceptację (brak wyrażenia sprzeciwu do określonej daty) – stwierdza ekspert.

Jak dodaje Jacek Pawlik, doradca podatkowy i prezes Eccom, sąd uznał, że gdyby intencją ustawodawcy było wprowadzenie otwartego katalogu form akceptacji, nic nie stałoby na przeszkodzie, aby wprost to wskazać w przepisach.