Obowiązujące od stycznia 2011 r. zwolnienia z VAT dla usług medycznych mają charakter przedmiotowo-podmiotowo-celowy. Skorzystanie ze zwolnienia wymaga stwierdzenia wykonania usługi przez określoną osobę, np. podmiot leczniczy, lekarza, pielęgniarkę itp.

– Przedmiotem świadczenia musi być usługa w zakresie opieki zdrowotnej – tłumaczy Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy, partner w KNDP.

Jednak – jak dodaje ekspert – spełnienie tych wymagań nie jest wystarczające do stosowania zwolnienia. Usługa musi służyć profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu lub poprawie zdrowia. Z tego względu, ze zwolnienia nie korzystają np. zabiegi medyczne realizujące cele estetyczne, jak np. operacje plastyczne bez uzasadnienia medycznego.

8 proc. wynosi stawka VAT na dostawę leków i produktów leczniczych dopuszczonych do obrotu w Polsce

– Usługi szczepień służą wskazanym celom, zazwyczaj są podawane profilaktycznie, choć zdarza się ich zastosowanie lecznicze – ocenia Andrzej Nikończyk.

Jego zdaniem, sama definicja słownikowa (preparat biologiczny z oczyszczonej zawiesiny zabitych lub unieszkodliwionych bakterii, przeznaczonej do szczepień ochronnych lub leczniczych) nie pozostawia wątpliwości. Nie ma znaczenia, czy szczepionkę dostaniemy, bo jest ona obowiązkowa, bo dbamy o własne zdrowie, bo wyjeżdżamy na wakacje i jest to zalecane.

W każdym z tych przypadków jej podanie służy co najmniej profilaktyce zdrowotnej.

– Nie ma zatem podstaw, by dyskwalifikować jakiekolwiek usługi szczepień i wyłączać je z zakresu zwolnienia z VAT, jeśli świadczy je odpowiedni podmiot – stwierdza nasz rozmówca.

Dotyczy to oczywiście usług świadczonych ludziom. W przypadku zwierząt będziemy mieli do czynienia z usługą weterynaryjną opodatkowaną 8-proc. stawką obniżoną.