Minister finansów zmienia niekorzystne dla pracowników urzędów i służb interpretacje. Teraz uważa, że wartość opłaconych przez pracodawcę szczepień przeciw chorobom zakaźnym w ogóle nie jest przychodem.
Minister przywołuje rozporządzenie Rady Ministrów z 3 stycznia 2012 r. (Dz.U. z 2012 r. poz. 40), które określa, którzy pracownicy powinni być profilaktycznie zaszczepieni przeciw chorobom zakaźnym. Mowa w nim m.in. o pracownikach urzędów i o mundurowych. Zgodnie z art. 20 ust. 3 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 947) koszty takiej profilaktyki ponosi pracodawca. – Pracownicy nie uzyskują z tego tytułu przychodu – twierdzi minister.
Z tego powodu 4 sierpnia 2015 r. wydał dwie interpretacje zmieniające (nr DD3.8222.2.191.2015.CRS i DD3.8222.2.190.2015.CRS) i uchylił dokumenty katowickiej izby z 2011 i 2012 r., w których na podstawie tego samego rozporządzenia uznano, że pracownicy ośrodków pomocy społecznej bezpośrednio narażeni na wirusy mogliby korzystać ze zwolnienia z PIT (art. 21 ust. 1 pkt 11 i 11a). Reszta, w tym pracownicy socjalni oraz administracyjno-biurowi, powinni płacić podatek. W świetle stanowiska ministra – ani jedni, ani drudzy nie mają przychodu i o PIT w ogóle nie ma mowy.