Nie przełożyło się to jednak na mniejsze wpływy budżetowe. Wręcz przeciwnie. Wpłaty były wyższe o 153,9 mln zł, tj. o 23,2 proc.

Wartość złożonych przez podatników korekt również była wyższa niż rok wcześniej. Wyniosła 269,1 mln zł wobec 202,6 mln zł w 2010 r. Korektę zeznania składają po rozpoczęciu kontroli skarbowej ci podatnicy, którzy sami przyznają się do błędów. To dobra taktyka. Korekta złożona do urzędu wraz z wyjaśnieniem jej przyczyn, a także czynnym żalem zawsze oznacza mniejszą odpowiedzialność finansową. Składając poprawione zeznanie czy deklarację, podatnik będzie musiał zapłacić powstałą zaległość podatkową i odsetki za zwłokę. Czynny żal uchroni go przed grzywnami wynikającymi z kodeksu karnego skarbowego. Gdy o dopłacie podatku decyduje fiskus, dochodzą jeszcze sankcje karne.

Korektę szczególnie opłaca się złożyć, gdy kontrola wykaże, że podatnik ma nieujawnione dochody, których nie opodatkował. Na ukrywane pieniądze fiskus nakłada 75-proc. podatek. Po złożeniu korekty podatnik zapłaci PIT zgodnie ze skalą. Wyniesie on wtedy najwyżej 32 proc.

To cenna rada, bo w zeszłym roku fiskus często sprawdzał podatników ukrywających dochody. Oszuści wykazywali się dużą fantazją. Na przykład nie najlepiej opłacany kierowca poniósł wydatki na 7,5 mln zł przy osiągniętych przychodach i posiadanych zasobach na 3,1 mln zł. Urzędnicy fiskusa udowodnili, że podatnik nie mógł dysponować majątkiem z lat ubiegłych. W związku z tym wydali decyzję w zakresie nieujawnionych źródeł przychodu w wysokości ponad 3,2 mln zł.

Inspektorzy skarbowi od pewnego czasu uważnie obserwują także transakcje zawierane w internecie. Tu także podatnicy starają się unikać płacenia podatków.

Przykład mogą stanowić dwie osoby, które w 2010 r. dokonały sprzedaży akcesoriów do gier o łącznej wartości 765 tys. zł. Jeden z podatników miał osiem kont w portalu Allegro oraz konta w serwisie Świstak.pl i eBay.pl. Należności od klientów (ponad 5 tys. przelewów) wpływały na jedenaście rachunków założonych przez podatnika w różnych bankach. W toku postępowania urzędnicy stwierdzili uszczuplenia podatkowe w VAT na 112 tys. zł. Druga osoba, którA prowadziła niezarejestrowaną działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży w internecie wirtualnych pieniędzy do gier, posługiwała się w portalach aukcyjnych dwoma nickami. Ustalono, że w 2010 r. podatnik dokonał sprzedaży ponad 5800 szt. wirtualnych pieniędzy na kwotę 142 tys. zł.

W 2011 r., podobnie jak w latach ubiegłych, najwięcej nieprawidłowości kontrola skarbowa ujawniła w akcyzie i VAT. Chodzi m.in. o unikanie płacenia tych podatków czy wyłudzenia VAT przez wystawianie fikcyjnych faktur.

– Ministerstwo Finansów w 2012 r. będzie kontynuować działania w obszarach, które z uwagi na częstotliwość ich występowania oraz wielkość potencjalnych strat podatkowych uznano za priorytetowe w latach 2010 – 2011 – mówi DGP Wiesława Dróżdż z Ministerstwa Finansów.