Podatnicy mają prawo wyboru metody ustalania różnic kursowych pomiędzy metodą podatkową albo rachunkową, na podstawie ustawy o rachunkowości. Obecnie podmiot, który wybrał metodę rachunkową, ma obowiązek jej stosowania przez okres co najmniej trzech lat.

Nowelizacja zakłada, że w sytuacji połączenia lub podziału podmiotów, jeśli podmiot przejmowany lub dzielony stosował metodę rachunkową, to nowo powstały podmiot ma prawo do rezygnacji z tej metody, niezależnie od upływu czasu jej stosowania. Będzie musiał tylko powiadomić o tym naczelnika urzędu skarbowego, w terminie 30 dni od daty dokonanego połączenia lub podziału. Zasada ta zacznie obowiązywać od 2012 r.

Jak mówi Hanna Szarpak, doradca podatkowy w Spółce Doradztwa Podatkowego TCA Advisers, obecnie brakuje przepisów, które określałyby, jak powinien postąpić podatnik, który nabył podmiot stosujący rachunkową metodę lub podmiot, który powstał w wyniku połączenia lub podziału takiego podmiotu (z wyjątkiem podziału przez wydzielenie). Ustawa wymienia jedynie, że metodę rachunkową należy stosować przez trzy lata.

– Teraz w wyniku tej nowelizacji podatnik będzie mógł zrezygnować ze stosowania metody rachunkowej już z dniem przekształcenia. Zmiana ta przynosi jasność w tym względzie – dodaje Hanna Szarpak.

Oprócz tego ustawa wprowadziła inną zmianę w zakresie ustalania różnic kursowych, zarówno na gruncie ustawy o PIT, jak i ustawy o CIT. Polega ona na tym, że w przypadku sprzedaży lub kupna walut obcych oraz otrzymania należności lub zapłaty zobowiązań stosować będą faktycznie zastosowany kurs waluty obcej. W pozostałych przypadkach, a także gdy nie jest możliwe uwzględnienie faktycznie zastosowanego kursu waluty w danym dniu, stosować trzeba będzie kurs średni ogłaszany przez NBP. Zmiana ta również zacznie obowiązywać od początku przyszłego roku.

Ważne!

Różnice kursowe są źródłem przychodów (dodatnie różnice kursowe) albo kosztem uzyskania przychodów (ujemne różnice kursowe)