Organy podatkowe w razie braku oświadczeń w sprawie przeznaczenia oleju opałowego na cele opałowe lub ich wad formalnych uznawały, że był on wykorzystywany na cele inne niż opałowe. Konsekwencją tego było naliczenie akcyzy według stawek na olej napędowy. Od zmiany rozporządzenia ministra finansów w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego, tj. 15 września 2005 r. część urzędów celnych naliczała w takich sytuacjach stawkę sankcyjną, czyli 2 tys. zł za 1 tys. litrów oleju opałowego (uregulowaną w art. 65 ust. 1a ustawy o podatku akcyzowym).

Jednak ani brzmienie ustawy, ani rozporządzenie nie wskazywały, aby w sytuacji braku oświadczenia na olej opałowy organy mogły uznać, że jest on przeznaczony na cele inne niż grzewcze.

Jako podstawową stawkę na olej opałowy przeznaczony na cele opałowe ustawodawca przewidział bowiem 233 zł za 1 tys. litrów. Rozporządzenie obniżało ustawową stawkę 233 zł do 232 zł, pod warunkiem uzyskania oświadczenia od nabywcy oleju.

Stawka sankcyjna miała zastosowanie, jeżeli olej użyto niezgodnie z przeznaczeniem.

W czasie obowiązywania przepisów, do czasu wejścia w życie nowej ustawy o podatku akcyzowym w 2008 roku, zapadały przeciwstawne orzeczenia wojewódzkich sądów administracyjnych w zakresie wykładni przepisów związanych ze stosowaniem stawki sankcyjnej.

Wśród korzystnych orzeczeń WSA znalazły się m.in. wyroki: I SA/Kr 1250/07, I SA/Bd 508/09, I SA/Rz 837/09, I SA/Bk 590/07. Zapadły też orzeczenia niekorzystne dla podatników, wskazujące, że brak prawidłowego oświadczenia był równoznaczny z użyciem oleju niezgodnie z przeznaczeniem, np. wyrok I SA/Lu 570/08.

NSA również prezentuje niejednolite stanowisko w sprawie wykładni przepisów regulujących konsekwencje nieprawidłowości oświadczeń.

Po kilku wyrokach niekorzystnych dla sprzedawców oleju NSA dostrzegł, że przepisy nakładające stawkę 2 tys. zł są przepisami represyjnymi i przy ich interpretacji należy zastosować wykładnię literalną, opartą na ścisłym brzmieniu przepisów, a wykładnia rozszerzająca jest niedopuszczalna. NSA w wyroku z 11 stycznia 2011 r. (I GSK 899/09) wskazał, że brak prawidłowych oświadczeń w sprawie przeznaczenia oleju opałowego nie pozwala organom automatycznie przyjąć, że olej zużyto niezgodnie z przeznaczeniem, co powodowało zastosowanie tak wysokiej stawki.

2 tys. zł wynosiła stawka sankcyjna za 1 tys. litrów oleju opałowego