Dzieci pracowników często korzystają z oferowanych przez zakład pracy dopłat do letniego wypoczynku na koloniach czy obozach. Takie dofinansowanie ustawa o PIT (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.) traktuje na preferencyjnych zasadach. Dofinansowanie wypoczynku dzieci i młodzieży do lat 18 objęte zostało zwolnieniem z PIT (art. 21 ust. 1 pkt 78 ustawy).

– Pracodawca wypłacający świadczenie musi jednak wypełnić dodatkowe warunki dotyczące samego wypoczynku, aby było ono zwolnione z opodatkowania – mówi Tomasz Beger, doradca podatkowy w KZWS RSM International.

Po pierwsze, ograniczenia dotyczą podmiotów organizujących wypoczynek.

– I tak organizatorem wyjazdu musi być podmiot prowadzący działalność w tym zakresie, np. biuro podróży, z którym pracownik zawarł umowę – wskazuje Tomasz Beger.

Po drugie, wypoczynek dziecka musi przybrać konkretną formę. Ustawa wymienia tu: wczasy, kolonie, obozy lub zimowiska, a także pobyt na leczeniu sanatoryjnym, w placówkach leczniczo-sanatoryjnych, rehabilitacyjno-szkoleniowych albo leczniczo-opiekuńczych.

– Wartość kwoty zwolnionej z opodatkowania zależy od pochodzenia środków, z których dofinansowany jest wypoczynek – podkreśla Tomasz Beger.

Jeśli źródłem finansowania jest fundusz socjalny albo zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, to wówczas dopłaty do wypoczynku będą wolne od podatku w całości, bez względu na ich wartość.

– Jeśli dofinansowanie będzie pochodzić z innych źródeł, wówczas zwolnienie podatkowe limitowane jest do 760 zł rocznie – wyjaśnia ekspert.

Nasz rozmówca zwraca uwagę, że w praktyce dopłaty mogą dotyczyć także przejazdu do miejsc wypoczynku.

– Zakład pracy, który przekazuje dopłaty na rzecz pracowników, chcąc zastosować zwolnienie podatkowe powinien posiadać dokumenty potwierdzające, że może ono faktycznie zostać zastosowane – przypomina Tomasz Beger.

Przykładowo będzie to kserokopia faktury lub rachunku dokumentującego poniesienie wydatku, wyszczególnienie kwot przypadających na osoby niepełnoletnie itp.